Dodaj do ulubionych

mam problem z kocurem

04.02.06, 12:55
nabyłam niedawno kocura syberyjskiego który ma około roku. Jest kochany i do tej pory wszystko było z nim ok! ale od kilku dni a raczej nocy zaczoł poprostu wariować! Siedzi na parapecie miałczy przeraźliwie i drapie szybę!Ale to nic bo jeszcze zauważyłam że podsikuje mi mieszkanie! Kot nioe jest kastrowany. Czy to ma z tym związek? i jak tak to czy nie jest za późno go wykastrować? No bo ma już rok... Proszę o radę
Obserwuj wątek
    • misia007 Re: mam problem z kocurem 04.02.06, 15:30
      Oczywiscie, ze nie za pózno ale jak juz podsikuje to nie zwlekaj tylko pędż do weta.
      • ciociapolcia Re: mam problem z kocurem 04.02.06, 15:43
        No to juz pelnowartosciowy chlopak z niego i chce sie wyrwac z domu na jakas
        randke ;).
        Na kastracje nigdy nie jest za pozno. Jedynie "za pozno" w sensie, ze juz
        zaczal obsikiwac ;).
    • eskarock Re: mam problem z kocurem 08.02.06, 15:56
      dzięki za odpowiedzi
      • horpyna4 Re: mam problem z kocurem 08.02.06, 17:40
        I pospiesz się, bo będziesz miał zasmrodzone mieszkanie.
    • beali Re: mam problem z kocurem 08.02.06, 18:20
      Znaczenie terenu jest związane z płciowością kota,kot dorosły pokazuje wszystkim,że to jego teren,jednak jest to przede wszystkim nawyk.
      Aby nie dopuścić,by kocio zaczął znaczyć należało wcześniej go wykastrować.
      Jednak, jak już inni napisali nigdy nie jest za późno na szczęście,więc szybko go wykastruj.Potem może jeszcze jakiś czas być problem ze znaczeniem ,ale powinno w przeciągu kilku miesięcy przejść/organizm musi unormować swoją gospodarkę hormonalną i potrzebuje trochę czasu/.Oprócz kastracji powinno się także na wszelkie inne możliwe sposoby walczyć ze znaczeniem,aby nie dopuszczać,by kotu coraz bardziej wchodziło to w nawyk.
      Większości kocurom ochota na znaczenie jednak przechodzi po zabiegu kastracji,a im młodszy tym lepiej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka