Dodaj do ulubionych

Kocia ruja

IP: proxy / 213.138.106.* 02.11.02, 12:39
Co robic,gdy kotka ma ruje?
Nie chce dawac jej zadnych zastrzykow.
Czy sama jej przejdzie ? Ile dni bedzie trwala?Jak jej ulzyc?
Obserwuj wątek
    • Gość: m.pw Re: Kocia ruja IP: *.konstancin-jeziorna.sdi.tpnet.pl 02.11.02, 16:20
      Gość portalu: Ala napisał(a):

      > Co robic,gdy kotka ma ruje?
      > Nie chce dawac jej zadnych zastrzykow.
      > Czy sama jej przejdzie ? Ile dni bedzie trwala?Jak jej ulzyc?
      -
      - przejdzie po 3-4 dniach. bardzo uwazaj, bo kotki wykazują ogromną
      pomysłowość, żeby zwiać. Później radziłabym wysterylizować. jest bezpieczniej
      niż zastrzyki lub pastyle. Z biegiem czasu kotki po kuracjach hormonalnych
      częsciej zapadają na nowotwory, ropomacicze i tp. draństwa. Gdyby ci zwiała tak
      jak moja(przeniknęła przez ścianę),a nie chcesz małych kociaków w rodzinie, to
      ratunkiem są zastrzyki wczesnoporonne, o których się dowiedziałam dość późno.

      Pozdrawiam m.pw
    • Gość: Sab Re: Kocia ruja IP: *.dialog.net.pl / *.zgora.dialog.net.pl 02.11.02, 16:21
      Witaj, muszę ci powiedzieć , że kocia ruja jest trochę uciążliwa (szczególnie
      dla domowników).Kotka " ryczy" tak ze dwa tygodnie - najgorzej jest w nocy ,
      bo się nie można spokojnie wyspac. Ale jak ktoś kocha swojego kota to mu
      wybaczy. Mam czteroletnią kotkę nie wystwrylizowaną i też nie dostaje żadych
      zastrzyków . Jakoś wszyscy musimyto zawsze przeżyć ( i kotka i my ). dwa razy
      w roku! pozdrawiam!
      • Gość: Tina Re: Kocia ruja IP: *.chello.pl / *.chello.pl 03.11.02, 19:59
        Ja też kocham moją kotkę i mimo oporów psychicznych zdecydowałam się na
        sterylizację, bo moja kociczka miała ruję co 3 tygodnie licząc od pierwszego
        dnia do pierwszego i huśtawkę humorów pomiędzy.
    • Gość: Sab Re: Kocia ruja IP: *.dialog.net.pl / *.zgora.dialog.net.pl 02.11.02, 16:22
      Witaj, muszę ci powiedzieć , że kocia ruja jest trochę uciążliwa (szczególnie
      dla domowników).Kotka " ryczy" tak ze dwa tygodnie - najgorzej jest w nocy ,
      bo się nie można spokojnie wyspac. Ale jak ktoś kocha swojego kota to mu
      wybaczy. Mam czteroletnią kotkę nie wystwrylizowaną i też nie dostaje żadych
      zastrzyków . Jakoś wszyscy musimyto zawsze przeżyć ( i kotka i my ). dwa razy
      w roku! pozdrawiam!
    • Gość: Ala Re: Kocia ruja IP: proxy / 213.138.106.* 02.11.02, 18:51
      Dziekuje za odpowiedzi.
      Cala rodzina uzbraja sie w cierpliwosc,bo kochamy Pusinke.
    • Gość: Lidia Re: Kocia ruja IP: *.dialog.net.pl / *.zgora.dialog.net.pl 02.11.02, 18:52
      A czy można wysterylizować dorosłą kotkę - ok.4,5 roku?
      • uwazna Re: Kocia ruja 04.11.02, 00:02
        Oczywiście, że można.
    • Gość: Ala Re: Kocia ruja IP: proxy / 213.138.106.* 02.11.02, 18:52
      Dziekuje za odpowiedzi.
      Cala rodzina uzbraja sie w cierpliwosc,bo kochamy Pusinke.
    • mode Re: Kocia ruja 20.11.02, 11:57
      Popieram sterylizację!
      Właśnie wysterylizowałam moją 6 letnią kotkę i dopiero teraz jestem o nią
      spokojna. Pół roku temu umarła na ropomacicze moja druga kotka - z mojej winy,
      nie zadbałam o sterylizację.

      Pozdrowienia dla Was obu.
      • Gość: Ala Re: Kocia ruja IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.11.02, 19:49
        Dzięki! U kici juz szwu prawie nie widać, zachowuje sie jak dawniej, choc
        pierwsze dni po operacji były okropne...

        Pozdrawiam serdecznie
        Ala

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka