tekila007
17.02.06, 09:24
załamka:(
kupiłam kota orientalnego krotkowlosego rocznego
bez jajc , sprzedaż była ze wzgledu na alergię tamtego dziecka
mój kot od pierwszego dnia załatwial potrzeby w kuwecie, wszystko pięknie i
cudownie, fajny zwirek nic nie czuc
kot czysty, kochany
ale ostatnio świruje ( mam go od października)
zaczęlo się od tego, ze kuweta świeżutka, a on wszedl do wanny i sika
drugi raz kuweta czyta , on wali kloca do wanny
zdarzylo sie to łącznie może z 5 razy siku i raz kloc
ale dzisiaj mój mąż ( który za gryzienie w stopy w nocy chętnie by go
ugrillował:) zauważyl rano, ze kot zaczyna lać na kanapę skórzaną!
pogonil go, ale jedna strużka plyneła:(
No szczyt!
Tylko to zmywam woda z płynem, bo nic nie śmierdzi.
Słyszałam o stawianiu jedzenia tam gdzie kot szcza, ale przeciez nie będe
trzymac talerzy w wannie ani na kanapie:)
Znacie skuteczne metody?
p.s. ja myslałam, ze tylko stare koty sikają po kątach. bo jak mnie czeka 15
lat obsikanych mebli to ja dziękuje:(
nie bijemy go, jeść dostaje, czułości nie chce....
czy tylko ja mam taki egzemplarz?