Dodaj do ulubionych

Guzy u kota

04.12.05, 00:06
Witam. Nasz rodzinny 14-letni kocur ma guz na grzbiecie. Guz zaczął mu się
robić jakis czas temu, gdzieś około 2-4 lat temu. Z tego co pamiętam, jego
wet.(od baaardzo długiego czasu ten sam) powiedział, że to tłuszczak i że nie
ma po co kota operować. Chyba miał rację, bo przez ten okres kot czul się ok,
guz, owszem, był, ale nie zawadzał. Od jakiegoś czasu guz rośnie, jest miękki.
Nie boli (kot nie zwraca uwagi na to jak się go dotyka), ale jest duży. W
innym miejscu, w okolicy guza, kocur ma jakby ubytek ciałka... Czy ktoś wie,co
to może byc i skąd? Planujemy pójście do weta, ale wszyscy się boją, że będzie
chciał kota znieczulić, co dla 14 letniego zwierzęcia jest groźne. Pytam, czy
ktoś ma podobne doświadczenia, bo wolałabym wiedzieć wcześniej (kot jest
najkochanszym kotem na swiecie i nie chcę myslec, ze moze bys ciezko chory).
Poza tym obawiam sie ze wet bedzie chcial pobrac kawalek guza, na co rodzice
sie nie zgodza,bo kot jest za stary na jakiekolwiek inwazyjne zabiegi, wiec w
sumie moze sie okazac ze nic nie bedzie wiadomo po wizycie.Dziękuję za
ewentualne informacje.
Obserwuj wątek
    • umfana polecam forum Weterynaria 04.12.05, 13:18
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=525
    • default Re: Guzy u kota 05.12.05, 11:56
      Mam nadzieję i życzę z całego serca, żeby to nie było to u Twojego kota, ale
      zobacz moją Zuzię.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=631&w=31328451

      Zuzia tylko namęczyła się podczas i po operacji, a i tak to nic nie dało. Może
      spróbuj jeszcze konsultacji u innego lekarza, mogę Ci kogoś zaufanego polecić,
      jeśli jesteś z W-wy.
      • mef8 Re: Guzy u kota 05.12.05, 12:11
        Jej, współczuję Zuzi. Ja mam nadzieję, że to coś innego. Jak juz powiedziałam
        to taka miękka narośl, którą kot ma od kilku lat. Weterynarz ją oglądał kilka
        lat temu, nawet zdaje się pobierał wycinek i wtedy stw że to tłuszczak i że
        niekoniecznie trzeba to wycinać. No cóż, poczekamy, zobaczymy, kot dziś jedzie
        na konsultacje.
        • g.i.jane Re: Guzy u kota 05.12.05, 14:18
          Mef, jak duzy jest ten guzek? Moja kicia staruszka miala guzka gdzies 1 cm
          srednicy przez kilka lat az kiedys guzek zrobil sie miekki i zaczela z niego
          wychodzic wydzielina, kiedy cala wyszla (troche pomagalam delikatnie
          wyciskajac), guzek sie zagoil. Teraz ma na skorze malenki slad. A tez sie
          balam, ze to nowotwor.
          • mef8 Re: Guzy u kota 05.12.05, 21:37
            Konsultacje dopiero jutro. Dziś rodzina nie zdążyła. Guz jest duży - tzn ma
            gdzieś 4 cm średnicy, nic się z niego nie wydziela i kot nie reaguje jak się guz
            dotyka (na szczęście). Napiszę,jak będę wiedzieć, co to. Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka