d.koscielny
20.07.08, 21:54
witam, mam psa rasy owczarek podhalański który mieszka ze mną w mieszkaniu w
bloku. nie jest mu źle ani za gorąco bo ja już jestem do zimna przyzwyczajona.
w lecie jest na wsi u moich znajomych. drugi rok jest teraz. w zeszłym roku na
początku trochę ujadał (najgorsze w nocy) ale przestał i było w porządku. w
tym roku nie daje im żyć. nie mogą przez niego spać. ja jeżdżę tam codziennie
także sam nie jest, ale w nocy takiego czadu daje że aż sąsiedzi się skarżą.
Czy znacie jakiś sposób żeby nie szczekał i ujadał? może ktoś już był w takiej
sytuacji? z góry dziękuję za pomoc