IP: *.aster.pl 21.10.04, 14:53
Witam

Chcialabym prosic o rade, mam kroliczka od 6 miesiecy, wczesniej
nie "hodowalam" takiego zwierzatka i trudno mi wyczuc czy wszystko jest ok.
Moj krolik to samiec, na poczatku byl bardzo agresywny, ale juz sie zadomowil
i oswoil, ma ok 1.5 roku, to angorek.
Ostatnio sie rozchorowalam, moj krolik swobodnie biega po mieszkanu,
(oczywiscie jesli ktos jest w domu) to straszny pieszczoch, bylam chora, wiec
nie bralam go na rece, jak przybiegal do mojego pokoju to caly czas
kichal,wiec przestalam go wpuszczac do mojego pokoju.
Od kilku dni zrobil sie osowialy,(tak od kiedy jestem chora) niechetnie
wychodzi z klatki, i prawie caly czas spi, ale apetyt mu dopisuje, zrobil sie
tez ostatnio bardzo zlosliwy.Wydaje mi sie ze ma cieplejsza glowka niz zwykle?
Sama nie wiem, czy sie obrazil, czasami to mu sie zdarza :)czy sie
przeziebil?!
Chcialabym sie dowiedziec czy krolik moze sie zarazic od czlowieka, i jakie
sa obiawy kroliczego przeziebienia? I jak sobie z tym poradzic?

Nie chce go bez powodu brac na spacer do weta, co by sie faktycznie nie
rozchorowal, ostatni raz na dworze byl na wakacjach.

Z gorki dziekuje za kazda rade :)
Serdecznie pozdrawiam :)
Agge
Obserwuj wątek
    • miilka5 Re: KROLICZEK 21.10.04, 15:39
      Hej Agge:-)
      Ja mam kroliczka od niespelna roku,ale wczesniej tez mialam tylko inna rase.
      Kroliczek gdy jest przeziebiony to kicha i z noska wycieka mu wydzielina.Jest
      tez osowialy(tzn.nie ma checi do biegania i siedzi w klatce) oraz nie ma
      apetytu.Czasami gdy sie nie poswieca zbyt wiele czasu kroliczkowi,to ma
      tzw.chumorki.Nalezy pamietac,ze kroliczek musi dwa razy dziennie wychodzic z
      klatki aby sobie pohasac i nalezy mu poswiecic codziennie troche uwagi
      np.poglaskac,przytulic,pobawic sie.Zycze Ci aby twoj kroliczek szybko powrocil
      do dawnej formy i powodzenia w hodowaniu tego pluszaczka:-)))
    • rezurekcja Re: KROLICZEK 21.10.04, 16:17
      krolka mailam nabrdzokrotko,a le u mnieieagl po calym mieszkaniu
      NIe wyobrazam sobie trzymanie zwierzecia w klatce przez wieksza czesc dnia i nocy.
      Jezlei niepokoisz sie o zdrowie krolika,warto kontrolnie przejsc sie do lekarza
      i poprosic o ogolne zbadanie.

      poczytaj tez strony poswiecone krolikom
      www.uszata.com/
      www.kazior5.com/ tu masz strone pt adresy lekarzy. Ogolni
      weterynarze z reguly nie znaja sie na zajeczakach, wiec warto skorzystac z tego
      wykazu lub poszukac innych stron

      i niewatpliwie pare innych, ale te poszukaj sama.

      Krolikowi i Tobie zdrowia zycze
      • Gość: VIP-1 Re: KROLICZEK IP: *.cwshs.com 21.10.04, 16:22
        rezurekcja napisała:

        > i poprosic o ogolne zbadanie.
        i koniecznie EKG i USG mu zrobic
      • anna152 Re: KROLICZEK 24.10.04, 16:23
        Cześć,
        skoro już tu jestem to proponuję dodać jeszcze do tego spisu stronę lecznicy
        weterynaryjnej OAZA www.lecznoca-oaza.prv.pl bo jest to lecznica specjalizująca
        się w leczeniu królików. Strona www.kazior5.com korzysta właśnie z porad
        Dr.Lewandowskiej pracującej w tej lecznicy jeśli chodzi o króliki.
        Pozdroofki. Anka.
    • mysiam1 Re: KROLICZEK 21.10.04, 16:37
      Wiesz, myślę, że o tej porze roku, a już zwłaszcza gdy królik jest chory, nie
      może być mowy o żadnym spacerze - królika trzeba wsadzić do transporterka,
      owinąć jakimś ręcznikiem czy kocykiem (zresztą pewnie się przyda w czasie
      badania ;-) )i poprosić kogoś o zawiezienie samochodem, jeśli to daleko.
      • Gość: VIP-1 Re: KROLICZEK IP: *.cwshs.com 21.10.04, 16:46
        no tak, najlepiej to mu kozuszek uszyc
        albo sweterek welniany na drutach zrobic
        • mysiam1 Re: KROLICZEK 21.10.04, 16:49
          Gość portalu: VIP-1 napisał(a):

          > no tak, najlepiej to mu kozuszek uszyc
          > albo sweterek welniany na drutach zrobic

          VIP, nie kłóć się ze mną i nie denerwuj mnie. Zaraz jadę do weta z moimi
          ukochanymi kotkami i nie chcę spowodować jakiegoś wypadku ;-P
          • Gość: Weekenda Re: KROLICZEK IP: *.crowley.pl 21.10.04, 16:56
            Oj nie denerwuj się ! Przecież wiesz, że on tak lubi ! i cieszy się jak trafi
            na podatny grunt, na kogoś kto w danej chwili ma słabszą odporność itd.

            Jedź ostrożnie !

            A po co jedziesz z Kociami ? Nie lubię jak słyszę że jakieś Mruczadło
            choruje... :-(
            pzdr!
            • Gość: VIP-1 Re: KROLICZEK IP: *.cwshs.com 21.10.04, 17:01
              Gość portalu: Weekenda napisał(a):

              > A po co jedziesz z Kociami ? Nie lubię jak słyszę że jakieś Mruczadło
              > choruje... :-(
              pewnie rutynowe badania
              wiesz, serduszko trzeba przebadac
              trzeba sprawdzic, moze sie przeziebil biedaczek
              oj, powodow mozna pelno znalezc
              wet przebada, powie ze wszystko o'k
              kase zainkasuje i na nastepna wizyte zaprosi
          • Gość: VIP-1 Re: KROLICZEK IP: *.cwshs.com 21.10.04, 16:57
            ja sie z toba nie kloce
            ale z tym ubrankiem dla krolika
            to chyba lekka przesada

            jak takas nerwowienka, to se setke strzel
            najlepiej za MOJE zdrowie
            • weekenda Re: KROLICZEK 21.10.04, 18:42
              złego licho się nie ima... jak ma już pić to za zdrowie Kocich.

              Ja tam nie wiem jak z tym ubrankiem... ale w końcu króliczek przez cały czas
              siedzi w kaloryferach i nie wie co to zero pana Celsjusza. Co ja mówię: +5 to
              już mróz więc może jednak okrycie to dobra rzecz...
              • Gość: VIP-1 Re: KROLICZEK IP: *.cwshs.com 21.10.04, 19:00
                jak kroliczek przy kaloryferach siedzi
                to ja takiemu wlascicielowi tylek bym skopal
                za znecanie sie nad zwierzetami
                • weekenda Re: KROLICZEK 21.10.04, 19:04
                  ojej ! czy ja zawsze mężczyznom muszę wszystko tłumaczyć !? Wy naprawdę nic nie
                  rozumiecie z tego życia ! Jakem blondynka !

                  ;-))
                  • mysiam1 Re: KROLICZEK 21.10.04, 19:15
                    O, wystarczy, że człowiek wyjdzie z domu, a rozrabiają ;-) Z kotami do
                    przeglądu, zastrzyku itd., bo to koty schroniskowe, a jeden z nich taki, co
                    jeszcze parę miesięcy temu nawet nie chciał wstać, był tak chory i słaby.
                    Wlecze się za nimi katar koci i inne dolegliwości - żmudne i wymagające
                    konsekwentnego leczenia.

                    Ja VIPa znam i tak łatwo nie dam się wyprowadzić z równowagi, więc moja prośba
                    była raczej ;-)))).

                    A króliczek - raz, że szok termiczny dla niego, a dwa, że ja nie o ubranku, a o
                    jakimś kocyku mówiłam - jako "ściółce" do transportera, a i u weta się
                    przydaje, chyba, że ktoś wozi ze sobą rękawice, co by królik nie podrapał (w
                    kocyk można go zawinąć - mówię to jako teoretyk, bo dotychczas nawet własnego
                    kota nie zawinęłam ;-)).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka