jott7
15.12.04, 21:30
Mój 4 letni mieszaniec owczarka niemieckiego cierpi na dziwna przypadłosc.
Dość czesto miewa duze rozwolnienia. Nie moge ustalic ich przyczyny ani tez
skutecznie zwalczyc. Badania krwi nie wskazuja na nic podejrzanego, trzeustka
w porzadku, temperatura normalna, apetyt w zasadzie prawidłowy.Nie ma powodów
doszukiwac sie orzyczyn w zywieniu / tak sadze / Pies je gotowane mieso
kurze bądz wołowe z ryzem.Nie dostaje zadnych ,,wynalazków,, i psich
przysmaków. Jest psem energicznym, aktywnym. Poczatkowo rozwolnienia / jesli
było częste / leczyłem za rada wet. nitrofuroksazydem. Pomagało na jakis
czas i po tygodniu sprawa wracała. Kilku weterynaerzy ogladających psa
nie mogło ustalic przyczyny sugerujac np zmiane poprzedniej diety,badania
trzustki, badania na obecnosc lamblii. itp itp Zadna z wizyt nie przyniosła
efektu. Pies był takze kilkukrotnie odrobaczany/tęgoryjec/i obecnie zauwaza
sie tylko nieliczne jaja włosogłówki która zamierzam niebawem zwalczyc.
Jednak zdaniem weta to nie moze byc przyczyna psich dolegliwości.Stan który
opisuje trwa prawie od roku tj od momentu przygarniecia pieska. Nadmieniam
że wegiel, śiemię lniane,głodówkę juz przecwiczylismy. Bede wdzieczny za
kazdą poradę np jakie jeszcze badania zrobić, do jakiego weta radzicie sie
zwrócic / Warszawa / itp. Czekam z niecierpliwoscia.