negroni
16.07.04, 09:41
Jestem architektem, robilam babce projekt calego domu jednorodzinnego itd. Po
czym cholerna pani inwestorka powiedziala ze aktualnie brak jej funduszy aby
mi zaplacic ale poniewaz ma hodowle psów to sprezentuje mi szczeniaczka
(wartego wg niej ok 3000- 4000 zl polskich) jako 1-wsza rate za moj projekt.
I nie wiem co robic z jednej strony nigdy w zyciu nie mialam psa, mam juz
kota, rasa jest duża a ja mieszkam w bloku (ok 70 m2)
Z drugiej strony pieniedzy w inny sposob od babska nie wyciagne, z kotem
piesek moze sie zaprzyjaznic a mieszkanie jest na kabatach wiec duzo zieleni
wokol i mam taki zawod ze czesto jestem w domu mam czas na spacery zajecie
sie psem itd.
No i ostatnia sprawa : chyba nie warto zeby piesek zostal u kogos kto lekka
raczka oddaje go obcej przeciez osobie ( pani hodowca nie zapytala sie jakie
mam warunki czy lubie psy , powiedziala nawet ze cytuje: "moge go przeciez
odsprzedac, jak mi nie bedzie pasowac za gruba forse ") Jak ja go nie wezme
to moze zaraz odda go jako nie wiem, zaplate za węgiel albo za cegly na
budowe domku bo tez nie bedzie miala pieniedzy)
Ja akurat psy b lubie i wiem ze bede dobra dla niego tylko ze nie mam
kompletnie doswiadczenia z psami no i nie wiem czy nie bedzie sie meczyl w
bloku :(:(:(
i co mam zrobic?:(