Dodaj do ulubionych

Psia podróż samolotem...

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.09.02, 22:30
Moi rodzice wyprowadzają się do Meksyku. Zabierają ze sobą swoje
najukochańsze dziecko - Fredkę (Welsh Terier, 10 miesięcy)Decyzja o wyjeździe
była jedną z najtrudniejszych w życiu, szczególnie ze względu na psa.
Obawiamy się trudnej i długiej podróży samolotem. Wiem, że pies jest za duży
(waży ponad sześć kg) aby mógł przebywać w kabinie pasażerskiej wraz ze swoim
państwem. Trenerka Fredzi poradziła nam, by sprawić pieskowi wygodną klatkę
na długo przed podróżą i przyzwyczajać go do podróżowania w niej, choćby
samochodem. Słyszałam także, że lepiej nie podawać psu żadnych środków
uspokajających.
Proszę o podzielenie się z nami doświadczeniami na tym polu. Jak się
przygotować do takiej podróży, co należy załatwić, czego unikać? Jak
pocieszyć rodziców, którzy pewnie bardziej przeżyją tę podróż niż sama Fredka?
Dziękuję!!!
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka