Dzien Ryby 2004 - pomoz

06.12.04, 00:22
Empatia szuka chetnych do pomocy przy akcji Dzien Ryby

Juz niedlugo, 20 grudnia, po raz drugi bedziemy obchodzic Dzien Ryby!
Ustanawiajac go w zeszlym roku, marzylismy o tym, zeby stal sie kulminacja
wszystkich akcji w obronie tych niezwyklych zwierzat, dla ktorych grudzien
jest czasem prawdziwej rzezi.

Przeczytajcie o Dniu Ryby i powodach, dla ktorych warto walczyc o humanitarna
tradycje: empatia.pl/str.php?dz=31

Szukamy chetnych, z roznych miejscowosci, do pomocy przy organizacji Dnia Ryby.
Zapewniamy Wam: a) ulotki, ktore przeslemy poczta b) pomoc przy zawiadomieniu
lokalnych mediow (tekst, ewentualnie wysylka informacji do mediow). Wszystko,
czego potrzebujemy, to troche Waszego czasu i serca. Brzmi patetycznie?
Spojrzcie na te zwierzeta, ktore dusza sie w supermarketach i na bazarach,
niesione do domu w gazecie czy siatce foliowej...

W tym roku bedziemy obchodzic Dzien Ryby w specjalny sposob! Szczegoly
przekazemy Wam bezposrednio, podpowiadajac co i jak mozecie zrobic. Jedno nie
ulega najmniejszej watpliwosci, jedynym skutecznym sposobem zatrzymania rzezi
jest odejscie od uwazania ryb za produkt spozywczy, dlatego tez haslo Dnia
Ryby brzmi: "Daj karpiowi swiety spokoj!".

Piszcie szybko na adres ryby@empatia.pl, im szybciej napiszecie, tym lepiej
sie przygotujemy! Wasze zgloszenie powinno zawierac nastepujace dane:

Miasto:
Imie i nazwisko:
Informacje kontaktowe:
- Tel. domowy:
- Tel. komorkowy:
- Numer gg:
- E-mail:
Ile osob (wstepnie i szacunkowo) by Ci pomagalo:
Ile potrzebujesz ulotek?
Na jaki adres mamy je wysylac?
Gdzie dokladnie zostana zorganizowane obchody? (info do umieszczenia na
stronie Empatii)
Czy jako organizator wezmiesz na siebie kontakty z lokalnymi mediami?

Jesli bierzesz na siebie role organizatora, to - za Twoja zgoda - niektore
dane (imie i nazwisko, telefon, mail) zostana umieszczone na liscie miast
organizujacych Dzien Ryby, tak, zeby mogli sie do Ciebie pisac ludzie
zainteresowani dolaczeniem do akcji. Nie zapomnijcie odpowiedziec dokladnie na
te ankietke, to ulatwi nam prace.

Empatia
empatia.pl
    • ontarian przeciez to nic nowego 06.12.04, 12:52
      od lat, tradycyjnie raz w roku
      mamy dzien ryby, w Wigilie
      a niektorzy to nawet
      w kazdy piatek celebruja Dzien Ryby
      • czarna_wdowa2 Re: przeciez to nic nowego 06.12.04, 14:06
        Trzepnięci, zróbcie jeszcze dzień karalucha ... hehehe
    • karolcia38 Re: Dzien Ryby 2004 - pomoz 10.12.04, 09:31
      www.mediweb.pl/nutrition/wyswietl.php?id=717
      Ryby trzeba jeść, a zwłaszcza palacze !!!

      ___________
      www.miniclip.com/Homepage.htm
      • kasiula.m Re: Dzien Ryby 2004 - pomoz 13.12.04, 23:16
        Może trzeba jeść - nie trzeba i nie powinno się torturować.
        Dziś widziałam w jednym ze śląskich supermarketów żywe karpie pakowane do
        worków foliowych, okropnie cierpiące, rzucane, istoty nie mające z nami
        (ludźmi) żadnych szans.
        To okropne, że z okazji Świąt, zamiast skupić się na dobroci i życzliwości,
        ludzie siły marnują na bieganie za rzeczami (prezentami) i torturują biedne
        zwierzęta.
        Nie jestem dyspozycyjna, nie mogę Wam pomóc, jakbym chciała, ale jeśli
        będziecie potrzebować umiarkowanej pomocy na Górnym Śląsku, zapraszam na priv.
        Pozdrawiam.
        • etta2 Re: Dzien Ryby 2004 - pomoz 14.12.04, 00:05
          Chcesz pomóc..nic prostszego, jak wziąć dobry młotek w garść i stanąć przy
          straganie. Kto zechce kupić rybkę, zadbaj, by nie była żywa i miotająca się w
          worku foliowym, tylko ... dokonaj eutanazji i dobry uczynek ZALICZONY.
          No chyba, że chcesz propagować ideę, "poczekajmy, aż sama padnie ze
          starości"...tylko wtedy nie będzie się nadawała do jedzenia.
          ZACHOWAJMY UMIAR WE WSZYSTKIM!!!!
          • kasiula.m Re: Dzien Ryby 2004 - pomoz 14.12.04, 01:00
            Chcę propagować ideę: Jeśli musisz zabić, żeby zjeśc - nie torturuj.
            Traktowanie karpia jako rzeczy nie czującej tak głęboko zakorzeniło się w
            naszej kulturze, że straciliśmy umiar, który powinien towarzyszyc Świętom
            Bożego Narodzenia. Zastanów sie nad istotą Świąt, potem pomyśl: jeśli zjesz
            chętnie karpia (ja tak, choć niedużo), to chcesz go zabić i zjeść, czy wolisz
            pomęczyć najpierw w worku potem w wannie na koniec zabijając nieumiejętnie,
            żeby był smaczniejszy i świeższy. I Ty zrób dobry uczynek z okazji Świąt, Ty
            sobie ZALICZ.
    • czarna_wdowa2 Re: Dzien Ryby 2004 - pomoz 15.12.04, 07:38
      Co tam ryby, tutaj jest ciekawy artykuł:
      fakty.interia.pl/wiadomosci/news?inf=571754
Pełna wersja