Dodaj do ulubionych

buldog angielski

11.09.06, 21:42
2 tygodnie temu kupilam mojemu samotnemu tacie na urodziny buldoga
angielskiego wlqsnie sie dowiedzialam biedny tato ma^problem i nie wie co
poczac pies tzn szenie 6 miesieczne nie chce chodzic na spacery trzeba je
nosic. poniewaz nie znamy tej rasy (wiem wiem zdaje sobie sprawe ze nie
powinnam tak kupowac psa) ale prosze poradzcie czy to normane ze nie chodzi
czy to jakas wada ukryta proze o rade wlascicieli buldogow dzieki serdeczne
Obserwuj wątek
    • edavenpo Re: buldog angielski 11.09.06, 22:14

      A co na to hodowca od ktorego kupilas psa? Kontaktowalas sie?
    • blue.berry Re: buldog angielski 11.09.06, 22:21
      buldogi angielskie to rasa bardzo podatna na dysplazje, i na wszelkie
      nieprawidlowoscie w rozwoju kosci i stawow. wiele z nich ma rozne problemy z
      poruszaniem sie. jesli musi chodzic po schodach to one moga byc sporym
      problemem. napewno fakt ze 6 miesieczny szczeniak nie chce chodzic nie jest
      normalny. przycyzn moze byc pare. jak juz napisalam - dysplazja, mlodziencze
      zapalenie stawow i jeszcze inne. wypadaloby z psem wybrac sie do weterynarza.
      najlepiej ortopedy (lub takiego ze znajomoscia specyfiki tej rasy). byc moze
      trzeba bedzie zrobic psu przeswietlenie.
      generalnie rasa ta jest trudna w prowadzeniu ze wzgledu na swoje liczne
      przypadlosci zdrowotne (alergie, oddychanie, serce). proponuje abys zarowno ty
      jak i tato w najblizszym czasie nadrobili braki. wiedza zawsze jest przydatna i
      pozwala czasem uniknac klopotow:)

      tutaj masz forum poswiecone tej rasie:
      www.forum.molosy.pl/forumdisplay.php?f=25www.buldogangielski.info

      pozdrawiam
      • alabina Re: buldog angielski 12.09.06, 17:34
        dzieki. kontaktowalam sie z hodowca- okazalo sie ze psiak przez ponad 6
        miesiecy nie byl wyprowadzany nie wiem czy ma to jakis zwiazek bo przeciez
        kazdy psiak zwlasza maly szybko uczy sie nowych rzeczy tzw hodowcy sa prerazeni
        kiedy wspomnialam o tym nie chca sluszec o przyjeciu psa z powrotem a ja mam
        problem poza tym rozmawialam z ojcem oprocz tego ze pies nie chodzi po prostu
        nie chce to chyba miedzy nimi nie ma fillingu bo tato uwielbia spacery a boi
        si eprzywiazac do buldoga pluje sobie w brode ze tak glupi sposob kupilam
        stworzenie ale stalo sie teraz potrzebuje znalezc rozwiazanie ew dobrych
        opiekunow dlq psa_ ja mam b doinujacego cairna brat ma sluzbowego nie mozemy go
        wziac
        • edavenpo Re: buldog angielski 12.09.06, 18:28

          Niech to bedzie dla wszystkich ostrzezeniem dla kupowania od pseudohodowcow (bo
          rozumiem ze pies nie ma rodowodu?) i braku 'przygotowania' na rase. Bulldog to
          nie jest pies na dlugie spacery!

          Rozmnazac bezmyslnie tak podatna na choroby rase jak buldog (nie wspominajac juz
          o cesarskim cieciu u suki) to jest naprawde osiagniecie.

          Wchodz na molosy:
          www.forum.molosy.pl/forumdisplay.php?s=d5d8ee46784beb8aeb42064526d5d1dc&f=25
          i oglaszaj - tylko szczerze, zeby wzial go ktos kto wie na co sie decyduje bo
          buldog jest drogi w utrzymaniu. To sa inteligentne psy choc dosc uparte wiec jak
          ktos sie zaangazuje, poswieci duzo uwagi, zabierze do dobrego weta (najlepiej ze
          znajomoscia rasy bo buldog jest specyficzny) to sie sie psa uratuje.
          • alabina Re: buldog angielski 12.09.06, 22:14
            mazs racje juz wspominalam o tym ze zdaje sobie sprawe z mojej lekkomyslnosci i
            naiwnosci tym bardziej ze niecale 3 lata temu po swojego cairna potrafilam
            pojechac do francji do jednej z najlepszych hodowczyn wiec wiem niby jak
            powinno sie kupowac psa , wracajac zas do buldoga pies kupiony jest z metryka
            na podstawie ktorej wyrobic mu mozna rodowod w zw kyn jak na razie dogadalam
            sie z hodowca^przyjmie psa pieniedzy mi nie odda- bo nie ma juz i robi remont:)
            ale psa przyjmie swoja droga po rozmowie z hodowcami uwazam ze pies byl
            niewlqsciwie odhodowany nieprzystosowany do wejscia w nowy dom niesocjalizoany
            cxo powinno byc psim nomen omen obowiazkiem hodowcy co nie?
            • szadoka Re: buldog angielski 15.09.06, 13:42
              Jesli to prawdziwa hodowla to mysle, ze mozna sprawe zglosic do zwiazku
              kynologicznego. Jak to pies nie byl wyprowadzany tyle czasu? To wszystko co
              piszesz dziwne jest jakies...Jak to przyjmie psa a pieniedzy nie odda? Mam
              nadzieje, ze sie nie zgodzilas? Ten "hodowca" pewnie sprzeda psa nastepnemu
              frajerowi ( przepraszam za okreslenie ale jesli ktos nawet nie zadal sobie trudu
              zeby poczytac o rasie...) a Ty zostaniesz bez psa i bez pieniedzy, bo z tego co
              sie orientuje to nie sa tanie szczenieta.
              • edavenpo Re: buldog angielski 15.09.06, 14:59

                Przeoczylam ten watek....

                Zgadzam sie z Szadoka - nie wiem czy gorsze zostawienie psa u ojca czy powrot do
                tego pseudohodowcy. Zal psa tak czy tak...

                Jesli hodowca jest rejestrowany to faktycznie - do ZK i niech oni dzialaja. Ale
                ja jest pseudohodowca - nierejestrowany to co wtedy?

                W UK to mozna zglosic do tutejszego TOZ-u ktory ma spore mozliwosci dzialania.

                Jakie sa mozliwosci uciecia takiego procederu w Polsce?
    • kasiase Re: buldog angielski 23.09.06, 16:59
      jesli jeszcze macie tego psa to my chetnie go wezmiemy,prosze o wiad na mail

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka