ronner
29.04.05, 20:19
czy kogos z Was drodzy współforumowicze rowniez niewyobrazalnie drazni
reklama rachunku internetowego ING BŚ, w której to reklamie kreacja opiera
się (m.in.) na modnym ostatniu papugowaniu młodzieży, co wychodzi z reguły
fatalnie, albo jeszcze gorzej jak w tej reklamie, a przerośnięty chłopak,
odgrywający rolę współczesnego nastolatka, wypowiadajace pod koniec spotu
soczyste "zajefajnie" jest dla mnie nie do zniesienia. On jest tak
niesłychanie "cool", ze zaczynam wierzyc iz polska reklama telewizyjna (poza
nielicznym, przyznaje bardzo dobrzymi przykladami) siegnela dna.
Najbardziej rażąca wydaje sie jednak byc ta nienaturalność i nasladownictwo
zachowan mlodziezy, stworzone z reguły przez ludzi (czego ogladajac spoty nie
da sie ukryc), z mlodzieza niemających nic wspolnego...
To tyle, musiałem odreagowac... ;)