14.08.06, 12:37
zamierzam kupić sobie psa;marzy mi się labrador. Mieszkam w domu z dużym
ogrodem, więc stworzenie mogłoby swobodnie biegać po podwórku.
Proszę, czy ktoś z Was, kto posiada takiego psa mógłby udzielić mi paru
informacji na ich temat?
Z góry dziękuję i czekam na odpowiedzi.
Marika
Obserwuj wątek
    • joanna_poz Re: labradory 14.08.06, 12:53
      wejdź na forum o labradorach:

      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=24053
      znajdziesz tam wiele informacji bezpośrednio od wlascicieli labradorow:)

      Pozdrawiam,
      Joanna (wlascicielka Labradora)
      • mimarika Re: labradory 14.08.06, 15:15
        Dzięki Joanna:)
        • ddb2 Re: labradory 15.08.06, 19:48
          Jesli chodzi ci o to, ze labek dopilnuje obejscia to zrezygnuj. Przywita sie
          serdecznie z wlamywaczem i ochoczo pomoze mu wynosic łupy z domu.
          Jesli myslisz, ze ogrod wystarczy, zeby labek sie wybiegal - zrezygnuj.
          Ta rasa wymaga codziennych, wyczerpujacych spacerow z aportowaniem, plywaniem
          itp. Jesli jestes na to przygotowana i nie bedziesz podrzucac, czy zostawiac
          samego w domu podczas wyjazdow, i tak bedziesz planowac swoje urlopy, zeby
          zabrac psa, zeby sie wyszalal, i bedziesz miec z nim nieustajacy kontakt ( musi
          mieszkac w domu ), to jest to pies jak najbardziej dla ciebie.
          Wlasnie wrocilam z Mikolajek z weekendu, z moja czarna laba. Spi cale
          popoludnie, tak jest wykonczona eskapada i tak bardzo szczesliwa i kochana.
          • ppoblocki Re: labradory 15.08.06, 20:28
            Boshe.. co za ludzie.. czemu Wy oceniacie tylko i wyłącznie po jednym, czy po
            dwóch przykładach?
            I co jaki pies wg. Ciebie przypilnuje Ci chałupy? Pit-bull?
            Mój pies ma pitbulla, któremu ogon latał jak głupi, gdy mu plazme z domu
            wynosili..

            Na jakiego psa wychowasz - taki będzie. Bez różnicy co to za pies.
            Oczywiście...york Ci na zabójce nie wyjdzie.. itd.
            • blue.berry Re: labradory 15.08.06, 20:59
              > Oczywiście...york Ci na zabójce nie wyjdzie.. itd.
              a i labrador domu nie przypilnuje:) i akurat w przypadku tej rasy wychowanie
              nie ma nic do rzeczy. po prostu ta rasa to psy pracujace z ludzmi i ludzie beda
              zawsze przez nich pozytywnie traktowani i z pelna ufnoscia:))
              swoja droga pitbulla do pilnowania domu tez bym nie polecala. no chyba ze przed
              innymi psami.
              natomiast np. owczarka belgijskiego jak najbardziej:))

              a skad taka wypowiedz - ano stad ze juz chocby tutaj pojawilo sie pare,
              parenascie rozczarowanych wlascicieli labow co to im psy salo domu pilnuja:)))
    • wawanka1 Re: labradory 16.08.06, 20:17
      dodam tez ze ogrod moze juz nigdy potem nie wygladac jak dawniej :-) Zycie z
      labem to zabawa zabawa i jeszcze raz zabawa...nawet gdy nie masz juz na to
      ochoty :-) To rasa, ktora meczy sie gdy nie ma nic do roboty.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka