królik interaktywny

26.11.11, 12:51
orientujecie sie czy w tesco sa te króliki interakttywne? i w jakiej cenie. Jak sie maja do ceny real

allegro.onet.pl/animagic-skoczek-kroliczek-krolik-interaktywny-tv-i1931677621.html
a moze ktos ma czy to w miare sensowne? generanie jest presja na królikasmile i tak widzialam tylko te i jeszcze fur real ciut tansze. Ale pewno tez i mniejsze. A moze macie jakies inne typy interaktywne?
    • zuzankas Re: królik interaktywny 26.11.11, 13:06
      W Tesco na Górczewskiej w Warszawie ich nie widziałam. A zwracałam uwagę, bo to marzenie córki. Kupiłam wcześniej w Realu (jeszcze bez promocji 30%) za 89 zł.
      • kinia117 Re: królik interaktywny 26.11.11, 14:50
        a jak Ci sie on widzi? te odruchy ma jakies sensowne? a czyli real 89 dzis -30%? czy ktos widzial czy sa jeszcze niby mam 5 minut do sklepu ale srednio mi sie chce pedzic
        • zuzankas Re: królik interaktywny 26.11.11, 15:45
          Taki średni. Jest przypięty w kartoniku, to nie wiem jak skacze i chrupie - marchew też zapakowana w opakowanie . Mi się w ogóle średnio widzą te interaktywne maskotki, ale córka o nim mówi od września chyba, więc się zdecydowałam (w sumie chyba lepszy od trzeszczących chodzących piesków). Dostanie go na święta.
    • sonrisa06 Re: królik interaktywny 26.11.11, 17:40
      Kupiłam kotka z tej serii. Jest bardzo średni, rozczarowałam się jak przyszedł, zamawiałam na allegro i nie widziałam go wcześniej na żywo. Nie odpakowywałam, ale widać, że tandetny, taka chińszczyzna bazarowa.
      Myślę jednak, że córce będzie się podobał, bo ona ma fisia na punkcie kotów.
      • kinia117 Re: królik interaktywny 27.11.11, 01:09
        wybralam sie do smyka rzeczywiscie beznadziejny ten krolik taki szorstki niemily to juz wole taki maly z fur real i tanszy do tego, Co prawda prawie nic nie robi ale chociaz do kieszeni i do przedszkola mozna go zabracsmile
        • koza_w_rajtuzach Re: królik interaktywny 27.11.11, 07:28
          Dziewczyny, a Wasze dzieci naprawdę się tymi interaktywnymi zabawkami bawią? Ja po kilku wtopach z takimi zabawkami uznałam, że nigdy więcej. W tamtym roku córka dostała ode mnie na gwiazdkę interaktywnego kucyka Starsong, wymarzony był i w ogóle, bawiła się nim może przez 1 dzień.. Myślę, że ten mechanizm w środku jest twardy, ciężki w takich interaktywnych zabawkach, przeważnie mają one twardą głowę i może dlatego nie nadają się do kochania, niezbyt fajnie się z nimi śpi? Moja córka ma obsesję na punkcie królików, ale tego skaczącego jej nie pokazywałam, żeby się nie napalała... poprosiła o normalną maskotkę króliczka, taką, która będzie przypominać żywego królika i taki prezent zamówiłam u jej cioci, która nawet czuła się nieco zakłopotana, że moja córka chce tylko zwykłą maskotkę królika (ona dla swojej córki zaklepała u mnie klocki Paymobil) i chciała właśnie mnie przekonać do tego kicającego, ale jakie ma znaczenie, że zwykły królik tańszy, skoro wiem, że bardziej wzbudzi w niej instynkty opiekuńcze i bardziej go pokocha.
          A Wy co o tym myślicie? Bo ja zawsze kombinowałam, żeby córka miała różne, jakieś fajne, gadające, śpiewające zabawki, bo na takie się napalała, ale teraz widzę, że siła jest w prostych zabawkach.
          • sonrisa06 Re: królik interaktywny 27.11.11, 09:44
            Moja córka kocha koty, psy też, ale bardziej koty. Nie ma dla niej znaczenia czy to jest kot/pies interaktywny czy tylko pluszowy. Kotów zwykłych pluszowych ma dużo, a interaktywnego nie ma żadnego, więc teraz dostanie tego miauczącego na Mikołaja. Za to pieski interaktywne ma dwa, jakiegoś no name i Samby'ego i bardzo często się nimi bawi. A kucykiem pony interaktywnym nie bawi się w ogóle, pewnie dlatego, że to kucyk, a nie kot/pies.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja