studentka83
11.06.05, 20:01
Jacy ludzie są chamscy i bezczelni,dziś jak byłam na spacerku z moją suczką,
spuściłam ją ze smyczy w miejscu do tego przeznaczonym,mój pies podbiegł do
dwóch kobiet i ich psów i zaczął je (te psy) przyjacielsko obwąchiwać,tamte
zaczęły rónież machać ogonkami i wszystko super gdy w penym momencie
zauważyłam jak ta jedna pi****zda kopnęła mojego psa!Spytałam się jej czy
może ma ochotę żeby ją kopnąć, na to ta druga baba, "uważaj dziecko (!)żebym
ci krzywdy nie zrobiła" oparłam,że proszę bardzo i czekam (zbliżając się do
niej na pół metra( przestraszyła się i sobie poszła.Dzięki Bogu,że nie zrobił
mojej psince tym kopnięciem krzywdy,bo chyba bym qrwie nogi połamała.