Dodaj do ulubionych

Podrzucony kotek

IP: 213.17.152.* 27.11.03, 06:42
Pracuje w przychodni i razem z koleżankami dokarmiamy 3 kotki, które sie
kiedyś przyplatały. Niestety koty nie mogą przezimować w środku, bo Sanepid
by nas zeżarł! Koty jakoś sobie radza, od lat. Dwa dni temu przeżyłyśmy
szok: mały chłopiec podbiegł do budynku i wyrzucił malutkiego kocurka,
prosto pod drzwi i uciekł. Koleżanka wybiegła za nim ale chłopak był
szybszy. Kociaczek jest samodzielny ale przeraźliwie miauczy nocą (mamy
nocne dyżury, więc płakać sie chce słysząc jego płacz).
Nie moge kociaczka zabrać do domu bo hoduję papugi. Koleżanki maja juz po
kilka kotów a lbo mieszkaja w bloku i nie maja warunków. Czy znalazłby sie
ktoś kto przygarnie wystraszonego maluszka?
Mieszkam w ŁAziskach Górnych, niedaleko Katowic i Rybnika.
Obserwuj wątek
    • Gość: gosia Re: Podrzucony kotek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.03, 10:09
      szkoda ze tak daleko mieszkasz bo ja jestem z Warszawy
      tez mam juz kotke, co prawda to raczej nie jest problem
      mam nadzieje, ze znajdzie sie dla niego dom
      miauczy prawdopodobnie dlatego ze sie boi i czuje samotny
      kazda kicia tak miauczy nawet w domu
    • Gość: bebe Re: Podrzucony kotek IP: *.stolica.pl / *.waw.cdp.pl 27.11.03, 14:59
      Na stronie www.koty.pl w dziale ogłoszenia ktoś z okolic Gliwic poszukuje
      kotka. Pozdrawiam
    • fuerstathos Re: Podrzucony kotek 27.11.03, 19:53
      znalazłam takie ogłoszenie:

      Przyjmę KOTKA, małego - w wieku do 4 miesięcy, maści rudej, z Gliwic lub
      okolic. Kotek będzie miał zapewnioną opiekę i miłość.

      Kontakt: alabaoo@poczta.onet.pl, 600-632-246

      • Gość: Beata Re: Podrzucony kotek IP: 213.17.152.* 27.11.03, 20:53
        Niestety kotek jest biało szary...
        • fuerstathos Re: Podrzucony kotek 27.11.03, 21:02
          dziwi mnie, dlaczego ludzie mają takie wymagania co do koloru? dużo ogłoszeń
          jest, że musi być rudy lub "koniecznie cały biały"
          ma to być zwierzak do kochania, czy ma pasować do kanapy?
    • asia.su Re: Podrzucony kotek 27.11.03, 21:46
      Dlaczego piszesz, że nie mozesz wziąć kota bo masz papugi??

      Ja też mam papugi jakieś 6 lat a kota 5.
      Wszyscy żyją i maja się dobrze.
      Trzeba tylko pamiętać, żeby w razie wypuszczenia ptaków zamknąć dokładnie kota.
      A kot to bardzo miłe zwierzę i w dodatku takie, które może zostać w domu samo
      nawet kilkanście godzin.
      Pozdrawiam
      • Gość: Beata Re: Podrzucony kotek IP: 213.17.152.* 28.11.03, 06:37
        Kotek już znalazł dom :-)))
        Nie mogłam go zabrać, bo moje papugi nie są nigdy zamykane w klatce. Są
        wszędobylskie i doskonale czują kiedy im nie wolno wyleciec z pokoju, wtedy
        przez najmniejsza szpare w drzwiach przedostaja sie do pokoju, w którym
        jestem. Kot miqłby łatwe polowanie...
    • fuerstathos ktoś może go weźmie! 28.11.03, 20:53
      na koty.pl znalazłam:

      Przygarnę kotka, młodego do 4 m-cy z Rybnika. Pilne!!!

      Kontakt: 42 42 398 gg. 5874980 email- olkacz15@wp.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka