IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.04, 18:15
Dzisiaj kupiłam sobie myszki, ale na dobrą sprawę nie wiem o nich nic, tylko
to, że jedzą ziarno... Może cos więcej?? Pomóżcie
Obserwuj wątek
    • krolewna.sniezka Re: Myszki 06.06.04, 18:18
      swego czasu mialam dwie myszki, ja im dawalam przede wszystkim duzo swiezej
      wody, oprocz tego to myszki lubia w zasadzie wszystko co my ;-)
    • Gość: Jur Re: Myszki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.04, 18:20
      jak chcesz zobaczyć z czego są zbudowane to dokup sobie jeszcze kota do zestawu
    • Gość: heja Re: Myszki IP: *.aster.pl / *.acn.pl 06.06.04, 18:36
      Najlepiej kup książkę o myszkach. Jedzą ziarenka - mieszankę, granulat, mleko z
      bułką ,ser, pałeczki do ogryzania, woda zmieniana codziennie... około 6g
      jedzonka dziennie :)
      nie stawiaj klatki w przeciągu, nie za dużo słońca, klatke sprzątaj raz na
      tydzień... nie wiem co jeszcze :(

      MYSZ I SZCZUR - A.Radulska,M.Gromek Wyd. MAKO
      SZCZUR BIAŁY, MYSZ BIAŁA - Mirosław Huszcz
      • madziurex Re: Myszki 06.06.04, 20:56
        W czasach szalonego dziecinstwa miałam hodowlę myszek (rozrastała się w zastraszajacym tempie) i mam dużo doświadczen.
        1.Po pierwsze - jeśli masz parkę, to uważaj!:) No, chyba,że sa tej samej płci.
        2.Po drugie - myszy sa b. inteligentne i towarzyskie i jeśli nie dostarczy się im wielu "podniet", będa smutne i moga nawet chorowac. Koniecznie kup im jakieś zabawki, takie jak dla chomika (kołowrotek do biegania, drabinki itp). Wstaw im też jakiś domek, oprócz tego pudełeczka, rolki po papierze toal., słoiczek itp. - one uwielbiaja się chowac, włazic do dziurek, robia sobie gniazda ze skrawków materiału, papieru itd.
        3.Codziennie wyjmuj myszki, dotykaj ich, baw się z nimi, bo krótka nawet przerwa może spowodowac, ze odzwyczaja się od człowieka.
        4.Myszy rzeczywiście jedza wszystko. Co prawda można kupowac tylko gotowa karmę w pudełku+dawac wodę, ale zauważyłam, ze myszy karmione w ten sposób żyja krócej i choruja. Moje były b.dorodne (grubaśne krótko mówiac) i żyły zadziwiajaco długo (weterynarz nie dowierzał). Dawałam im (oprócz tego ziarna z pudeka) to samo, co my jedliśmy: pieczywo, ciasto, ciastka, gotowany ryż, kaszę i makaron, jajka na twardo, gotowane mięso, surowe i gotowane warzywa, owoce, biały i żółty ser - no, wszystko! Do picia woda codziennie zmieniana.
        Życzę powodzenia w hodowli i miłych wrażen!
        Magda
      • Gość: lw Re: Myszki IP: *.crowley.pl 06.06.04, 21:14
        mieszanka ziaren to podstawa(zależnie od składu mieszanki można wzbogacić-
        np.gdy głównie to pszenica np.płatkami owsianymi na sucho,ziarnem
        słonecznika,płatkami kukurydzianymi-ale są świetne holenderskie mieszanki z
        suszem z traw,suszem owoców,peletkami ze związkami mineralnymi-tylko trochę za
        dużo w nich orzechów arachidowych i one najłatwiej pleśnieją)-do tego owoce i
        warzywa(głównie marchew i jabłka,truskawki,arbuza,troche kalafiora, brokuła,
        sałaty,troszkę kapustki,pietruszki korzeń i jak lubi to liść,seler korzeń,
        kawałeczek kalarepki itp.),można dać co jakis czas zwłaszcza młodym myszkom
        kawałek kostki z mięsem-gotowanym nie przyprawianym,nie wolno dawać
        słodyczy,pokarmów ludzkich z przyprawami-ostrych warzyw-typu cebula,
        czosnek,można w zimie gdy owoce i warzywa są niezbyt wartościowe-soki owocowe
        zagęszczane,troszkę gotowanego ziemniaka,gotowanego ryżu,makaronu(ale to jest
        łatwostrawne i trzeba uważac aby nie zatuczyć myszy gdy mają małe akwarium czy
        klatkę-i sprawdzać zawsze czy kupiony pokarm-mieszanka zieren nie pachnie
        pleśnią,nie jest złej jakości,ziarno z plamami-lepiej kupic inną paczkę niż
        leczyć zatrucie
        o ile marchewka czy jabłko lub owoce,ziemniak,ryż i makaron można podawać bez
        przeszkód-to roślinki liściaste-także trawę mniszki itp.a więc tzw.soczyste
        pokarmy trzeba np.po zimie podawac stopniowo,po troszku-bo nagła zmiana z
        ziaren na dużo mokrego wywoła biegunkę,nie może leżeć-powinno być w małej
        porcji do zjedzenia od razu-bo inaczej się zaparzy,zacznie kisnąć i wzdęcie
        gotowe,po buraku czerwonym i marchewce zwykle barwi się kał i mocz na
        burakowoczerwony lub lekko pomarańczowy-więc wtedy trociny w miejscu
        załatwiania potrzeb mogą mieć właśnie taki kolor,w innym wypadku to objaw
        chorobowy
    • ka2 Re: Myszki 07.06.04, 09:31
      moje myszki uwielbiały kukurydzę pod każdą postacią i ziarna słonecznika
      ale kukurydzę z puszki dostawały zawsze do łapek, bo wtedy wiedziałam że zjadły
      i nie będzie im pleśnieć gdzieś zakopana w trocinach
      bardzo lubiły spać w skarpetkach, takich starych, wełnianych
      wygryzły sobie wyjścia awaryjne i jak chciały mieć spokój, to się w nich chowały

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka