zmartwiona10
30.03.06, 20:53
Witam serdecznie.Nie wiem czy dobrze trafiłam.Chciałam prosić o radę.
Wychowuję sama 3 letniego, zdrowego,ślicznego synka. Urodę ma autentycznie
jak aniołeczek. Ostatnio dowiedziałam się,że mój synek był wykorzystywany
seksualnie,przerz tzw. "lekkiego" pedofila. Sęk w tym, że moje dziecko
zostało powołane na świadka w sprawie przeciwko temu gnojkowi. Aktualnie ten
zboczeniec przebywa w areszcie śledczy,zatrzymany na 3 m-ce. Otóż obawiam
się,że podczas przesłuchania małemu wrócą tamte wydarzenia, zacznie ponownie
budzić się w nocy,płakać i przeżywać.Boję się poddawać go atkiej próbie.
Widziałam, że coś się niedobrego działo, mały budził się po nocach i płakał,
ale nie chciał nic powiedzieć, więc sądziłam, że te nocne przebudzenia są
związane ze stresem pobytu w przedszkolu. Gdy tego zboczenca zamknęli mój
synek przestał budzić sięzkrzykiem w nocy... Nie chę wchodzić w inne
szczegóły. Dowiedziawszy sięw czym tkwił problem, tragedia, wyjechałam z
maluchem, zapisałam go na basen, zrobiulismt kącik dobrch wspomnie,mały śpi
spokojnie i śmieje się. Boję siętego przesłuchania,jego skutków. Przypomnę
mały ma 3 lata. Może lepiej go nie maglować? Kto zagwatrantuje, że ponownie
koszmar mu nie wróci? Dzwoniłampo 8 prywatnych psychologach i kilku
psychiatrach,kontaktowałam się z policją i... wszyscy zgodnie stwierdzili, że
w moim mieście nie ma specjalistów od takiuch tragedii, tym samym boję się,że
złym , nieodpowiednio dobranym pytaniem wyrządzą mojemu bombelkowi więcej
krzywdy niż dobra. Jednocześnie nie chcę zaniechać swoich obowiązków jako
matka. Jako KOCHAJĄC matka Proszę, bardzo proszęo konkretną radę.