Dodaj do ulubionych

Kilka pytan o kociaka

IP: *.tvk.wroc.pl / *.api.net.pl 02.10.04, 07:35
1. Czy ktos ma pod reka miarke do karmy dla kotow? Od zaledwie kilku dni mam
malego kotka, dostaje Royal Canin dla kociat, ale na razie tak na oko. Czy ma
ktos pomysl ile to jest 60g karmy? Pol szkalnki? W poniedzialek wydobede
miarke z zoologicznego, ale tak na weekend przydalaby mi sie orietnacja.

2. W jakim wieku mozna wykastrowac kocurka, zeby mu rozwoju nie zaburzyc ale
zeby sie maluch nie meczyl z rozbudzonego i niezaspokojonego popedu?

3. Czy jedyna alternatywa dla spania BEZ kota jest calonocne miauczenie pod
drzwiami sypialni? Ja wiem, ze syjamy to gadatliwe koty, ale bez przesady...
kotek ma dostep do wody, legowisko przy kaloryferze i cala kanape do
dyspozycji, ale bardzo nie chce byc sam. A ja nie chce spac z kotem (z
przyczyn wychowawczych raz, a dwa, ze boje sie go przygniesc).

Pozdrawiam
Ag
Obserwuj wątek
    • mysiam1 Re: Kilka pytan o kociaka 02.10.04, 09:38
      1. ok, pół szklanki
      2.5-6 miesięcy
      3.w zasadzie tak :-) Wychowawczo mu nie zaszkodzisz śpiąc z nim, bo większośc
      kotów śpi z właścicielami, a przygnieść też go nie przygnieciesz, bo śpi na
      tyle czujnie, żeby się odsunąć, a poza tym możesz go sobie kłaść w nogach
      (jeśli przychodzi blisko twarzy, a Tobie to nie odpowiada, pogłaszcz go i
      odkładaj w nogi, szybko się nauczy).
      4. zapraszam na www.miau.pl
      :-)
    • comma Re: Kilka pytan o kociaka 02.10.04, 09:50
      Witam, ja wprawdzie mam psa, ale mam miarkę RC dla kotów - mój pies dostaje
      dziennie 70 g karmy :-) i mam też wielu znajomych "kociarzy". 60 g to jest mała
      filiżanka, z takich przezroczystych nietłukących (szklanek nie używam - ale
      może to być pół szklanki).

      Moi znajomi kastrowali kocurka gdy osiągnął pełną dojrzałość płciową (skończył
      1 rok życia) Kocur jest piękny, ogromny (większy od mojej suki) i we wspaniałej
      kondycji.

      Cóż, kot jest towarzyski. Kot mojej znajomej śpi u niej w pokoju, ale
      na "swoim" fotelu i swoim kocyku. Spróbuj może wpuszczać kota, ale przygotuj mu
      w pokoju osobne legowisko.
      pozdrawiam :-)
    • Gość: wiu Re: Kilka pytan o kociaka IP: *.saska.krakow.pl 02.10.04, 11:03
      Cześc Ag,

      ja też od niedawna mam w domu kicię. W pierwszym dniu wskoczyła mi wieczorem na
      pościel, ale powiedziałam "psik" i zeskoczyła. Zdarzyło się to może jeszcze 1
      raz - wystarczyło łagodne zepchnięcie reką "w powietrzu" i kicia zeskoczyła.
      Wygląda na to, ze szybko zrozumiała, że na pościel jej nie wolno wskakiwać. Nie
      zabraniam jej natomiast wchodzić na wersalkę w ciągu dnia, kiedy leży na niej
      kocyk. Dodatkowo podkładam kici jej osobisty koci pled - ona wskakuje tam kiedy
      ma ochotę i drzemie. Jest zwykłym "wielorasowcem" - może dlatego nie bywa
      kapryśna, zwłaszcza, ze przeszła już w swoim życiu swoje (była kotem domowym,
      którego wyrzucono na ulicę i potem uratowano).

      Powodzenia :-)
      • Gość: Ag Re: Kilka pytan o kociaka IP: *.tvk.wroc.pl / *.api.net.pl 02.10.04, 13:54
        Hehehe, chcialbym zobaczyc jak te metody wychowawcze skutkuja w przypadku
        mojego Ozona. Poddalam sie jak kociak zaczal mi skakac na drzwi i go wpuscilam.
        Potem mialam w nocy gimnasyke brzucha (co 15 sekund sklon, zdjecie kota z lozka
        na jego legowisko, polozenie sie spowrotem). I tak po jakis dwoch godzinach
        kotek zasnal.. na godzine... i od nowa.... nie pomagal ostry ton glosu,
        dmuchanie w nos, troche brutalniesze zdjecie z lozka (nie zrzucanie, ale zeby
        poczul, ze jest niechciany)... nie ma mowy.. typowy syjam, ciekawski jak diabli
        i najbardziej chce tego, co mu nie wolo. Jak jakies pomieszczenie w domu jest
        zamkniete to sie drze, nawet jesli to lazienka gdzie nie ma nikogo ani
        nic "kociego".

        Oj, odypialismy razem dzisiaj w dzien w salonie... a z tym zgniataniem kota...
        lozko male, narzeczony 2m wzrostu, jak 1,80 a kotek 3 miesiace, chudzinek, z
        kilogram na oko wazy.... na pewno go nie skrzywdzimy?

        Pozdrawiam
        Ag
        • mysiam1 Re: Kilka pytan o kociaka 02.10.04, 20:33
          Ag, ja mam wprawdzie większe łóżko, ale śpię w nim z mężem, przez połowę nocy
          jeszcze z synkiem, a z nami w porywach 3 koty, w tym jeden malutki. Maleńka
          początkowo spała u mnie pod kołdrą (była b. słabiutka i trzeba ją było
          wygrzać), a teraz (ma ok. 10 tyg.) śpi zwykle w nogach, a jeśli ją ktoś
          przygniata, budzi się i odsuwa.
          To, że będzie spała z Tobą teraz nie oznacza, że nabierze takiego nawyku -
          jeden z naszych kotów (ten z najdłuższym stażem) początkowo spał codziennie z
          nami, a teraz łaskawie kładzie się nogach i to nie zawsze, a o włażeniu pod
          kołdrę już dawno zapomniał ;-).
          A koty zwykle są ciekawskie i do tego wcale nie muszą być syjamami :-)
          Pozdr.
          M.
          • Gość: Ag Re: Kilka pytan o kociaka IP: *.tvk.wroc.pl / *.api.net.pl 02.10.04, 22:11
            Wiem, ze nie rasa kotka (w przypadku mojego pseudorasa) decyduje o charakterze
            ale pewne cechy wspolne jednak kociaki maja.. persy chyba sa bardziej
            poduszkowe.... Kiedys, jako dziecko, mialam dachowce (jeden byl niemy... przy
            tym gadatliwym potworze teraz nie wiem co czasem zrobic), ale byly
            lagodniutkie... a ten maluch to diable wcielone, dzisiaj probowal zwiedzic
            sufit i rozmrazal ze mna lodowke (wycieralam podloge szmatka z kota:) ) Mysle,
            ze sie dogadamy...

            A wracajac do tego wspolnego spania... czy kotu (tak jak psu) nie strzeli do
            glowy ustalanie hierarchii w domu na podstawie miejsca do spania na przyklad?
            Bo nie wiem czy sie poddac towarzyskosci zwierza czy konsekwentnie go
            wypraszac... Ostatnie 14 lat uplynely mi na kontaktach z psem, ktory cierpial
            katusze, jak ktos go wzial do lozka albo nosil, a teraz ta mala przylepa..
            zwrot o 180*. Spanie z kotem jest malo klopotliwe w sensie prania poscieli, bo
            czusciutki jest, ale moze niehigieniczne? Nie wiem co robic, bo bym sie chetnie
            wyspala wreszcie, ale moze warto teraz sie pomeczyc, zeby potem nei miec
            problemow ze zwierzakiem.

            Pozdrawiamy
            Ag i Ozon
            • mysiam1 Re: Kilka pytan o kociaka 02.10.04, 23:17
              Nie, koty to nie to samo, co psy :-) Nie ma ustalania hierarchii na podstawie
              legowiska i pierwszeństwa do miski ;-) W zasadzie to...hmm...jak to ująć...;-)
              kot wychodzi z założenia, że robi, co chce, przychodzi na głaskanie, kiedy chce
              i śpi, gdzie chce ;-)))) To tak oczywiście w skrócie, bo na pewno niektórych
              rzeczy można go nauczyć. Jednak przez to, że nie będzie z Tobą spał, raczej nie
              stanie się kotkiem zdyscyplinowanym i posłusznym. Ciągnie go do łóżka, bo tam
              jest ciepło i tam jesteś Ty :-) Czy niehigieniczne...a czy wszystko MUSI być
              higieniczne ;-)? Jeśli go odrobaczasz, nie tarza się w błocie, to moim zdaniem
              to nic złego.
              • Gość: ewa Re: Kilka pytan o kociaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 17:30
                kot na pewno nie ustala hierarchi w ludzko-kocim stadzie wg miejsca spania, on
                wie ze i tak jest zawsze zwierzakiem alfa, niezaleznie od miejsca spania ;-)
                Ja przez kilka tygodni walczylam, pare lat temu by kotka nie spal w lozku, ale
                mimo ze dachowiec i zwykle lagodna, tak sie darla pod drzwiami ze nie bylo
                rady. By miec chociaz kilka godzin snu, nad ranem rezygnowalam z zapedow
                wychowczych i ja wpuszczalam. Najgorsze ze ona uwielbiala wplatywac sie we
                wlosy i strasznie przy tym glosno mruczala, wiec to spanie z nia tez bylo
                troche problematyczne. No ale po jakims czasie to wplatywanie jej przeszlo,
                teraz sypia wylacznie z moja kilkuletnia corka.
    • Gość: wiu Re: Kilka pytan o kociaka IP: *.saska.krakow.pl 02.10.04, 11:05
      Ag, jeszcze coś - zdaje się, że mam w domu niepotrzebną, druga miarkę kocio -
      psią. Daj znać, czy jeszcze jesteś zainteresowana
      • Gość: Ag Re: Kilka pytan o kociaka IP: *.tvk.wroc.pl / *.api.net.pl 02.10.04, 13:48
        Nie wiem czy jestem zainteresowana, bo w sklepie zoologicznym wygladalo na to,
        ze do karmy na wage taka miarke po prostu mi dadza. Myle sie? Na razie karme
        kupilam w woreczku, wiec nei pomyslalam o tym. A jesli taka miarke trzeba
        kupowac to jestem zainteresowana. Jestem z Wroclawia jakby co...

        Pozdrawiam
        Ag
        • comma Miarka na karmę 02.10.04, 14:27
          Ja taką miarkę dostałam przy zakupie karmy. Wolałam kocią, bo mniejsza. :-)
    • Gość: A Re: Kilka pytan o kociaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.04, 23:43
      Ag, zerknij na swoją "niegazetową" poczte :)
      • Gość: Ag Re: Kilka pytan o kociaka IP: *.tvk.wroc.pl / *.api.net.pl 03.10.04, 07:28
        Dziekuje, zerkniete.

        A teraz prosze panstwa - to jest modelowy przyklad odpowiedzialnosci za
        zwierze: powyzszy post jest od wczesniejszej opiekunki mojego kotka :) Dostalam
        email z calym kompletem rad co do mojego malucha. Tylko przyklad brac! :0)

        Pozdrawiamy
        Ag i Ozon
    • Gość: monika Re: Kilka pytan o kociaka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.04, 10:57
      a czy ktoś oduczył kota spania w łóżku?? Zaznaczę że mam jedne pokój
      (wynajmowany) i nie przejdzie spanie w przedpokoju czy w innym pokoju.

      Co do zgniecenia kota - też na początku mialam takie obawy. Spałam pierwszej
      nocy bardzo lekko cały czas sprawdzając gdzie jest kot. Ale on zawsze się tak
      położy że nie mam takiej szany. A czasami śpi w nogach. Pod pościelą to nie
      bardzo lubi.
      • Gość: ima Re: Kilka pytan o kociaka IP: 217.97.128.* 03.10.04, 18:48
        Mały kotek chce spać tam, gdzie jest najcieplej i gdzie czuje się
        najbezpieczniej.
        Ja, w pierwszych dniach posiadania kotki, budziłam się rano z kocim
        kołnierzykiem na szyi. Raz z lewej, raz z prawej. Potem, na parę tygodni, kocię
        przeniosło się obok poduszki. W miarę dorastania kotki, jej miejsce spania
        przesuwało się coraz dalej, w kierunku moich nóg.
        Aż zrezygnowała ze wspólnego łóżka i przeniosła się na fotel.
        Od czasu do czasu fotel zamienia na drugi fotel, półkę z pościelą w szafie,
        górne szafki kuchenne itd. i znowu fotel.
        Nie sądzę aby kotek pozwolił Ci decydować za niego, gdzie będzie spał, raczej
        cierpliwie poczekaj, aż znudzi mu się wspólne spanie w łóżku.

    • Gość: Ania Re: Kilka pytan o kociaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.04, 08:05
      Nie dawkuj karmy mlauskzowi. musi jesc tyle ile zapragnie. to jest tylko
      orientacyjnie podnae, kazdy wet ci to powie.Ja jestem hodowca, i z moich kotow
      niejest gruby czy zapasiony o ile ma duzo ruchu i zbawy. a kociak teraz rosnie
      musi jesc tyle ile potrzebuje. bron boze niedawakuj. do roku czasu nie
      dawakuj.Po kastracji obserwuj i zapenij ruch. i ewnetulnei wtedy i to z
      zalecniem weta .
      • Gość: ryb-ka Jedzenie kotka IP: 217.97.139.* 04.10.04, 11:35
        Ja mam kotka od soboty - ma ok 6-7 tygodni. Co dawać mu do jedzenia? Suchej
        karmy dla kociąt nie chce za bardzo jeść, lepiej już z mokrą. Mleka tez za
        bardzo nie chce - wystarczy mu woda? Wiem że mogę dawać żółtko, a surowe mięso?
        pomóżcie, on taki chudy - wziełam go ze schroniska.

        ryb-ka
        • Gość: Monika Re: Jedzenie kotka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.04, 11:39
          Może być mleko dla kociąt - takie w puszce do rozrobienia z wodą,albo gotowe
          mleko dla kotów - do krowiego może mieć biegunkę. Można dać mu "gerberka" dla
          dzieci - z mięsem i jarzynami. Wszystkiego o kotach dowiesz się na
          www.miau.pl :-) Aha, lepiej nie dawać na razie zbyt urozmaiconego pożywienia,
          bo można rozstroić mały żołądeczek.
      • Gość: Ag Re: Kilka pytan o kociaka IP: *.tvk.wroc.pl / *.api.net.pl 04.10.04, 20:43
        A jak zrobic lepiej? Zostawic kotu jedzenie caly czas (je tylko suche Royal
        Canin, Purine, Eukanube, raz w tygodniu swieze mieso) czy dac mu sie najesc do
        pelna, a co zostawi schowac?

        Pozdrawiamy
        Ag i Ozon
    • Gość: VIP-1 Re: Kilka pytan o kociaka IP: *.cwshs.com 04.10.04, 13:38
      1. mysle ze jak mu dasz schabowego z ziemniakami
      do tego jakas surowke i sok pomaranczowy
      to pwinno byc o'k

      2. a w jakim wieku chcesz zeby ciebie wykastrowano

      3. drzwi zamykaj, kota do sypialni nie wpuszczaj
      pomiauczy, pomiauczy i przestanie
      • mysiam1 Re: Kilka pytan o kociaka 04.10.04, 16:20
        Gość portalu: VIP-1 napisał(a):

        > 1. mysle ze jak mu dasz schabowego z ziemniakami
        > do tego jakas surowke i sok pomaranczowy
        > to pwinno byc o'k

        VIP, Ty się coś za dużo porad drSpocka naczytałeś ;-)))
        • Gość: VIP-1 Re: Kilka pytan o kociaka IP: *.cwshs.com 04.10.04, 16:27
          a ty co?
          schaboszczakow nie lubisz?
          • mysiam1 Re: Kilka pytan o kociaka 04.10.04, 16:59
            Gość portalu: VIP-1 napisał(a):

            > a ty co?
            > schaboszczakow nie lubisz?

            Niee, ja nie twierdzę, że nie lubię, ale Twoja rada przypomniała mi podobne w
            stylu autorstwa Spocka, tyle, ze dotyczące dzieci...;-)
            • Gość: VIP-1 Re: Kilka pytan o kociaka IP: *.cwshs.com 04.10.04, 17:03
              mysiam1 napisała:

              > stylu autorstwa Spocka, tyle, ze dotyczące dzieci...;-)
              no wlasnie, przeciez swirki lubia porownania do dzieci
              • Gość: Venus Re: Kilka pytan o kociaka IP: *.vc.shawcable.net 04.10.04, 17:28
                Koty to nie psy, bardzo rzadko sie zdarza aby kot sie przejadl.
                Dlatego kotom mozna zostawic jedzenie w misce do pelna, nawet na kilka dni,
                zjedza tylko tyle ile potrzebuja.
                W przypadku kociaka to jeszcze trzeba sie nieraz nagimnastykowac zeby kotek
                jadl jak trzeba.
                No i oczywiscie kot zawsze musi miec dostep do swiezej wody.
                Venus
              • mysiam1 Re: Kilka pytan o kociaka 04.10.04, 17:38
                Gość portalu: VIP-1 napisał(a):

                > mysiam1 napisała:
                >
                > > stylu autorstwa Spocka, tyle, ze dotyczące dzieci...;-)
                > no wlasnie, przeciez swirki lubia porownania do dzieci

                Ale w tym wypadku to Ty byłbyś tym świrkiem, bo to Twoje rady kojarzą mi się ze
                Spockiem ;-)
                • Gość: VIP-1 Re: Kilka pytan o kociaka IP: *.cwshs.com 04.10.04, 18:03
                  swirkiem to ja moge byc
                  ale nie na punkcie zwierzat
                  • Gość: randia Re: Kilka pytan o kociaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.04, 18:41
                    VIP, sądząc z częstotliwości Twoich wizyt na tym forum, świra na punkcie
                    zwierząt to Ty masz juz od dawna
                    Pozdr
                    • Gość: VIP-1 Re: Kilka pytan o kociaka IP: *.cwshs.com 04.10.04, 18:49
                      ja mam swira na punkcie swirkow zwierzecych
                      • Gość: randia Re: Kilka pytan o kociaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.04, 19:46
                        A próbowałeś na forum uzależnienia? Może tam ktoś może Ci pomóc
                        Pozdr
                        • Gość: VIP-1 Re: Kilka pytan o kociaka IP: *.cwshs.com 04.10.04, 19:50
                          pomocy to ja potrzebuje w leczeniu swirkow
                  • mysiam1 Re: Kilka pytan o kociaka 04.10.04, 20:42
                    VIP, masz kota, prawda? ;-) Psioczysz tu na "kocich świrków", czasem mniej,
                    czasem bardziej słusznie, przytaczając przykłady spartańskiego wychowania,jakie
                    odbiera Twój kotek ;-))) A ja jestem pewna, że gdy nikt nie patrzy, robisz do
                    niego słodkie miny i drapiesz za uchem ;-) Mam takiego jednego w rodzinie, więc
                    wiem, jak to działa ;-))))
                    • Gość: randia Re: Kilka pytan o kociaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.04, 20:50
                      Vip, masz kociaka?
                      Lekarzu lecz się sam:)
                      Pozdr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka