lab czy golden

22.08.04, 09:42
chciałabym dowiedziec sie od was jaka jest róznica miedzy labradorem a
goldenem oprocz oczywistej jaka jest długi włos.
Chciałam kupic goldena ale gdies tu na forum przeczytałam ze jego siersc
wydziela nieprzyjemny zapach,szczególnie po zmoczeniu woda,deszczem itp?
Jaka jest równiez róznica w zachowaniu?
Co polecacie?
iza
    • lipcio Re: lab czy golden 22.08.04, 10:40
      no coz... mysle ze kazda siersc po zmoczeniu woda wydziela jakis tam zapach i
      sa to elementy i uroki posiadania psa

      na codzien tego zapachu nie czuc - no chyba ze ja juz po prostu nie zwracam na
      to uwagi

      posiadam goldena, wlos rzeczywiscie dlugi - trzeba sie nastawic na odkurzanie w
      domu co 2-3 dni i w miare reguralne szczotkowanie

      pies bardzo lagodny, moj nie szczeka wogole (tylko jak go poprosze), posluszny,
      bardzo lakomy wiec trzeba uwazac z jedzeniem zeby psa nie utuczyc, spokojny
      wobec innych psow - dla mnie ideal

      co do laba to musi sie wypowiedziec jakis wlasciciel

      pozdrowionka
      • shary1 Re: lab czy golden 22.08.04, 18:13
        Ja mam goldena, ale zanim go kupiliśmy trzeba było przygotować siebie -
        nastawić się na przyjęcie nowego członka rodziny na przynajmniej 12 lat oraz
        mieszkanie - np zdjęliśmy dyewany ze względu na sierść. Odradzam kupowanie psa
        bez rodowodu oraz z dużych hodowli. Najlepiej, przynajmiej tak było w naszym
        przypadku, z tzw. hodowli domowej - hodowcy posiadają tylko jedną suczkę.
        Odsyłam do www.goldenretriever.pl i z tamtąd cytat:

        Nie kupuj goldena, jeśli :-):


        - nie znosisz zapachu mokrej sierści,
        - szukasz psa-zabawki dla dziecka,
        - chcesz żeby Twój pies kochał tylko Ciebie,
        - nie lubisz kłębów jasnej sierści fruwających po mieszkaniu,
        - szukasz lokatora do podwórzowej budy,
        - nie lubisz się dzielić swoim fotelem,
        - lubisz w domu idealny porządek,
        - nie lubisz mieć rano oblizanej twarzy,
        - stawiasz wiele cennych przedmiotów w zasięgu ogona,
        - nie lubisz, gdy ktoś nosi Twoje kapcie,
        - nie przepadasz za zabawą,
        - uważasz, że piegi z błota są nietwarzowe
        - sądzisz, że złodziej niekoniecznie musi być aż tak radośnie witany
        - chcesz mieć buty do pary
        - brzydzisz się oślinionych zakupów
        - uważasz, że drapanie psa po brzuchu przez godzinę to strata czasu
        - chcesz, żeby pies cię bronił
        - nie będziesz kupował klikudziesięciu piłek rocznie
        • iza_1 Re: lab czy golden 22.08.04, 19:56
          Hej
          dzieki za odpowiedz!
          CZytałam juz strone ktora wymieniłes i generalnie nie zdołowała mnie wcale, ale
          zapach sierści moze być różny.
          Ostatnio akurat spotkałam dwie osoby ktore miały goldeny i specjalnie zwróciłąm
          uwage na zapach ich siersci.
          Po pogłaskaniu moje rece wydzielały bardzo nieprzyjemny zapach.
          Fakt jest taki ze w obu przypadkach padało, natomiast nigdy tego nie czułam u
          innej rasy.
          Poniewaz zaczełam sie wgłębiac w temat usłyszałam ze dzieje sie tak tylko w
          przypadku złego odzywiania psa i to z kazdej rasy, teraz sama nie wiem co mam
          myslec ale ten akurat zapach byłby dla mnie problemem.
          pozdrawiam
    • Gość: shms Re: lab czy golden IP: *.dami.pl 23.08.04, 01:04
      powiem tak:
      KAZDY pies "smierdzi psem" w czasie deszczu, ponadto tarza sie w padlinie,
      zjada smieci, zdechle zwierzatka oraz odchody ludzkie i zwierzece,
      zwlaszcza retrievery sa w tym specjalistami

      jezeli to jest problem dla Ciebie to zastanow sie jeszcze raz
      miec psa i jednoczesnie nie lubic przykrych zapachow to sie dość ze sobą kłóci

      bo szkoda twoich niespelnionych oczekiwan, a przede wszystkim szkoda psa
      moze jakis piesek z gr IX FCI by ci przypasowal? to znaczy z ozdobnych

      pozdrawiam
      www.flatcoatedretriever.prv.pl
      • Gość: małgorzata Re: lab czy golden IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.04, 09:31

        Moj labek niczym nie smierdzi!
        Zapach jest prawdopodobnie domena psów z dłuższą sierścią taką jaka jest u
        goldenów, ja tez to zauważyłam.

        • Gość: muuu Re: lab czy golden IP: 195.94.216.* 23.08.04, 11:37
          Witka
          Mam laba i co do zapachu, gdy jest suchy, to jest to prawda, że sa to
          praktycznie "bezwonne" psy. Jasną sprawą jest , że mokra sierść wydziela jakiś
          tam zapach, tylko u psów z dłuższą sierścia jest on, wydaje mi się,
          intensywniejszy. W przypadku reriverów do zapachu mokrej sierści nalezy sie
          przyzwyczaić.
          Labradory równiez sie lenią, dwa razy do roku bardzo intensywnie. Jednak
          odkurzacz spokojnie sobie z tym radzi.
          Co do wygladu zew. goldeny sa ciut wyzsze i szczuplejsze, natomiast laby maja
          bardziej zbite ciałko.
          A poza tym to kropka w kropkę te same, kochane, pełne radości i miłości
          zwierzaki.
          Mój biszkopcik kocha wszystkich ludzi, czasami zbyt bardzo, jednak jest jedna
          rzecz, której pilnuje i nie każdego wpusci od razu...jest to samochód - te psy
          uwielbiaja jezdzić autem (bynajmniej jeszcze nie spotkałam retrivera z choroba
          lokomocyjna).
          W ciągu swojego dwuletniego zycia,w domu lekko poniszczyły sie tylko podłogi od
          jego wariacji (maja pazury non stop na wierzchu, nie chowaja tak jak inne psy).
          Fakt, ze każda nowa zabawka kończyła swój krótki zywot rozłozona na częsci
          pierwsze(za to buty i kapcie miały wolne), ale niestety trzeba było na czymś
          drapać dziasełka. Teraz gdy wszystkie zeby są, najlepsza zabawa jest
          zwiórowanie jakiegoś wielkiego patyka.

          pozdrawiam
          • Gość: ania Re: lab czy golden IP: *.lodz.dialog.net.pl 23.08.04, 15:54
            Kazdy piesek ma swoj zapach - wazna kwestia jest to zeby go kapac i czesac -
            wiadomo, jezeli wlasciciele nie robia tego dostatecznie regularnie - to kazdy
            pies zaczyna smierdziec - obojetnie czy to pudel, goleden czy wyzel.

            Goldeny sa przeurocze - bardzo lagodne, wesole i sliczne - jednyna "wada " jest
            to, ze nie mozna ich wziasc na kolana:))
            Rzeczywiscie, siersc moze byc problemem - ale bardziej ta na podlodze niz na
            psie - moze byc szczegolnym problemem jezeli ktos jest pedantem. No ale jak sie
            ma pieska, to zawsze sie z balaganem nalezy liczyc. Poza tym jest to pies duzy -
            wymagajacy ruchu, wiec trzeba wychodzic na dluuuugie spacery
            • Gość: aga Re: lab czy golden IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.08.04, 21:30
              Co do brania na kolana to sie mylisz ;) Moja labradorka zawsze ładuje mi się na
              kolana i w dodatku kładzie się wtedy na plecach :))) Niesamowity z niej
              pieszczoch. Poza tym jest wulkanem energii. Zawojowała wszystkie psy w okolicy
              inicjując zabawy w zbiorowy przekładaniec, zapasy, biegi, przewroty, turlanie i
              tym podobne. Nie przejdzie obojętnie koło żadnej kałuży. Kiedyś wytarzała się w
              wilgotnym błocie tak skutecznie że zmieniła kolor z biszkopta na czarny. Nie
              było osoby, która by się wtedy za nami nie obejrzała :))) Co do zapachu futerka
              to nie powiem - po takiej zabawie jest cała obśliniona, ubłocona. Ale wystarczy
              przetrzeć ją wilgotnym ręcznikiem i przeczesać i już futro jak nowe. Operacja
              taka kończy się zwykle ucieczką po mieszkaniu szczęśliwego laba z poszarpanym
              ręcznikiem w zębach. Generalnie polecam laba osobom energicznym, silnym
              (fizycznie i psychicznie). Mój lab bardzo stara się dominować, a próby
              skarcenia traktuje jako sygnał do zabawy w gryzienie, gonitwę i szarpanie.
              Dlatego jak dotąd (ma 5 m-cy) zamiast karcić staramy się odwracać jej uwagę od
              rzeczy zakazanych. A za 2 tygodnie zaczynamy profesjonalne szkolenie z
              treserką. Pozdrawiam.
              • jedrek77 Re: lab czy golden 24.08.04, 15:21
                tak sobie czytam i już się nie mogę doczekać, aż nasza taka będzie. Na razie
                mamy z nią kłopoty (patrz wątek o niejadku
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=128&w=15142467), ale mam nadzieję, że
                wszystko się ułoży

                z tego co słyszałem (podkreślam, że słyszałem i czytałem, nie wiem tego jeszcze
                z własnego doświadczenia) to goldeny są bardziej ułożone i posłuszne od
                labradorów, potrzebują mniej przestrzeni (w domu) i ruchu, choć tego drugiego
                nie należy specjalnie brać pod uwagę, bo przecież każdy pies potrzebuje sporo
                ruchu (te rasy zwłaszcza). Goldeny są ponoć spokojniejsze, mniej gryzą wszystko
                dookoła (ale tu nie ma reguły). Te włosy to ich jedyna wada w porównaniu z
                labami, choć słyszałem, że lepiej się sprzata taką dłuższą sierść niż te małe
                igiełki z labów. Ale jak komuś przeszkadza zapach to generalnie sugerowałbym,
                aby w ogóle żadnego psa nie kupować.
                Podrzawiam
                • Gość: ToNieJa Re: lab czy golden IP: 217.153.152.* 24.08.04, 17:23
                  Jestem posiadaczem Goldiego od ponad miesiaca (wiek 4-mce). Pies jest madry,
                  stateczny (jak na szczeniaka). Zankomicie przywiazuje sie do ludzi i widac, ze
                  przebywanie z czlowiekiem sprawia mu ogromna radosc.
                  Tez zastanawialem sie czy Lab czy Gold. Porozmawialem wczesniej ze znakomitymi
                  hodowcami obu ras. Wybor poza estetycznym powinien byc podyktoewany trybem
                  zycia posiadacza. Jezeli chcesz juz ktoras z wymienionych ras musisz pamietac,
                  ze psy te nie lubia byc same. Jednak w dzisiejszych czasach trudno spedzac caly
                  dzien z psem (poza emeryturka). Z tych dwoch ras lepiej "przymusowa samotnosc"
                  znosza Goldeny. Wymagaja one tez troche mniej ruchu niz labradory bo maja
                  troche mniejszy temperament.
                  Dodam tylko, ze ludzie (bez siersci) pachna jeszcze gorzej i to po 1 dniu nie
                  mycia sie. Czesany regularnie pies zostawia mniej siersci, poza tym dluga
                  siersc lepiej sie sprzata.
                  pzdr
Pełna wersja