allija
25.04.06, 16:27
Mam kota zabranego ze smietnika. Kot najwyraźniej został wyrzucony bo po tym
smietniku platątał sie tylko kilka za to strasznie miucząc. I to zwróciło
naszą uwagę na niego. Jest u nas juz 2gi rok, tak w ogole ma ok. 3 lat.
Obecnie powstał problem drugiego kota, po przejściach, zmaltretowanego przez
swoje kocie życie, na wziecie którego jesteśmy usilnie namawiani. Kot jest w
podobnym wieku jak nasz, oba to kastraty. Jednak obawiamy sie ich reakcji na
siebie, szczególnie naszego juz zadomowionego.
Czy dwa dorosłe koty mogą sie polubić i stac przyjaciółmi?
Mamy mieszkanie nie dom. Nie ma miejsca w łazience na drugą kuwetę, czy mogą
ew. korzystać z jednej? Czy jest potrzebne drugie legowisko dla nowego
lokatora? Nasz kot nie korzysta ze swojego stale, ma kilka ulubionych miejsc
do drzemki i spania. I dla przykładu w ciągu dnia podsypia na poduszeczce na
parapecie lub na półce w garderobie, w nocy zawsze idzie spać do czyjegos
łóżka /niestety może ale myślę, że właściciele kotów to rozumieją/. Czy koty
moga jakoś /?/ kłócic sie o te miejsca? Czy woda musi byc byc w dwóch
miseczkach czy wystarczy jedna? Tak samo suche żarełko, do którego nasz kot
ma stały dostęp. Jedna czy dwie miseczki?
Może pytania niezbyt inteligentne ale nie miałam dotąd dwóch kotów naraz.