Dodaj do ulubionych

pogryzione dziecko

20.09.06, 08:41
miasta.gazeta.pl/szczecin/1,34939,3629472.html
To kolejny dowod,ze pies to zwierze,ktorego zachowania do konca nie mozemy
przewidziec.Szokuje taka beztroska rodzicow,nawet jezeli chodzi o psy
uznawane za b.lagodne.
Obserwuj wątek
    • sherman-doberman Re: pogryzione dziecko 20.09.06, 11:25
      kolejny bzdurny artykuł.
      Po pierwsze: matka była trzeźwa. Co do licha, czy
      dziennikarz twierdzi, że zazwyczaj psy gryzą dzieci tylko wtedy, gdy rodzicą są nietrzeźwi?
      Co ma jedno do drugiego?
      Po drugie:składnia nieporadna. Z tego źle napisanego komunikatu wynika, że
      to matka została zabrana przez pogotowie do szpitala, a nie pogryziona córka.
      po trzecie: alarmistyczny, obliczony na sensację wykrzyknik: beztroska rodziców itd.
      Wypadek jest bardzo przykry, bo dziecko malutkie.
      Matki przy tym nie było, więc nie wiadomo i nigdy nie będzie wiadomo, co się w tym
      pokoju wydarzyło.
      Większość pogryzień zdarza się w rodzinie. Gryźć może każdy pies,
      bzdurne gadanie o psach uznawanych lub nie za łagodne.
      Nie ma złych psów, są tylko źli właściciele! I źli dziennikarze, którzy podsycają
      złe nastroje i sieją strach przed psami. źródłem pogryzień jest strach.
      Strach tego, który gryzie i tego, który był, jest lub za chwilę zostanie pogryziony, gdyż bojąc się psa
      niewłaściwie się zachowuje i prowokuje pogryzienie.
      Ludzi należy edukować a nie straszyć!! Psy też.
      A swoją drogą, duży pies nie powinien pozostawać bez dozoru w pobliżu małego dziecka,
      bo nie tylko reakcje psa ale i reakcje dziecka są nieprzywidywalne.
      • blue.berry Re: pogryzione dziecko 20.09.06, 11:37
        nie wozimy malych dzieci w samochodzie bez fotelika
        nie zostawiamy ich w poblizu otwartego okna
        ani kuchenki na ktorej jest garnek gotujacej sie zupy
        i nie zostawiamy ich sam na sam z psem. jakimkolwiek.
        kazda krzywda dla dziecka to tragedia. dlatego nalezy pamietac ze na drogach
        zdarzaja sie wypadki samochodowe, psy to tylko zwierzeta a garnek z zupa moze
        latwo sie przewrocic.

        a co do rewelacji w artykule - podpisuje sie pod postem shermana. wiekszosc
        pogryzien zdaza sie w domach (podobniez jak wiekszosc pobic czy gwaltow). a
        retriver z labradorem na liscie amerykanskiej sa w czolowce psow ktore pogryzly
        ludzi (oczywiscie wynika to z ich liczebnosci a nie agresji)
        • seyahat Re: pogryzione dziecko 20.09.06, 23:55
          ani z kotem.. może podrapać i pogryźć, tylko że jest przeważnie mniejszy niż
          pies. przed kupieniem psa potencjalny właściciel powinien uzyskać zezwolenie od
          psychiatry.
      • ania0701 Re: pogryzione dziecko 20.09.06, 12:50
        w 100% zgadzam się z Shermanem
        • tymulek Re: pogryzione dziecko 20.09.06, 13:15
          powiem szczerze, ze wg mnie artykul opisuje fakty w sposob "bezemocjonalny".
          nie dopatrzylam sie zadnych sugestii ze strony autora kto mialby byc winny ...
          osobiscie uwazam ze wina zawsze lezy po stronie czlowieka, bo jesli nawet
          zakladac ze z psem cos nie tak to czlek miec swiadomosc powinien ....
          Nieodpowiedzialnoscia czlowieka jest zostawienie rocznego dziecka sam na sam z
          psem, ten pies mogl odebrac raczkowanie jako zachete do zabawy... Kuzwa, moje
          dziecko raczkowalo miedzy dwiema sukami i nieraz przygladalam sie bacznie jak
          one reaguja, zagadywalam psiury w obawie ze im cos strzeli do lba....bo psy
          wypieszczone a ja z dzieckiem 7-mio-mies. sprowadzilam sie na ich metraz.
          • bullowy Re: pogryzione dziecko 20.09.06, 14:22
            dziwie się,ze nie napisali picbull, jak to zwykle bywa w takich przypadkach...
      • captroy Re: pogryzione dziecko 20.09.06, 13:08
        Twoje ostatnie zdanie odnosi sie do artykulu.Byc moze ku przestrodze ....
      • ontarian Re: pogryzione dziecko 20.09.06, 15:31
        sherman-doberman napisała:

        > Po pierwsze: matka była trzeźwa. Co do licha, czy
        > dziennikarz twierdzi, że zazwyczaj psy gryzą dzieci tylko wtedy, gdy rodzicą

        > nietrzeźwi?
        to chyba dlatego napisal, ze byla trzezwa
        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3630096.html
        • julka_16 Re: pogryzione dziecko 24.09.06, 12:12
          jak wogóle mozna napisac w artykurze "pies-winowajca".Masakra.Przeciez pies nie
          mysli tak jak xczłowiek, a może dziecko go sprowokowało.Pewnie chciał sie
          obronic i zrobił to tak jak umie.I wogóle jak mozna zostawic psa z dzieckiem sam
          na sam.Teraz jak zwykle w Uwadze czy w innych tego typu programach puszcza serie
          programów o pogryzieniach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka