Gość: Dr.KrisK
IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl
13.11.02, 19:17
Dziś rano znalazłem jeża w mojej szklarni. Nie wiem czy śpi, czy juz zdechł
(nie mógł wyjść na zewnątrz). Zwinięty w kłębek, wyglada OK, ale nie wiem jak
mu pomóc. Może zapakowac obywatela do ocieplonego pudełka i przetaszczyc do
chłodnej piwnicy? Troche boje się go na własna rękę upychać po jakiś dziurach
na dworze, bo może zamarznąć. W szklarni nie może zostac, bo jak przyjda
mrozy to jak nic zamarznie.
Jeżeli ktoś mógłby mi doradzić, byłbym bardzo wdzięczny. I jeż też :)
KrisK