relas1
22.03.06, 11:04
Mam następujący problem. Mieszkam z chłopakiem w jego mieszkaniu, które
odziedziczył po rodzicach. Jednakże jego rodzice mają do niego klucze i
często "wpadają" - podczas naszej nieobecności. Od roku mam kotka, a od pół
roku kotkę.....wiadomo jak to koty - bałagania, drapia ściany...są jeszcze
małe..i ostatnio rodzice mojego chłopaka kategorycznie zażądali bym pozbyła
się kotów bo brudzą i niszczą, że to nie moje mieszkanie i oni nie życzą
sobie kotów.....mój chłopak nie oponuje...Co robić?