Dodaj do ulubionych

Czy mój piesek umrze ? POMOCY !

25.05.06, 18:31
Mam 6- tygodniowego pieska rasy yorkterier , który był już raz odrobaczany ,
zawiozłam go dzisiaj do weterynarza a on go zaszczepił (szczepionka
wieloskładnikowa). Mój piesek nagle z żywego i radosnego zamienił się w
chorego , cały czas od rana leży, nie je nie pije , jestem przerażona ,to
przecież taka delikatna rasa ,do tego może to za wcześnie było- czy on może
zdechnąć ? czy to prawidłowa reakcja na szczepionkę ? Co robić chyba się
załamię - pomocy !
Obserwuj wątek
    • misia007 Re: Czy mój piesek umrze ? POMOCY ! 25.05.06, 18:42
      Skontaktuj sie z wetem jak najszybciej.
      • b-beagle Re: Czy mój piesek umrze ? POMOCY ! 25.05.06, 19:46
        6 cio tygodniowego szczeniaka nie powinno sie szczepic taka wieloskładnikową
        szczepionką !!! Dla szczeniaczków w tym wieku są specjalne szczepionki
        dwuskładnikowe tylko na parvoviroze i nosówkę.
    • b-beagle Re: Czy mój piesek umrze ? POMOCY ! 25.05.06, 19:47
      To nie jest prwidłowa reakcja !!!
    • b-beagle Re: Czy mój piesek umrze ? POMOCY ! 25.05.06, 19:47
      Mimo wszystko mam nadzieję, że będzie dobrze ))))
    • lola211 Re: 25.05.06, 20:19
      Spokojnie.Pociesze Cie, ze moja yorczyca reagowała dokladnie tak samo na
      szczepionki, zarówno pierwsza jak i kolejne.Byla osowiala, bez apetytu,
      piszczala przy dotyku.Na drugi dzien bylo lepiej, po dwoch juz super.Nalezy
      tylko obserwowac czy pyszczek nie puchnie , bo to oznacza reakcje poszczepienna
      groźna dla zycia- ale taka uczuleniona reakcja zdaza sie nieczesto.Wiem co
      przechodzisz, bo ja tez sie martwilam.
      • aleksandra06 Re: Tak się boję ... 25.05.06, 20:33
        Zadzwoniłam nawet do tej wety co go zaszczepiła i ona się zdiwiła że tak
        zareagował ale też mnie uspokoiła że to reakcja poszczepienna i może być
        ciężko. Jadę jutro na uczelnie , mam egzamin, nawet nie będę w ksiązki zaglądać
        już dzisiaj, a jak mi ona zdechnie to niewiem co zrobie bo na egzaminy się nie
        wybiore napewno . Yorek dalej leży, czasem oczy tylko otworzy lub ruszy łebkiem
        jak do niego podchodzę ... No nic , boję się ale nic nie mogę zrobić , dzięki
        za wsparcie ! Pozdrawiam !
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka