butters77
30.03.08, 18:27
Witam,
od kilku miesięcy wraz z narzeczonym opiekujemy się kotką - Klarą:)
Trafiła do nas przypadkiem w sierpniu zeszłego roku - wdrapała się na drzewo
nieopodal mojego domu i nie potrafiła zejść. Na marginesie dodam, że jesteśmy
wdzięczni tacie, że ją zauważył, bo kotka wygląda tak:
www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/39919a843033e77a.html
więc na tle kory łatwo było ją przegapić:)
Obecnie Klara ma około 9 miesięcy, wkrótce zostanie wysterylizowana. Mieszka z
nami w bloku, na ok. 50 metrach (wcześniej, mieszkając z rodzicami, miałam
kilka psów i kotów "wychodzących" - Klara jest pierwszym typowo "mieszkaniowym").
Ponieważ mój partner i ja pracujemy na pełnym etacie, Klara dużą część dnia
spędza sama - dlatego zaczęliśmy się zastanawiać nad przygarnięciem dla niej
towarzysza/towarzyszki. Stąd moje pytanie - czy warto w takim wypadku szukać
kotki czy kocurka?
Czy najlepiej przygarnąć kota w podobnym wieku - czy mniejszego, aby Klara
łatwiej go zaakceptowała (ma charakterek, ale ponieważ przez pierwsze dwa
miesiące mieszkała z psem, myślę, że i z drugim kotem się dogada:) Czy oba
kotki mogłyby korzystać z jednej kuwety?
Proszę o szczere opinie wszystkie osoby, które również przygarnęły
"rodzeństwo" dla kota albo które mieszkają w bloku, mając więcej niż 1
zwierzaka itp.
Z góry dzięki!:)