Gość: ?!
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
04.03.05, 21:50
Witajcie.Czesto widzialam tu watki od osob ktore by chcialy przygarnac
koniecznie rasowego,malego pieska.
Mieszkam w Warszawie,czesto bywam w okolicach Stadionu XX-lecia.Czy wy
widzieliscie te pieski,ktore ludzie tam sprzedaja?Nawet
teraz,mroz,temperatura minusowa a te palanty stoja z kilkotygodniowymi
psiakami przez pare godzin na mrozie.Wiekszosc tych ludzi,jesli nie sprzeda
psiakow to najprawdopodobniej je potopi lub w inny sposob zamorduje (taka
jest niestety mentalnosc wiekszosci ludzi ze wsi).wiem,ze w schroniskach sa
tez biedne psiaki,poturbowane przez zycie,tyle tylko,ze one tam maja dobrych
opiekunow,leczenie i wdg.mnie duza wieksza szanse na adopcje niz "stadionowe"
pieski.
Dlatego prosze Was jesli chcecie kupic rasowego psiaka to kupcie je od takiej
osoby handlujacej przy Stadionie,czesto te ceny nie sa wygorowane,byc moze w
ten sposob uratujecie zwierzakowi zycie.
Widzialam tam amstafy,dobermany,rottweilery,jamniki i wiele,wiele innych w
tym przesliczne kundelki.
A dzisiaj rano widzialam faceta stojacego z lezacym na kocyku 12 tygodniowym
mieszancem owczarka niemieckiego z kundelkiem,chcial go mi sprzedac za 30 zl
(domyslalm sie ze na alkohol)...Serce mi sie kraja gdy widze te zwierzaki
najchetniej wzielabym je wszystkie,ale niestety jedna psina - znajda juz
jest,a druga juz niestety nie zmiesci sie do naszej kawalerki.