motyl_nocny
13.07.06, 13:16
Szukam rady ,otóz moj ojciec zmarł 3 miesiace temu i zostal jego pies, duzy
owczarek niemiecki dlugowlosy, ma jakies 10 lat.Pies został sam na podwórzu
domu, ktory przejela osoba niespokrewniona z moim ojcem.Psa mieli zabrac ,
niestety do dzis tam jest, osamotniony.Sasiedzi go karmia, czasem ktos
pojedzie i pobedzie ze 2 godz. w domu.Pies spi na zadaszonej
werandzie.Obawiam sie, ze bardzo cierpi z braku towarzystwa, jest mi go po
prostu zal.Nie moge go wziac do siebie, poniewaz pies po wypadku ma problemy
z chodzeniem, tj. chodzi, ale ze mieszkam na 4 pietrze nie ma szans zeby bez
uszczerbku wszedl i zszedl schodami, musi byc winda, a najlepiej zeby
przebywal na podworzu przy domu.Nikt znajomy nie chce lub nie moze psa wziac
do siebie.Co z nim zrobic? Schronisko nie jest chyba dobrym rozwiazaniem?