zoppino
07.06.05, 11:49
Od 1,5 roku mam kotkę-przybłędę. Jest strasznie chuda. Po prostu mało je.
Jada tylko saszetki kitekat, "dania swojskie". Zjada 1-2 saszetki dziennie,
innych rzeczy nie chce (gdy miska pustoszeje, zaraz ją napełniam, często sie
marnuje). Innych rzeczy nie tyka, no, czasem trochę mięska lub wędliny
ściągnie, ale raczej dla sportu. Poza tym wygląda bardzo zdrowo, biega,
skacze, bawi się. Czy iść do weterynarza?