Dodaj do ulubionych

KAŻDY pies,który chociaż raz ugryzie powinien

07.10.04, 09:32
być IZOLOWANY ewentualnie usypiany. Jak raz uwalił czlowieka - uwali drugi
raz. Człowiek jest jego Panem, wydaje mu rozkazy, daje żreć i pies nie ma
prawa wykazywać w stosunku do niego agresji.Jeżeli "łamie" te zasady -
schronicho i do klatki.
Obserwuj wątek
    • Gość: wbx Re: KAŻDY pies,który chociaż raz ugryzie powinien IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.04, 09:38
      To zależy, jeśli gonisz psa np. z siekierą okładając kopniakami, to nie dziw
      się że Cię ugryzie (w obronie własnej). Jakby Ciebie ktoś okładał kijem
      (np.ojciec-bez urazy to tylko przykład), to też byś mu przywalił. Nie prawda???
      • remislanc Re: KAŻDY pies,który chociaż raz ugryzie powinien 07.10.04, 09:45
        Oczywiście, że się z Tobą zgadzam. Moja opinia dotyczy sytuacji, kiedy
        NIEZACZEPIANY pies atakuje ludzi. Normalne, że jak zaczną machać kijem to
        ma "prawo" mnie dziabnąć. Ale często zdarza się ze zupelnie bez powodu
        podlatuje kundel do biegających, rowerzystów czy normalnie spacerujących ludzi
        i ma zamiar sobie "gryznąć"
        • Gość: magda Re: KAŻDY pies,który chociaż raz ugryzie powinien IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.04, 09:47
          poczytaj sobie książki o behawioryzmie psów. wtedy zrozumiesz dlaczego pies
          podbiega do ludzi będących w ruchu....
          • remislanc Re: KAŻDY pies,który chociaż raz ugryzie powinien 07.10.04, 10:15
            Ale ja rozumiem, ze pies podbiega do osób będących w ruchu! To jest tylko
            zwierzak i normalne jest, że chce sobie pobiegać (bez głębszego analizowania
            tematu behawioryzmu). Tylko ze większość ludzi sobie tego po prostu nie życzy!
            A często jest tak, ze kundel biegnie ujadając np. za rowerzystą i kiedy ten się
            nie zatrzyma - pies lapie za nogę. Dlatego w miejscach publicznych - pies w
            kagańcu i na smyczy. Ale to jest temat "woda"
        • comma A co w sytuacji, gdy to człowiek uczy psa agresji? 07.10.04, 09:55
          Uważam, że to właściciel odpowiada za zachowanie i prawidłową socjalizację psa.
          Jeśli człowiek chce być panem, to oczywiste, że musi odpowiadać za sługę, który
          nie ma nic do gadania i jest taki, jakim go pan ukształtuje. Drugi problem -
          nieodpowiedzialne rozmnażanie zwierząt, utrwalające niepożądane cechy
          psychofizyczne (w tym skłonność - podkreślam - skłonność - do agresji).
          • Gość: m. Re: do remislanca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.04, 10:24
            oczywiście, masz rację, jednak pamiętaj o tym, że niejednokrotnie np. dziecko
            samo podbiega do psa. mój pies jest zawsze na smyczy i w metalowym kagańcu.
            teraz wyobraź sobie przeciętną matke, która nie spanikuje jak dziecko podejdzie
            do psa, zaczepi go i pies jedynie odepchnie kagańcem dziecko...

            metalowe ustrojstwo tez może zostawić siniaki i tez będzie niedobrze...
            • Gość: wbx Re: do remislanca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.04, 10:31
              Masz rację, ale to jeszcze pół biedy. Niejednokrotnie widziałam, jak przez moją
              bramę dzieci próbują wtykać ręce bo widzą psy (są to 3 duże psy)i jakoś nikt
              nie reaguje.
              • remislanc Re: do remislanca 07.10.04, 10:36
                Gość portalu: wbx napisał(a):

                > Masz rację, ale to jeszcze pół biedy. Niejednokrotnie widziałam, jak przez
                moją
                >
                > bramę dzieci próbują wtykać ręce bo widzą psy (są to 3 duże psy)i jakoś nikt
                > nie reaguje.


                No nie mów, że na to gapią się rodzice..........
            • remislanc Re: do remislanca 07.10.04, 10:35
              Wiesz, to jest tak jakby mieć pretensje do ognia że jest gorące w przypadku gdy
              dziecko się oparzy.........Musi być niemyślący bądź przewrażliwiony rodzic aby
              mieć w takiej sytuacji pretensje.
              • Gość: magda Re: do remislanca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.04, 10:38
                niestety są tacy.... ba, moja sąsiadka codziennie powtarza małemu dziecku: jak
                pies do ciebie podchodzi krzycz i uciekaj!! w efekcie zaskoczony jest i pies i
                dzieciak, który płaczem i biegiem tylko bardziej denerwuje psa...
                • remislanc Re: do remislanca 07.10.04, 10:43
                  A ja swojemu synowi powtarzam: nie glaszcz obcych psów, jak podbiegnie do
                  ciebie - zatrzymaj się i stój.
                  • Gość: m. Re: do remislanca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.04, 10:46
                    i bardzo dobrze....

                    niestety do wielu ludzi nie dociera, że akcja budzi reakcję.... a zauważ jak
                    często dzieci podchodzą do psów i bez pytania (które powinien zadać rodzic)
                    głaszczą psa. Nie każde zwierzę to lubi, np., moja nie cierpi dzieci, ich
                    namolności i jest to zawsze szalenie trudne powiedzieć matce/ojcu, że dla ich
                    dobra powinni najpierw pytać...
                    • remislanc Re: do remislanca 07.10.04, 10:57
                      Szczerze powiedziawszy w tych sprawach to po prostu nauczylem się na wlasnych
                      błędach.......Syn miał jakieś 2-3 latka i zaczął glaskac "obcego" jamnika.
                      Wszystko bylo Ok, syn głaskal z 5 minut a nagle jamniczek ciap syna za rękę!
                      Dobrze, że nie do krwi. Niestety piesek dostał z fleka ale ja pobrałem trochę
                      nauki....:))
                      • Gość: m. Re: do remislanca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.04, 10:59
                        no widzisz - skopałeś go, ale czyja była to wina? psa, który jest
                        nieprzewidywalny czy rodzica???
                        szczerze sobie odpowiedz na to pytanie...
                  • Gość: wbx Re: do remislanca-żebyś wiedział IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.04, 10:47
                    że rodzice gapią się i mówią "zobacz jaki ładny piesek". Swego czasu założyłam
                    na dolną część bramy drobną siatkę, żeby pies nie ugryzł. Ponadto wprost na
                    bramie wisi tabliczka UWAGA ZŁY PIES, ale jakos jest mało przekonująca.
                    • remislanc Re: do remislanca-żebyś wiedział 07.10.04, 10:59
                      Wszystko do czasu, ale jak dojdzie do nieszczęscia nie będziesz miala sobie nic
                      do zarzucenia - za to "mądrzy" rodzice sporo.
    • mysiam1 Re: KAŻDY pies,który chociaż raz ugryzie powinien 07.10.04, 11:46
      No cóż, w niektórych krajach tak się robi...
      Może to nie jest zbyt humanitarne, ale gdyby ludzie kupujący psy mieli
      świadomość konsekwencji, jaką mogą ponieść, gdy pies zacznie agresywnie
      reagować, zapewne nie kupowaliby psów ras "bojowych" nie mając do tego
      przygotowania, a zresztą kupując jakiegokolwiek psa dbaliby bardziej o jego
      wychowanie.
      • Gość: wbx Re: KAŻDY pies,który chociaż raz ugryzie powinien IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.04, 11:59
        Cały problem nie tkwi w agresywności psa. Niektórzy chcą mieć psy agresywne, bo
        pilnują czegoś. Tak jak u mnie, ale ludzie sami próbują się do nich zbliżyć,
        nie wiadomo po co. Chyba chcą być pogryzieni.
        • mysiam1 Re: KAŻDY pies,który chociaż raz ugryzie powinien 07.10.04, 12:20
          Gość portalu: wbx napisał(a):

          > Cały problem nie tkwi w agresywności psa. Niektórzy chcą mieć psy agresywne,
          bo
          >
          > pilnują czegoś. Tak jak u mnie, ale ludzie sami próbują się do nich zbliżyć,
          > nie wiadomo po co. Chyba chcą być pogryzieni.

          No tak, ale nie wiem, czy pies pilnujący musi być jednocześnie agresywny - tzn.
          czy ma ostrzegać - "dźwiękiem" - że zbliża się obcy, czy straszyć "posturą"...,
          na ile ta jego agresja jest kontrolowana... Wydaje mi się, że nawet pies
          stróżujący NIE MA PRAWA reagować agresywnie na samo zbliżenie się obcej osoby
          do ogrodzenia. Gdy ktoś próbuje je sforsować - owszem. I sądzę, że na tym
          powinno polegać wyszkolenie takiego psa.
          • misiania Re: KAŻDY pies,który chociaż raz ugryzie powinien 07.10.04, 12:26
            ale może to lepiej, że pies uprzedza, że bliższy kontakt jest niewskazany. bo
            np. będzie sobie leżał wyszkolony pies pilnujący i nie reagował na osoby,
            kręcące się przed ogrodzeniem. ktoś, zmylony tym spokojem, jakieś dziecko na
            przykład, mogłoby przeleźć przez ogrodzenie, bo mu piłka wpadła albo co. i co
            wtedy?
            • mysiam1 Re: KAŻDY pies,który chociaż raz ugryzie powinien 07.10.04, 12:34
              misiania napisała:

              > ale może to lepiej, że pies uprzedza, że bliższy kontakt jest niewskazany. bo
              > np. będzie sobie leżał wyszkolony pies pilnujący i nie reagował na osoby,
              > kręcące się przed ogrodzeniem. ktoś, zmylony tym spokojem, jakieś dziecko na
              > przykład, mogłoby przeleźć przez ogrodzenie, bo mu piłka wpadła albo co. i co
              > wtedy?

              Ostrzega - jak najbardziej, ale ostrzegać głosem, a nie zębami. Przez
              wyszkolenie rozumiem nauczenie psa, że agresją (działaniem) ma reagować tylko
              wtedy, gdy widzi "podejrzane ruchy" - wchodzenie na ogrodzenie, rozbijanie szyb
              itd. - ale ktoś musi go tego nauczyć. Sama agresja nie wystarczy - to nie o to
              chodzi, żeby przywiązywać na podwórku jakiegokolwiek "burka" rzucającego się na
              wszystko, co się rusza; on musi być na tyle inteligentny, żeby wiedzieć, kiedy
              się rzucać. A tego musi go nauczyć inteligentniejszy od niego człowiek.
    • Gość: VIP-1 zgadza sie IP: *.cwshs.com 07.10.04, 13:01
      poniewaz taki pies najwyrazniej zapomnial
      gdzie jest jego miejsce
      i jak nie zostanie ukarany
      to jeszcze nie raz ugryzie
      • Gość: wbx Re: zgadza sie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.04, 13:13
        pies ostrzega, szczekając zawsze pokazuje zęby, ale wkładanie rąk rzez
        ogrodzenie to już jest wtargnięcie na teren. Moje psy były szkolone i dlatego
        nie rzucają się na wszystko co się rusza, ale pilnują terenu.
    • Gość: Sineira Re: KAŻDY pies,który chociaż raz ugryzie powinien IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.04, 19:11
      Każdy właściciel, którego pies kogoś ugryzł, powinien iść na badania
      psychiatryczne. Każdy, kto ma umysłowość podobną do autora tematu, powinien
      mieć dożywotni zakaz posiadania jakiegokolwiek zwierzęcia. Dzieci również.
      • remislanc Re: KAŻDY pies,który chociaż raz ugryzie powinien 07.10.04, 19:18
        ty, siniara o co tobie biega! Albo się zgadzasz ze mną albo nie! A ty i jedno i
        drugie! A poza tym wszystko OK?
        • Gość: Sineira Re: KAŻDY pies,który chociaż raz ugryzie powinien IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.04, 19:25
          Polecam ćwiczenie umiejętności czytania ze zrozumieniem. NIE zgadzam się z
          Tobą. Gdzieś Ty wyczytał, że się zgadzam? I wypraszam sobie przekręcanie mojego
          nicka, bo Sineira (sine ira) coś znaczy, a siniara raczej nie.
          • remislanc Re: KAŻDY pies,który chociaż raz ugryzie powinien 07.10.04, 19:29
            Każdy właściciel, którego pies kogoś ugryzł, powinien iść na badania
            psychiatryczne

            Nie pisalem tego dokładnie, ale z moich wypowiedzi chyba jasno wynika, że tez
            jestem tego zdania.
            A za nicka - sorry.
            • Gość: Sineira Re: KAŻDY pies,który chociaż raz ugryzie powinien IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.04, 19:37
              Bardziej wynikało, że chciałbyś ukarać psa. Zwłaszcza pierwszy post był pod tym
              względem baaardzo ostry. No i ta gadka o panu i władcy... Dla mnie to jest
              chore podejście.
              • remislanc Re: KAŻDY pies,który chociaż raz ugryzie powinien 07.10.04, 19:49
                Bo pies, który raz ugryzie bądzie to robił również w przyszłości.dlatego
                powinien być izolowany ( dopuszczam opcję: razem z wlascicielem) A 90%
                odpowiedzialności spoczywa oczywiście na wlascicielu. Pomijam sytuacje, które
                były już tutaj opisywane ( ogodzenia, drażnienie itp).
                • Gość: kot Re: KAŻDY pies,który chociaż raz ugryzie powinien IP: *.aster.pl 07.10.04, 22:19
                  Pies powinien chodzic na smyczy po osiedlu, w miejscach gdzie sa inne psy oraz
                  ludzie (jesli rzuca sie na inne psy oraz ludzi, w zaleznosci od tego na kogo sie
                  rzuca)
                  I tyle.
                  Jako wlasciciel psa wypraszam sobie, zebym musial sie oganiac od czyichs psow,
                  ktorzy nie wiadomo co maja na mysli. Moj pies bawi sie z tymi, ktore zna. Inne
                  potrafia byc wredne labo agresywne, a ja nie mam ochoty sprawdzac tego na skorze
                  swojego psa. Ani swojej.
    • Gość: bolek [...] IP: *.crowley.pl 07.10.04, 19:11
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: VIP-1 spadaj bolek IP: *.cwshs.com 07.10.04, 19:50
        bo ci w dupe wsadze kolek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka