Dodaj do ulubionych

NAKAZ ostrzału psów !!!

21.03.06, 11:12
Zobaczcie jakie pismo pojawiło się na terenie gminy Dąbrówka! To pod
Warszawą, niedaleko Wołomina. Czy gmina ma prawo wydać takie rozporządzenie?
Wg mnie problem bezpańskich zwierząt gminy mają rozwiązywać inaczej i jest to
prawnie regulowane! Czy można interweniować? Przez telefon z wójtem nie ma
rozmowy, on uważa że wszystko jest w największym porządku. Ale może gdy
więcej osób zadzwoni i wyrazi oburzenie to coś da?? Takie pismo zachęca
myśliwych do nadinterpretacji, sami wiemy co robią. I nikt chyba nie może
nakazać trzymania psa na uwięzi na zamkniętym podwórku!

Telefon i mail do nich to : (0-29) 757-80-02,
e-mail: urzad@dabrowka.net.pl . Mają też stronę w necie, gdzie można zadać
pytanie wójtowi i on odpowiada, piszmy także tam! www.dabrowka.net.pl/

A TO JEST TO PISMO:
img229.imageshack.us/my.php?image=pismo4cc.jpg
CZY KTOŚ ZNAJĄCY PRAWO MOŻE SIĘ WYPOWIEDZIEĆ, CZY GMINA DZIAŁA ZGODNIE Z
PRAWEM?

Obserwuj wątek
    • sabriel Re: NAKAZ ostrzału psów !!! 21.03.06, 12:13
      Bezpańskie psy to niewątpliwie problem,ale nie wolno go rozwiązywać w taki
      sposób.Co za kretyn z tego wójta.Zamiast zdyscyplinować włascicieli takich psów
      (bo nie wszystkie śa bezpańskie) to idzie na skróty.
      Może warto zainteresować tym problem jakieś czasopismo psie lu inne medium.
      Mają tam prawników może coś poradzą.
      • alcoola Re: NAKAZ ostrzału psów !!! 21.03.06, 14:07
        Nie jestem prawnikiem, ale tak mi się widzi, że taki nakaz jest sprzeczny z
        obowiązującą ustawą o ochronie zwierząt, a konkretnie mam na myśli art. 33a,
        ust. 3 tej ustawy, który brzmi:

        " 3. Zdziczałe psy i koty przebywające bez opieki i dozoru człowieka na terenie
        obwodów łowieckich w odległości większej niż 200 m od zabudowań mieszkalnych i
        stanowiące zagrożenie dla zwierząt dziko żyjących, w tym zwierząt łownych, mogą
        być zwalczane przez dzierżawców lub zarządców obwodów łowieckich."

        Zakazywanie wypuszczania psów poza obręb własnej posesji - zakładając, że się z
        tym psem wychodzi, czyli pozostaje on pod opieką właściciela - jest moim
        zdaniem bezprawne.
        • wrexham do alcoola, nie na temat 21.03.06, 14:17
          nie wiem skad pochodzi twoja sygnaturka, domyslam sie, ze to cytat, ale jest
          jednoczesnie okrutna (kardamon w plucach? kto to wymyslil?), a z drugiej strony
          przypomniala mi pyszna arabska kawe z kardamonem (by sie znowu wypilo....),
          ktorej mimo posiadania kardamonu nie moge odtworzyc w polskich warunkach, eh...
          nie ma to jak kawka z kardamonem na wzgorzach golan... :))
          pozdro wrex.
          • alcoola Re: do alcoola, nie na temat 21.03.06, 14:52
            Nie, wrexham, to nie cytat, przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo, po prostu
            niedawno obudziłam się rano z tymi słowami, nie wiem skąd mi się wzięły,
            kojarzę je z treścią snu, który miałam tej nocy, ale snu nie pamiętam, tylko to
            zdanko prześladowało mnie cały dzień, aż musiałam je jakoś "wywnętrzyć".
            Dziwne, nie ? ;-)
            • wrexham Re: do alcoola, nie na temat 21.03.06, 16:33
              znam takie klimaty, ale dawno mnie opuscily, moze to i dobrze, bo czasem czulam
              sie nieswojo...
              zdanko dziwne, ale zrobilo na mnie ogromne wrazenie; mysle, ze ludzie ktorzy
              maja takie zdania w glowach, maja inny stopien wrazliwosci niedostepny dla
              calej reszty
              pozdrawiam wrex.
      • remislanc Re: NAKAZ ostrzału psów !!! 22.03.06, 08:21
        sabriel napisała:

        > Bezpańskie psy to niewątpliwie problem,ale nie wolno go rozwiązywać w taki
        > sposób.Co za kretyn z tego wójta.

        Nie kretyn tylko człowiek znający kundlarską rzeczywistość!!!!!


        >Zamiast zdyscyplinować włascicieli takich psów
        > (bo nie wszystkie śa bezpańskie) to idzie na skróty.


        Nie można właścicieli zdyscyplinować do obowiązku sznurko-kagańca a ty takie
        bzdury wypisujesz. może wojt ma chodzić od kundlarza do kundlarza i prosić,
        tłumaczyć.........
        A tak PUK i po sprawie. Następnym razem będzie kundel na sznurku albo za
        ogrodzeniem



        > Może warto zainteresować tym problem jakieś czasopismo psie lu inne medium.

        Do tych brukowców możesz pisać. Każde normalne pismo wyśmieje ciebie.


        > Mają tam prawników może coś poradzą.


        tak - przyznają genialnemu wójtowi rację.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka