05.06.06, 11:24
Bardzo bym chciała miec w domu takiego stworka. Czy ktos z Was ma jakies
doswiadcznia z nim zwiazane??
Obserwuj wątek
    • agasik4 Re: Surykatka 05.06.06, 12:33
      to nie jest zwierzatko do trzymania w domu.
      Zostan przy ogladaniu ich zycia w tv.
      • madzialenka82 Re: Surykatka 08.06.06, 08:41
        Tego zwierzaka chyba nie da sie oswoić ,po za tym żyją w stadach. W Polsce chyba nawet nie ma nikt . Moze piesek preriowy? Pojawiają sie w sklepach, albo skunkse. Moze szop? Albo fretka? Wszystkie te zwierzęta da się oswoić ,ale nie nadają się dla laika, który chce się pochwalić orginalnym zwierzem. Trzeba miec warunki
        • billy.the.kid Re: Surykatka 08.06.06, 11:14
          TUBIEGA PRZEDEWSZYSTKIM O oryginalne zwierzę. ECH, MIŁOŚNICY ZWIERZĄT.
          • po.prostu.ona A może nieświszczuk? 08.06.06, 15:22
            Zwany też pieskiem preriowym :-) Tyle, że one też mają swoje wymagania i trzeba
            się zastanowić, czy ma się na takiego słodziaka warunki.
            www.netsite.pl/~kruszynkolandia/html/piesekpreriowy.htm
        • remislanc [...] 08.06.06, 12:07
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • default Re: Surykatka 08.06.06, 15:32
          Jest taka książka Hanny Gucwińskiej "Zwierzęta w moim domu". Opisuje w niej
          swoje doświadczenia z chowem różnych dzikich i egzotycznych zwierząt w domu -
          na ogół z powodu jakiejś choroby, padnięcia matki itp. była zmuszona zabierać
          je z pomieszczeń ZOO do swojego mieszkania (zresztą też na terenie ZOO), gdzie
          mogła się nimi lepiej opiekować i poświęcić więcej czasu. Było o tygrysku,
          rezusie, galago, wężu boa, strusiu, gorylach - no dużo tego było, surykatka
          też. Miło poczytać, miło pooglądać fotografie, ale - jak ona sama pisze - jest
          to ogromne poświęcenie wychować każde dzikie zwierzę i wymaga ogromnej wiedzy i
          doświadczenia. I przede wszytkim cierpliwości. Więc poprzestańmy może jednak na
          psach i kotach. Ewentualnie chomikach. A książkę bardzo polecam.
          • default Re: Surykatka 08.06.06, 15:34
            O to jest ta książka:
            www.allegro.pl/item108496185_zwierzeta_w_moim_domu_hanna_jurczak_gucwinsk
            a.html
    • szopiczka Re: Surykatka 09.06.06, 01:09
      coz za egoizm czy nie pomyslalas ze to zwierze w niewoli bedzie czulo sie
      cholernie zle?dlaczego chcesz pozbawiac go naturalnego srodowiska?bo co bo sie
      zachcialo?surykatka nie jest zwierzeciem domowym wiec w imie czego chcesz je
      skrzywdzic?
      • malgoska13 Re: Surykatka 10.06.06, 12:45
        dokładnie, jak patrze na te kolorowe wielkie papugi w sklepach zoologicznych,
        jak gryzą kraty BO PO PROSTU CHCĄ WYJŚĆ NA WOLNOŚĆ!!! Albo inne biedne
        zwierzęta, które chciałyby normalnie żyć to szlag mnie trafia, wielcy miłośnicy
        zwierząt...Ludzie opamietajcie sie.
        • madzialenka82 Re: Surykatka 10.06.06, 13:21
          A o coż innego może tu chodzić niż o orginalne zwierze??? Tak to widzę. Zwłaszcza jeśli chodzi właśnie o surykatke. W sklepach są nawet ostronosy do kupienia, tylko w zasadzie nie wiem po co je sprowadzać i męczyć:(:( Nawet fretki wywołują sensacje na ulicach.
        • po.prostu.ona Re: Surykatka 10.06.06, 14:21
          Nie ma co się niezdrowo podniecać, zwierzęta sprzedawane w sklepach
          zoologicznych urodziły się w niewoli i wypuszczone na wolność nie przeżyłby
          doby. Warto raczej skierować swą uwagę na los zwierzat w schroniskach, na
          wszechobecne rozmnażactwo - bo tu dopiero kryją się prawdziwe tragedie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka