26.06.04, 13:19
Wiem, że są fora dla "fretkowiczów", ale tam zapewne usłyszałabym tylko ochy
i achy, więc proszę o obiektywną odpowiedź ;-) Jakim zwierzątkiem jest
fretka? Łatwość oswajania, gryzienie, zapachy, stosunek do innych zwierząt
(koty, psy, ptaki)? Dlaczego fretki są teraz tak modne i dlaczego
jednocześnie tylu ludzi fretki oddaje (w naszym schronisku jest ich kilka i
czasem widzę ogłoszenia)?
W sklepie ZOO, w którym często bywam, jest taki fretkowy maluszek,
rozbrajający i słodki, którego właścicielka bierze do siebie po zamknięciu
sklepu, żeby go "socjalizować" i...czy mam mówić, że trochę za dużo o nim
myślę?...;-) Proszę, wybijcie mi go z głowy, albo powiedzcie, co tracę ;-)
Obserwuj wątek
    • Gość: m.pw Re: Fretka? IP: *.konstancin-jeziorna.sdi.tpnet.pl 26.06.04, 20:55
      to chyba sliczne zwierzatko ale dla amatorów mocnych zapachów, sprztania kup
      robionych gdzie popadnie i ostrych zebów. W ub tyg w piatek lub w sobote w
      Gazecie Wyborczej - chyba wyd. stoleczne pisano o tej dziwnej modzie i
      odechcialoby mi sie tego zwierzaczka gdybym kiedykolwiek miala zamiar...
      Poszukaj w archiwum
      • ohida Re: Fretka? 26.06.04, 22:59
        Tekst o fertkach ze Stołecznej można przeczytać tu
        miasta.gazeta.pl/warszawa/1,54420,2143052.html
        Zwłaszcza koniec artykułu jest mrożący krew w żyłach... Trzeba być rzeczywiście
        świadomym, na co się człowiek "porywa" (ale to tak, jak w przypadku każdego
        zwierzaka). Znam osobę, która - gdy fretka nieco podrosła i zaczęła
        wydzielać "omdlewający" aromat, zamieniła zwierzaka na małego pieska, oddając
        ogona w tzw. dobre ręcę :(
        Zapach pół biedy - można zapewne przywyknąć, a jeśli się czesto nie zapasza
        gości, to da się z tym żyć ;) Mnie osobiście przeraziłyby bardziej kwestie
        kuwetowe. Ponoć można nauczyć, ale nauczona i korzystająca z kuwety fertka i
        tak ma niski procent celności...

        Chociaż z drugiej strony te zwierzaki są obecnie ogromnie popularne - w sieci
        pełno ogłoszeń o kupnie, są fora dyskusyjne o bardzo wysokiej aktywności. To
        chyba mało prawdopodobne, aby ci wszyscy ludzie trzymali zwierzaki, których nie
        da się lubić ;) "Frytki" to naprawdę bardzo wdzięczne stwory, żywe, skłonne do
        zabawy, wesołych psikusów i potrafiące się doskonale z człowiekiem
        zaprzyjaźnić. A przecież o to wyborze pupila chodzi :]
        • mysiam1 Re: Fretka? 26.06.04, 23:23
          Ajajaj. Dziękuję. Czuję się zupełnie wyleczona z tęsknoty za posiadaniem
          takiego stworzonka ;-) Mogę odtąd ze spokojnym sumieniem podziwiać je w
          sklepie;-)
          • kotka.zielonooka Re: Fretka? 28.06.04, 11:22
            Ja slyszalam ( nie sprawdzalam) ze smrodkiem fretki przesiaka nie tylko
            mieszkanie ale ubranie, wlosy ...brr ale zwerzaczek sliczny :)
    • Gość: yoyo Re: Fretka? IP: 217.144.243.* 27.06.04, 16:01
      Moja obiektywna odpowiedz;jako zwierzak z wyglady sympatyczne,niestety pierwszy
      z nim kontakt nie sprawil na mnie milego wrazenia.W mieszkaniu w ktorym ja
      widzialem po raz pierwszy smierdzialo az bolalo...
      • Gość: m.pw Re: Fretka? IP: *.konstancin-jeziorna.sdi.tpnet.pl 27.06.04, 21:43
        na gBupote ludzi nie ma lekarstwa, nie wiem czy pamitasz stada dalmatyDzcyków
        kupionych dzieciakom tuz po projekcji filmu a potaem won z domu bo przestaly
        byc modne lub sie znudzily. ile tych zwierzaczkowych tragedii. Fretki tez
        pewnie pozdiela losy dalmatyDczyków. kotów wzietych bez pomyslunku tez cale
        gromady w azylu...nóz sie otwira w kieszeni (oczywiscie nie na koty tylko na
        tych durnych ludzi)
        • mysiam1 Re: Fretka? 27.06.04, 22:36
          Ano właśnie...Na stronie poznańskiego schroniska są chyba ze 4 fretki...:-(
          Muszę powiedzieć tej "mojej" pani ze sklepu, żeby malucha nie sprzedała byle
          komu...
    • Gość: paaweeellll Re: Fretka? IP: 81.219.117.* 28.06.04, 10:04
      tchórzofretki to bardzo przyjacielskie zwierzęta, pod warunkiem że oswaja się
      je tak jak np psa, tzn nie w klatce a normalnie swobodnie puszczając po
      mieszkaniu. Są bardzo skore do zabawy, ciągle biegają po domu i włażą w każdą
      dziurę :))), jednak bawiąc się mogą trochę podgryzać oczywiście nie ze złości.
    • m_q Re: Fretka? 16.07.04, 17:28
      mysiam1 napisała:

      > Jakim zwierzątkiem jest
      > fretka?

      Fajnym, ale wymagającym. Drogim w zakupie i utrzymaniu. Nie dającym się
      tresować (reagowanie na imię i robienie do kuwety to max) z nieograniczoną
      wyobraźnią do zaskakiwania i wkurzania właściciela.

      > Łatwość oswajania,

      To jest zwierzę udomowieone, więc oswaja się bardzo łatwo.

      > gryzienie,

      Gryzie w zabawie, czasami mocno. Trzeba wychowywać.

      > zapachy,

      Zapach jest, niektórym osobom przeszkadza bardzo, niektórym wcale. Kwestia
      indywidualna. Dorosłe samce mają intensywny zapach i znaczą terytorium -
      zalecana kastracja. Samice mają intensywny zapach w czasie rui (niektórych może
      uczulać).

      > stosunek do innych zwierząt
      > (koty, psy, ptaki)?

      Fretka to drapieżnik - ptak i gryzoń to zdobycz. Z kotami różnie (kwestia
      indywidualna fretki i kota). Duży pies raczej zapoluje na fretkę.

      > Dlaczego fretki są teraz tak modne i dlaczego
      > jednocześnie tylu ludzi fretki oddaje (w naszym schronisku jest ich kilka i
      > czasem widzę ogłoszenia)?

      Nie wiem dlaczego są modne, a są oddawane ponieważ kupują je ludzie nieświadomi
      tego, na co się decydują, u nas decyzja o fretce dojrzewała ponad rok.

      Proszę, wybijcie mi go z głowy, albo powiedzcie, co tracę ;-)

      www.fretki.org.pl
      Tam jest wszystko ;-)

      MQ

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka