Dodaj do ulubionych

stary kot, nowy kot i wielki problem

15.07.06, 08:20
Witam! Mam problem. Mamy jedną kotkę - 3 letniego dachowca. Wczoraj
dostaliśmy małego kotka. No i kocica atakuje to małe. Parska, hyczy, nawet na
nasze gesty. Widzę, że jest rozeźlona maksymalnie. Rozumiem, że to było jej
terytorium, a teraz musi się dzielić...
Czy ktoś z Was przeżywał oswajanie dwóch kociaków? Serce mi się kroi, gdy
patrzę na nieszczęśliwy pyszczek kota, ale zawsze marzyliśmy o dwóch
zwierzakach... Dodam że to małe zupełnie się nie stresuje i bawi się w
najlepsze.
Będę wdzięczna za każde rady... Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • misia007 Re: stary kot, nowy kot i wielki problem 15.07.06, 15:24
      Nie martw sie ,na początku tak jest zawsze ale to mijaDokacałam sie kilkakrotnie
      i po jakims czasie koty zaczynaja sie cieszyć swoim towarzystwem albo
      przynajmniej tolerować.Kotce trzeba poswięcić wiecej uwagi aby zobaczyla, ze
      przez przybycie małego nic nie traci.Ja wiem to na początku wygląda strasznie
      ale to takie gry wstepne, rytuał, który widać jest kotom potrzebny.Pozdrawiam z
      moja trójką
      • livia_m Re: stary kot, nowy kot i wielki problem 16.07.06, 00:13
        mialam identyczna sytuację.
        kotka 5-letnia i malutki kotek.
        początki były straszne...
        kotka przez pierwsze dni kryła sie po kątach i była szaleńczo zazdrosna.
        nastąpił przełom, wzielam ją na ręce, zaczęłam glaskać, ta mruczala i w tym
        momencie małego położyłam jej na brzuszku. co za zmiana...
        kotka zaadaptowala malego, przebywala z nim 24h na dobę, dochodzilo nawet do
        tego, że fukała na domowników wtedy, gdy głaskali małego.
        niesamowita historia.
        na dodatek gdy maly ssał "cyca" to u kotki pojawiło się mleko!
        • grejdi Re: stary kot, nowy kot i wielki problem 16.07.06, 12:03
          Oby Wasze słowa były prorocze... Bo na razie fukania ciąg dalszy. Ona ogólnie
          jest z charakterem, ale teraz to już przechodzi samą siebie...
          • wiesia.and.company Re: stary kot, nowy kot i wielki problem 17.07.06, 11:00
            Minie, znam to, moje koty nie pochodzą z jednego miotu. Musisz na razie
            odfrustrowywać starego kota, jego dopieszczać, żeby nie czuł się porzucony.
            Za dwa tygodnie już się coś wyklaruje.
            Pozdrawiam. Wiesia + 7

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka