Dodaj do ulubionych

zabawy szczeniaka-owczarka

17.02.05, 11:40
Od niespełna tygodnia mam 7-tyg. suczkę owczarka niemieciego. Ulubioną jej
zabawą jest gryzienie kapci z nogą właściciela w środku, podgryzanie pięt,
szarpanie za nogawki spodni itp. Czy mogę jej na to pozwolić i czekać, aż z
tego wyrośnie (ostatecznie kąsanie owiec po nogach leży w naturze owczarka
niemieckiego - ale ja nie jestem owcą!), czy kategorycznie zabronić (ale jak
to zrobić?). Staram sie odwrócić jej uwagę, dając co innego do gryzienie, ale
nie zawsze to skutkuje. Proszę o podzielenie się swoimi doświadczeniami.
Obserwuj wątek
    • eulalija Re: zabawy szczeniaka-owczarka 17.02.05, 12:04
      Kategorycznie zabronić. Teraz to jeszcze słodka kula z ząbkami jak szpilki ale
      za pół roku będzie to dwudziestoparo-kilogramowa baba z potężnymi zębiskami. Co
      do metod, to każdy ma jakieś doświadczenia. Ja próbowałam najpierw piszczenia,
      na moją to wogóle nie działało ale była ciut starsza, jak się u nas pojawiła
      miała 10 tygodni. Lepszą metodą było karcenie, poszarpywanie za grzbiet,
      pokrzykiwanie i kończenie zabawy. I właściwie już możesz zaczynać ją szkolić.
      • eulalija Re: zabawy szczeniaka-owczarka 17.02.05, 12:10
        Przez pomyłkę wysłałam nieskończony tekst.
        Właściwie możesz ją już szkolić, wołać jak najczęściej po imieniu, ale tylko do
        rzeczy przyjemnych, psica ma skojarzyć "imię=przyjemność", kazać siadać, może
        chwileczkę zostawać w miejscu, można też już próbować na krótko zostawiać ją
        samą, niekoniecznie w całym mieszkaniu/domu, może to być zamknięty pokój. A
        wogóle to polecam Ci przeczytanie jakiś poradników o psach, np. Stanley
        Coren "Jak rozmawiać z psem", John Fisher "Okiem psa" (moim zdaniem Biblia dla
        właścicieli psów), jego drugą książkę "Dlaczego mój pies?", powodzenia,
        pozdrawiam
        • dan8 Re: zabawy szczeniaka-owczarka 17.02.05, 13:37
          To jest normalne zachowanie szczeniaczka niezaleznie od rasy.
          Wszystkie szczeniaczki uwielbiaja takie podgryzanie i przechodzi im to okolo 4-
          tego miesiaca zycia gdy gubia mleczne zabki.
          Oczywiscie najlepsza metoda jest podsuwanie zabawki lub jakiegos gryzaka ale
          psiaczkow jakos zawsze bardziej interesuja rece i nogi wlasciciela.Tym niemniej
          po jakims czasie szczeniaczek zauwazy podgryzanie czego jest akceptowane.
          Cierpliwoscia,nagradzaniem za dobre zachowanie,wciaganiem do zabawy mozna duzo
          osiagnac.
    • gaskabalbinka5 Re: zabawy szczeniaka-owczarka 17.02.05, 16:55
      Oj tak, tak. Cierpliwość i jeszcze raz cierpliwość. U mojej psiny nie
      skutkowało: karcenie, popiskiwanie, podkładanie zabawki, wciąganie w zabawę,
      nagradzanie za pozytywne zachowanie. Po prostu musiałam zacisnąć zęby i
      cierpieć :-). Starałam się przynajmniej, by szczeniak nie odniósł wrażenia, że
      taki rodzaj zabawy jest akceptowany. Próbowałam zastosować ignorowanie (Fennel
      pisze o tym w swojej książce), ale ile można wytrzymać? Radzę zastosować grube
      buty (lub papcie, ale takie, żeby psiak się do nogi nie przegryzł), im wyższe
      tym lepsze, no i takie, których nie będzie Ci żal, gdy się zniszczą. U mnie to
      poskutkowało. Gdy zauważyła, że jej gryzienie nie przynosi jej żadnych
      korzyści, po kilku dniach straciła zainteresowanie.
    • nowacka Re: zabawy szczeniaka-owczarka 18.02.05, 09:39
      Dziękuję za rady i pozdrawiam.
      • kohanek Re: zabawy szczeniaka-owczarka 18.02.05, 09:42
        Po pierwsze bardzo nieetycznie zachowalas sie biorac tylko 7tyg szczeniaka.
        To jest bardzo karalne w kazdym cywilizowanym kraju! Nie wiem jak w Polsce.
        • gaskabalbinka5 Re: zabawy szczeniaka-owczarka 18.02.05, 10:19
          > Po pierwsze bardzo nieetycznie zachowalas sie biorac tylko 7tyg szczeniaka.
          > To jest bardzo karalne w kazdym cywilizowanym kraju! Nie wiem jak w Polsce.

          Nie wiem, co to znaczy "bardzo karalne", może by trochę sprecyzować to
          określenie?
          Nie wiesz jak jest w Polsce? A gdzie mieszkasz? Pewnie w każdy cywilizowanym
          kraju, skoro dobrze wiesz jak jest TAM a nie masz pojęcia jak jest TU.
          W Polsce jest tak:
          Regulamin Hodowli Psów Rasowych Związku Kynologicznego w Polsce (fragment)
          VI. Prawa i obowiązki hodowcy
          § 16
          1. Hodowca ma prawo do:
          j) wydawać nabywcom szczenięta po ukończeniu 7-miu tygodni wraz z metrykami
          (wzór) i książeczkami zdrowia

          Ja nie widzę tu żadnego nieetycznego zachowania. John Fisher w książce "Okiem
          psa" podaje m.in. fazy rozwoju psa:
          Faza psiej socjalizacji (14-49 dni)
          Fasza socjalizacji z człowiekiem (7-12 tygodni), gdzie pisze: "Najlepiej, aby
          szczeniak zmienił dom tuż po ukończeniu siedmiu tygodni"

          Polecam lekturę całej książeczki (cieniutka, a mnóstwo w niej wiadomości)
          • gaskabalbinka5 Re: zabawy szczeniaka-owczarka 18.02.05, 13:55
            Ups. Coś mi się przejęzyczyło w regulaminie. Hodowca oczywiście ma OBOWIĄZEK
            (pkt 2), a nie PRAWO (pkt 1). :-)))
    • aans Re: zabawy szczeniaka-owczarka 18.02.05, 10:06
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24438&w=20702795

      ----------------------------------------------
      Nie czekaj na innych - POMÓŻ!
      www.krakowskieschronisko.republika.pl/
    • goscia2 Re: zabawy szczeniaka-owczarka 18.02.05, 11:56
      szczeniak potrzebuja matki do 8smego tygodnia zycia, gdy jest zabrany za
      wczesnie moga byc przerozne problemy.
      • gaskabalbinka5 Re: zabawy szczeniaka-owczarka 18.02.05, 14:09
        7 czy 8 tydzień??? Myślę, że to kwesta interpretacji. W końcu jeśli napiszemy:
        po ukończeniu 7 tygodnia, czy w 8 tygodniu - bedzie to oznaczało to samo. Ja
        osobiście uważam, że najlepiej szczeniaka brać między 8 a 10 tygodniem życia.
        Ale wydaje mi się też, jeśli chodzi np. o szczeniaka ze schroniska, który do
        tego jeszcze nie ma mamy, że można go wziąć i w 6 tygodniu.
        A wracając do gryzienia - dwa przykłądy z mojego życia - jeden szczeniak
        zabrany w wieku 9 tygodni gryzł niemiłosiernie wszystko, co mu stanęło na
        drodze, drugi zabrany w wieku 6,5 tygodnia nigdy w całym swoim życiu mnie nie
        pogryzł, nie poszczarpał mi ani ubrań, ani chodników, ani mebli. A więc reuły
        żadnej tu raczej nie ma. Nie sądzę, aby szczeniaczek gryzł dlatego, że miał 7
        tygodni. W końcu nie chodzi tu o to, że gryzie, tylko o to co gryzie.
        • dominica Re: zabawy szczeniaka-owczarka 18.02.05, 22:33
          szczeniak powinien miec MINIMUM ukonczone 8 tygodni(= przezyc 8 tygodni).
          • venus22 Re: zabawy szczeniaka-owczarka 18.02.05, 22:47
            >>Staram sie odwrócić jej uwagę, dając co innego do gryzienie, ale
            nie zawsze to skutkuje. <<

            bardzo dobrze robisz- tak wlasnie trzeba.
            jeszcze przed tym zabierajac noge powiedz surowym tonem NOOOO! i od razu daj
            inna zabawke jednoczesnie z chwila kiedy piesek wezmie ja w zabki -chwal "dobry
            piesek"!


            zobaczysz ze sie nauczy.

            Venus
          • gaskabalbinka5 Re: zabawy szczeniaka-owczarka 18.02.05, 23:59
            A może tak skrzykniemy się w kilka osób i napiszemy jakąś petycję do Związku
            Kynologicznego w Polsce, żeby zmienili regulamin hodowli na 8 tygodni? Ciekawe,
            jakby nam poszło :-))). Ja też uważam, że te 8 tygodni powinien szczeniak być z
            suką, jednak powinien zmienić dom dużo przed ukończeniem 12 tygodni. Ale żeby
            dziewczynie od razu od "nieetycznego zachowania" i "bardzo karalnego"
            nagadać... Ale czy zawsze potrafimy tafić dokładnie w ten okres?
            • dobrutka Re: zabawy szczeniaka-owczarka 19.02.05, 01:00
              w kraju gdzie mieszkam sprzedawanie i kupowanie przed ukonczeniem 8 tygodni
              JEST karalne.
              • gaskabalbinka5 Re: zabawy szczeniaka-owczarka 19.02.05, 10:40
                Myślę, że daleko odeszliśmy od głównego wątku. Przypomnę: nowacka prosiła o
                radę, co zrobić z gryzącym szczeniakiem. Proponuję wycofać się z tej dyskusji w
                tym wątku i zająć się tematem przewodnim. Może ktoś zacznie nowy temat i tam
                sobie pogadamy.
                A co się tyczy szczeniaczków i ich wychowywania to zaproponowałabym jeszcze
                książeczkę pani Zofii Mrzewińskiej "Z kluczem do psa".
                Życzę wielu sukcesów wychowawczych.
    • agatka43 Re: zabawy szczeniaka-owczarka 21.02.05, 08:39
      Moja jamniczka przez około 2 miesiące nas gryzła po rękach , po kostkach,
      szarpała za nogawki (szczególnie mnie) Po "ząbkowaniu" wszystko się unormowało
      i nie mam z nią problemów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka