Dodaj do ulubionych

Endometritis czy cefalometritis?

IP: *.ima.pl 12.06.03, 13:07
"O sterylizacji prosto z mostu"
wg P. Jacek i Zosia Kostyrko www.arka.strefa.pl/nie%20_rozmnazaj1.html

Niemal każdy kocha małe, przeurocze dzieci. Ale wiele osób, zatroskanych o
zdobywanie chleba powszedniego, przestaje się nimi interesować jak należy,
kiedy dorastają. W rezultacie miliony podrostków w różnym wieku pozbawionych
opieki i troski z kluczami na szyi, sfrustrowanych, nierzadko głodnych plącze
się po ulicach, piwnicach, rynkach, sklepach patrząc co by tu ukraść do
zjedzenia, do sprzedania, do zapalenia, do wypicia, a wkrótce do zaćpania....
Wiele z nich codziennie ulega wypadkom, inne trafiają do poprawczaków i
więzień, gdzie zestresowane srają w kubeł stojący w kącie celki, kopią się,
biją z powodu przepełnienia tych ciasnych przybytków, rozwijają
homoseksualizm gdyż nikt na czas nie dostarcza im samiczki lub samca, ogólnie
z każdym dniem schodzą coraz bardziej "na psy" i to wszystko za pieniądze
nas - podatników. A przecież to nie oni są winni, że się narodzili! To my nie
kontrolujemy ich przyrostu naturalnego! Czy nie należałoby w Polsce
zorganizować corocznie Ogólnopolski Dzień Sterylizacji Ubogich, Brzydkich,
Głupich i Ułomnych Ludzi w którym pacjenci poddawani będą zabiegowi po
preferencyjnych cenach? Wzięłyby w nim udział kliniki położnicze na terenie
całego kraju. A gdyby tak jeszcze w Afryce, Chinach, Sri Lance... itp., och
serce roście na samą myśl ile to dobrego można uczynić...
Względy zdrowotne:
Kastracja samca ludzkiego zapobiega powstawaniu przepuklin, uniemożliwia
powstawanie nowotworów, zapaleń, spuchnięć /np. po otrzymaniu kopa/ jąder -
bo ich po prostu nie ma.
Kastracja samicy zapobiega występowaniu wielu groźnych chorób takich jak
ropomacicze, nowotwory narządów rodnych, nowotwory sutków.
U samców jak i u samic każdy termin wykonania zabiegu jest dobry. Zaleca się
jednak usuwanie samiczkom narządów rodnych jeszcze przed pierwszą miesiączką,
samczykom zaś - przed mutacją głosową. Tym sposobem samiczka nawet nie wie co
to jest bolesne krwawienie, nie rozumie swoich zmigrenowanych koleżanek,
jednym słowem nic a nic nie wie i nigdy się nie dowie na temat brudnego
seksu, który jest grzechem i nieszczęściem, nie cierpi więc psychicznie, a po
śmierci idzie prosto do nieba. Podobnie jest z samczykami, wczesna kastracja
pozwala nam uzyskać dodatkowy efekt zachowania na całe życie miłego,
dziecięcego głosu.
Odpowiedzialny rodzic...
... nie dopuszcza do rozmnażania swoich dzieci by nie przyczyniać się potem
do tragedii wnuków niechcianych czy zaniedbywanych. Odpowiedzialny rodzic,
jeśli nie zamierza użyć swojego dziecka do celów hodowlanych /do tych celów
nadaje się jedynie materiał rokujący nadzieje zostania ministrem, posłem,
bankowcem, w ostateczności menagerem dużej firmy itp. jednym słowem jednostką
dobrze żrącą i swojemu potomstwu potrafiącą zapewnić dobre żarcie/, powinien
je poddać zabiegowi sterylizacji/kastracji.
Zabieg ten winien być normą we wszystkich cywilizowanych rodzinach na świecie
oraz najskuteczniejszą metodą unikania niepotrzebnego przychówku.
Lepsze zachowanie bachora:
Wykastrowany samiec ludzki staje się mniej pobudliwy i agresywny. "Żadna siła
mocą tajemną, nie wygania go w noc ciemną". Nie bije się z kolesiami, nie
przynosi guzów, nie pali dla szpanu papierochów, przeważnie nigdy nie ćpa,
nie naciąga kiszeni rodzica na stroje, dyskoteki, bezsensowne wycieczki, nie
domaga się drogiego auta by wozić malowane samiczki, nie powoduje przez to
wypadków po pijanemu i na trzeźwo, nie sika zazwyczaj do zlewu, na talerze,
podnosi deskę w kiblu.... nie zdradza... przez co nie rozbija rodzin.
Wyliczać można by bez końca....
Nie wysterylizowana samiczka ludzka w okresie miesiączki zostawia krwawe
ślady w całym mieszkaniu o ile nie odejmie mężowi od ust aby zaopatrzyć się w
nieskończone ilości alvays koniecznie ze skrzydełkami. Jest natarczywa,
niespokojna, wredna, melancholijna... no sami wiecie jaka jest. Jej zapach i
mina w tym czasie odstrasza wszystko co żyje.... W przerwach między okresami
wabi samce, które szukają jej towarzystwa i przybywają stadami nawet z
odległych miejsc, by pod domem samicy, w domu, w kinie, w Lublinie, w swetrze
i w metrze, znaczyć teren i wyć, toczyć bójki, podchody, warczeć na siebie i
ściągać nieprzyjemne spojrzenia sąsiadów. Wiele jeszcze dziwnych rzeczy
uczynić potrafi odurzony samiec ludzki w zalotach....
Nie wysterylizowana dorosła samica ludzka, pomimo posiadania własnej rodziny,
dalej się maluje, tapiruje, depiluje, jednym słowem wabi samców, w tym samców
z rodzinami.
Jeżeli dodamy do tego ogromną ilość samobójstw, zabójstw z tzw. miłości,
wypadków samochodowych pijaczków i szpanerów wracających z podrywu, zazdrości
kończących się śmiercią /patrz Zaucha/ statystyki okażą się przerażające. A
co z opuszczaniem się w lekcjach...?
Sterylizacja zmniejsza ryzyko przenoszenia AIDS, kiły rzeżączki i innych
chorób pośrednio wywoływanych przez posiadanie jajników i jąder.
"Sterylizacja jest droga".
Sterylizacja to jednorazowa inwestycja na całe życie. W ciągu ostatnich lat
cena tego zabiegu zdecydowanie spadła. Co więcej, niektórzy lekarze mogą
policzyć mniej, zwłaszcza dojrzałym samicom jeśli przed wykonaniem zabiegu po
raz ostatni zaspółkują ze wskazanym chirurgiem.
"Moja córka nie jest wypuszczana na dwór"
Samiczka ludzka "w chcicy" za wszelką cenę będzie próbowała wydostać się z
domu. Prędzej czy później jej się to uda. Niektóre córki giną odkręcając gaz
lub skacząc z okna. Inne tracą orientację i już nigdy nie wracają. A te co
wracają, są w ciąży.
"Ja wypuszczam dzieci na podwórko i po problemie"
Chcesz wydać całe swoje oszczędności na alimenty? Lubisz oglądać trupy
noworodków na śmietniku ?
"Dziecko wysterylizowane jest nieszczęśliwe".
Co za nonsens! Dziecko nie zdaje sobie sprawy z tego, że jest
wysterylizowane, a uwolnione od reakcji seksualnych może nawiązać pełniejszy
kontakt ze swym ukochanym rodzicem.
Nie chce mi się dalej pisać.... a raczej powtarzać tego co jest doskonale
znane ale zainteresowanym postaram się odpowiedzieć...
pozdrówka
Obserwuj wątek
    • Gość: passer domesticus Re: Endometritis czy cefalometritis? IP: *.nsm.pl 12.06.03, 17:35
      No muszę przyznać, że trafnie ujęłaś wszystkie problemy związane z
      niesterylizacją..... Po przeczytaniu tego, aż chce się.....sterylizować:)
      Brawo!!!, może to da tym miłośnikom pluszaków do myślenia, że zwierzę też
      człowiek i ma prawo do .... przyjemności i nie tylko..:)
    • Gość: gitman Re: Endometritis czy cefalometritis? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.03, 20:49
      ;)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka