Dodaj do ulubionych

kocie problemy

IP: *.proxy.aol.com 15.11.03, 04:23
Witajcie!
Nasz 9-cio letni kotek domowy nagle zaczal siusiac raz po raz (po trochu),
moze ponad 10 razy na dzien. Jest przy tym bardziej osowialy.Czy ktos z was
spotkal sie z takim problemem? Czy to moze byc cos powaznego?
Obserwuj wątek
    • dziuunia Re: kocie problemy 15.11.03, 09:57
      Dlaczego nie pójdziesz z tym do weterynarza.Przecież jeżeli sama się
      zaniepokoiłaś to na co czekasz.Jakbyś Ty się tak czuła to też napisałabyś na
      forum i czekała czy poszłabyś do lekarza?Przecież to nie jest normalne
      zachowanie zwierzęcia i najwyraźniej coś mu dolega.I pewnie może to być coś
      poważnego.Zresztą mam nadzieję że sama się dowiesz u weta.
      Sorry za ton wypowiedzi ale nie rozumiem naprawdę jak można patrzeć na
      cierpiące zwierzę i zamiast czym prędzej iść do lekarza pisać na forum.
      POZDR
      • Gość: rybak Re: kocie problemy IP: *.proxy.aol.com 15.11.03, 15:46
        Dzieki za odzew. Ciekawe, czy ty faktycznie przy najdrodniejszym zachwianiu w
        siusianiu (to byl narazie jeden dzien) lecisz do lekarza? Przeciez przyczyn
        moze chyba byc wiecej, nie tylko choroba. Ponadto, jam mniemam, w moim poscie
        prosilem raczej o odzew takich co mieli juz z podobnym problemem do czynienia.
        A do weterynarza na pewno pojde po weekendzie, jesli sprawa sie nie unormuje.
        Wolalbym mimo to wiedziec co mnie (nas) moze tam czekac...
        Pozdrowienia
        • dziuunia Re: kocie problemy 15.11.03, 16:30
          Jeżeli zdarzyłoby się to u mojego kota to na pewno poszłabym tego dnia
          wieczorem do weta.Dlatego że wygląda to na infekcję dróg moczowych,a poza tym
          jak kot zrobił się osowiały to może ma gorączkę i nie ma w/g mnie na co
          czekać,nawet jeżeli to był jeden tylko dzień.Tym bardziej że sam zauważyłeś że
          nie jest to normalne zachowanie Twojego kota.A o przyczynę naprawdę najlepiej
          spytać lekarza,bo tu chodzi nie o to że np.kot sika poza kuwetą,albo że
          wybrzydza przy jedzeniu.A jak jest wykastrowany to tym bardziej może mieć
          problemy z układem moczowym.Nie wiem może ktos napisze coś więcej ale ja na
          Twoim miejscu nie czekałabym i poszła czym prędzej do weta.Kot nie jest już
          młody i może tym bardziej nie warto czekać i lepiej na zimne dmuchać niż
          później mieć wyrzuty sumienia.
          A za ton swojej wypowiedzi jeszcze raz przepraszam.Pewnie chciałbyś się więcej
          dowiedzieć ale ja nie potrafię Ci doradzić nic innego jak tylko wizytę u
          weta.Jeżeli poczułeś się urażony to tym bardziej przepraszam ale na pierwszym
          miejscu w takich przypadkach zawsze stawiam dobro bezbronnego zwierzęcia.A
          jeżeli okaże się że to jednak nic poważnego to tym lepiej dla kota i dla
          Ciebie.
          POZDR
          PS.Sorry że wzięłam Cię za kobietę-nie przeczytałam dokładnie nicka.
          • Gość: ta co ma kota Re: kocie problemy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.03, 17:23
            Dlatego że wygląda to na infekcję dróg moczowych,a poza tym
            > jak kot zrobił się osowiały to może ma gorączkę i nie ma w/g mnie na co
            > czekać,nawet jeżeli to był jeden tylko dzień.
            biegnij do weta bo to wlasnie zapalenie drog moczowych twojego kociaka czekaja
            codzienne zastrzyki, a potem juz bedzie lepiej
    • basia553 Re: kocie problemy 15.11.03, 18:44
      Dokladnie tak zaczela sie choroba nerek u mojego 10-letniego kotka, ktöremu
      mimo natychmiastowej wizyty u wet nie mozna bylo wiele pomöc. Po wielodniowych
      zastrzykach, umarl. Nie czekaj wiec ani chwili!
    • astrit DO WETA - NATYCHMIAST!!!!!!!!! 16.11.03, 02:17
      To albo chore nerki albo pęcherz - mogą być kamienie moczowe. Sprawa jest
      BARDZO poważna, kot, nie leczony, może w krótkim czasie przeniesć się do
      krainy wiecznych łowów. Jeśli w niedzielę jest w okolicy jakiś dyżur
      weterynaryjny - idź natychmiast, on bardzo cierpi. Oby nie było za późno.
    • dziuunia Re: kocie problemy 16.11.03, 11:40
      Mam nadzieję że dobrze się skończyło i byłeś u weta? Jak widzisz z postów
      powyżej nie tylko ja miałam takie zdanie.Naprawdę takie zachowanie u kota nie
      jest normą.Zresztą sam zauważyłeś zmiany.Także wyjście było i jest tylko
      jedno - lekarz. I muszę to stwierdzić - czuję się usprawiedliwiona,biorąc pod
      uwagę posty innych osób.Powodzenia i dużo zdrowia dla Twojego kota i dla
      Ciebie też :)))!
      POZDR
    • basia553 Re: kocie problemy 16.11.03, 14:01
      I napisz nam, co to bylo?
      • Gość: rybak Re: kocie problemy IP: *.proxy.aol.com 16.11.03, 23:10
        Witajcie ponownie!
        Dziekuje za zainteresowanie i zyczliwosc dla naszego krola-kota. Wlasnie
        wrocilismy od weta. Kotek dostal zastrzyk na miejscu oraz antybiotyk do domu.
        Diagnoza - infekcja drog moczowych. Powod - jedzenie. Na wskazowki co do diety
        musze poczekac az do wynikow badania moczu. W kazdym razie przewody moczowe nie
        sa zaczopowane (co byloby bardzo niebezpieczne)a kotek jakby troszke lepiej sie
        zachowywal pod wzgledem siusiania. Skonczylo sie wiec na duzym strachu i
        stresie, chociaz ciagle przed nim kuracja antybiotykowa, kontrola i byc moze
        zmiana diety. A propos - czy znacie dobra metode podawania kotkowi antybiotyku
        w tabletkach?
        Serdeczne pozdrowienia a od kotka mieciutkie i dlugie "miauuuu"
        • dziuunia Re: kocie problemy 16.11.03, 23:21
          No to cieszę się że wszystko dobrze się skończyło:)
          Na szczęście nie musiałam mojej Kici podawać żadnych tabletek więc z praktyki
          tego nie znam i obym nie musiała poznawać.Ale może dowiesz się czegoś
          tutaj :)))
          koty.nowiny.pl/okotach/tn005.html
          tylko nie zniechęcaj się i lepiej najpierw zajrzyj tutaj
          www.koty.gemapro.vip.alpha.pl/pomoc.html#2
          POZDR

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka