Dodaj do ulubionych

szczury !!!!!

06.12.04, 16:47
mam domek wolnostojacy i podczas jesiennych prac w ogrodzie zauwazylam, ze w
paru miejscach na styku muru domu i gruntu sa jakies dziury. zdziwilo mnie to
i postanowilam zaobserwowac co to jest. po kilku dniach obserwacji zauwazylam
szczura /lub kilka gdyz ich nie rozrozniam/. w sklepie ogrodniczym zakupilam
odpowiednie trutki roznych firm i powciskalam w te norki. jednak nic sie nie
zmienilo, szczury wykopaly nowe norki, a ostatnio zauwazylam jednego jak
siedzial na zewnetrznym parapecie i gryzl mur. nikt mi nie wierzy ale to
prawda i boje sie , ze te szczury wtargna do domu. prowadze te prywatna wojne
juz od pol roku. posunelam sie nawet do tego, ze w te dziury wlalam chlor ale
wtedy pojawilo sie pare nowych dziur.moi sasiedzi nie maja takich problemow i
sluchaja o mojej wojnie z niedowierzeniem. czy to normalne i jak zwalczyc te
cholerne szcsury, zaznaczam, ze nie sa to biale myszki. zadne trutki nie
skutkuja p o m o z c i e !!!!!!
Obserwuj wątek
    • ontarian Re: szczury !!!!! 06.12.04, 17:11
      ustaw taka pulapke, zeby jednego zywego zlapac
      wypal mu oczy i wpusc do nory
      powinien pozagryzac pozostale szczury
      a jesli tego nie chcesz zrobic, to kup kota
      • mapipex Re: szczury !!!!! 06.12.04, 17:20
        Kobito,to nie przelewki.
        Zamów usługę od deratyzacji!!!
    • vww Re: szczury !!!!! 06.12.04, 17:28
      Ja jestem już bardziej zaawansowana - bo szczury wlazly do domu!!!
      Ciesz sie, że wszystko jeszcze przed Tobą - zacementowaliśmy pięć dziur
      wygryzionych w kuchni - błyskawicznie powstalo drugie tyle, na noc chowam
      wszystko, co nadaje się do jedzenia - nauczyly się wyjmowac chleb z zamykanego
      pojemnika, bleeeee, srają po szafkach i parapetach, w nocy słychać jak gryzą,
      nie jedzą trutki,nie łapią w pułapki - sprowadziłam kota - nastał spokoj - ale
      tylko przez trzy noce, znów przyszły - ostatnio opróżniałam kuwete kota - sam
      zapach kocich sików miał działać odstraszająco - patrzę, patrzę - a w kociej
      kuwecie szczurze boby!!! To byla bezczelna demonstracja!!!
      Niedługo mnie zjedzą, zaczynam dzień od dezynfekowania szafek kuchennych
      chlorkiem, dłonie mam już zżarte od bielinki, mam tez chyba nerwicę natręctw,
      bo zanim użyję jakiegokolwiek sprzętu w kuchni, dokładnie go myję i wycieram.
      Ciesz sie zatem, ze swojego szczura oglądasz tylko przez okno!
      Firma od szczurow rozlożyla rece - dali fajne trutki do degustacji - nic z tego.
      Zatrute zarcie mialo nie nosic śladu zapachu człowieka - zastosowalam sie do
      instrukcji, dwa i pól tygodnia lezy nietknięte.Z inną trutką drugiej firmy - to
      samo. Nie żrą. Nie znam sposobu, żeby sie ich pozbyć, mieszkam w tej chałupie
      już z dziesięć lat, ale czegos takiego jeszcze nie przeżywałam, owszem,
      zdarzały się myszy polne, ale te łapaly się bardzo szybko, nie było problemu.
      Spróbuj z kotem, mój jest malutki i niefachowy, ale może dorosly kot coś
      zdziala. Współ - czuję.
      • savena Re: szczury !!!!! 07.12.04, 14:07
        dzb za rady.wezwe chyba ekipe deratyzacyjna, oczu wypalac nie bede.
    • jul-kot Re: szczury !!!!! 07.12.04, 15:13
      Witam!
      To ja radziłem już parę razy użycia zasikanego zwirku z kuwety. U mnie to
      działało skutecznie, wypłoszyłem w ten sposób w zimie szczury z samochodu, w
      którym pogryzły mi kable. I teraz bym to doradzał, niepowodzenie przy obecności
      kuwety i małego kotka wynikało być może z tego, że kotek był mały. Ja myślę, że
      zwierzęta nie tylko czują zapach moczu, ale też orientują się, jakie i jak duże
      zwierzę go wyprodukowało. Tak więc doradzam żwirek, tylko od dorosłego kota, o
      zdecydowanym zapachu, który szczury uznają za niebezpieczny. Jak nie pomoże,
      niech walczy ekipa. W każdym razie taka próba nic nie kosztuje, a może bedzie
      skuteczna.
      Pozdrawiam, Juliusz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka