fk90 21.08.06, 19:15 Od kiedy załkładaliście swoim pupilom obroże? I uczyliście chodzić na smyczy? Z jakim powodzeniem? Ja dzisiaj założyłam swojemu psiakowi obroże, ale w przerwach od zabawy ciągle sie drapał ;/ Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
eulalija Re: "Dodatki" ;) 21.08.06, 20:24 Od pierwszej wspólnej chwili. Moją kupiliśmy gdy miała 10 tygodni, z kojca zabraliśmy ją w obroży, hodowca założył przywiezioną przez nas skórzaną obróżkę na szyjkę naszej owczarkowej, nie braliśmy na smycz bo szczawica miała jeszcze nie kompletne szczepienia więc została na rękach zaniesiona do samochodu i dostarczona do domu w obięciach ale w obroży. Fakt, byłam z nią od pierwszej chwili cały czas w domu, osobom, które z różnych względów muszą szczeniaki zostawiać na jakiś czas same podpowiadam: bez obroży. Szczeniak potrafi się o bardzo dziwne, nie do przewidzenia dla nas elementy mieszkania zaczepić obrożą i nieszczęście gotowe. A na smyczy zaczęła chodzić od pierwszego wyjścia na dwór, łooo matkkoooo, to był cyrk, nie szła, szła w drugą stronę, ciągnęła i była ciągnięta ... Boszeee to było sześć lat temu. A zaraz potem poszłyśmy na psie przedszkole i z rozpędu zrobiłyśmy PT, i teraz to smycz niosę ja i cichutko gwiżdżę na moją babę gdy się nam za ludnie robi. Odpowiedz Link Zgłoś