kasiuncia25
24.11.04, 00:04
Dzisiaj to już przeszedł samego siebie. Otworzył sobie szafke i wszystkie
śmieci ze smietnika porozwzlał po całym mieszkaniu łącznie z łóżkiem...
Zawsze jak zostawiam go samego to nie wiem co zastane w domu jak wróce...
I co mam krzyczeć? I tak nie będzie wiedział o co chodzi bo to już po fakcie.
Zostawiam mu różne zabawki ale jakoś jak jest sam to go nie interesują,
znajduje sobie ciekawsze zajęcia...
Piesek jest kochany i cudowny ale tych wybryków mam już dość. Straciłam w ten
sposób sześć par butów, musiałam wymienić słuchawkę od domofonu, pilota od
telewizora, i wiele innych rzeczy nie wspominając o sprzątaniu jakie zawsze
na mnie czeka po powrocie.
I co ja mam z tym łobuzem zrobić???? Help.
PS. Nie jest już szczeniakiem, ma 16 miesięcy i dodam że to bokser.