mist3
07.09.05, 21:50
Kicia ma siędobrze, choć dziś ma chyba gorszy dzień - niezbyt chętnie się
bawiła ze mną. Może obrażona za zostawianie jej samej i pójście do pracy? No
to jutro się naprawdę wkurzy, bo czwartek to mój najgorszy dzień :(
Ale pytanie jak w temacie - czy obcinać jej pazurki. Na jednym forum czytam,
że trzeba już od 4. tygodnia, że nieobcinanie u kotów domowych grozi różnymi
strasznymi rzeczami... Na innym z kolei, że to jest robienie kotu krzywdy, że
tak się robić nie powinno.
Kotek jeszcze jest bojaźliwy i to byłby dla niego stres. Musiałabym użyć
obcinaczki dla człowieka - bo nigdzie w najbliższej okolicy nie mogę znaleźć
takiej profesjonalnej. W związku z tym boję się, że mogłabym mu zrobić
krzywdę. Pazurki obcinałam czasem mojej śwince morskiej i zawsze było to dla
mnie traumatyczne przeżycie. I raz oczywiście jednego pazurka obcięłam za
bardzo - do dziś słyszę ten pisk i mam wyrzuty sumienia :(
Oczywiście kotek sobie pazurki ostrzy na różnych rzeczach, ale drapaka, który
ma jeszcze się boi, więc go nie używa.
Co radzicie, drogie kocie mamy?