Dodaj do ulubionych

Lojalność w sieci

19.07.12, 13:45
Lojalność jest kluczową sprawą w funkcjonowaniu każdego społeczeństwa, także internetowego, ponieważ jest podstawą uczciwości wobec drugiego człowieka. Z lojalności wypływa imperatyw do pomagania przyjaciołom w biedzie, bycia rzetelnym, szczerym, itp.
To również trwanie przy swoich poglądach na moralność.

Czy według Was lojalność to cecha zmienna, która ulega koniunkturze i czasem leci na łeb na szyję?

Obserwuj wątek
    • sorel.lina Re: Lojalność w sieci 19.07.12, 14:09
      Lojalność to piękna rzecz, ale...
      bywa często źle rozumiana, wręcz wypaczana. Pojmowana jako imperatyw
      ślepej, zaciekłej "obrony swoich", bez względu na okoliczności, nawet wbrew wyznawanym - a przynajmniej głoszonym przez siebie - zasadom.
      Zamiatanie śmieci pod dywan, przymykanie oczu, niezauważanie świństw popełnianych przez "swojego", dlatego, że on nasz, albo dlatego, że te świństwa zrobił przecież naszym "wrogom"!
      Fałszywa perspektywa, pokrętna logika, "elastyczna" etyka...
      A przykładów na to wiele. I to całkiem niedaleko.
      • mala200333 Re: Lojalność w sieci 19.07.12, 14:41
        W Necie taka pseudolojalność zniszczyła wiele forumów.
        A przecież takie spotkania w Necie to mógłyby być relaksem, oderwaniem się od codziennych kłopotów, pogłębieniem swej wiedzy...
      • jokker39 Re: Lojalność w sieci 19.07.12, 16:51
        Rzeczywiście, Sorellino. Lojalność nie może być ślepa. Musi iść ramię w ramię z umiejętnością trzeźwego spojrzenia i trafnego podejmowania decyzji. Ślepa lojalność wyrządza krzywdę. Myślę sobie, że lojalnościowe zamiatanie pod dywan, nie jest żadną lojalnością ( o ile w ogóle możemy tutaj mówić o lojalności) względem grupy, ale względem siebie: bronię stanowiska, które przecież jest moje, mniejsza z tym czy krzywdzące, czy nie.

    • k.karen Re: Lojalność w sieci 19.07.12, 14:29
      To również trwanie przy swoich poglądach na moralność.

      Masz rację, Jokker ale zauważyłam, że niektórzy w imię lojalności
      mogą przymknąć oko na swoje poglądy na moralność. Chyba, że to nie lojalność
      a zwykły strach, tchórzostwo, każą ludziom milczeć i nie reagować w sytuacjach,
      które nie są ogólnie akceptowane. Tylko co to wtedy za lojalność?
      Nie wyobrażam sobie mieć takiej "lojalnej" osoby wśród swoich znajomych.
      Moim zdaniem, jeśli chcę być wobec kogoś lojalna, to mówię komuś prawdę, że jego zachowanie mi się nie podoba.

      • mala200333 Re: Lojalność w sieci 19.07.12, 14:35
        Czesto jednak tak zwana prawda jest ..bronią. Internauci popełniają błędy, ale gdy ktoś z wyzwiskami ją im przekazuje to jest po prostu draństwo.
      • jokker39 Re: Lojalność w sieci 19.07.12, 16:55
        Karen, ale to żadna lojalność, przyznaj sama. To jest postawa betonu. I to nie dlatego, że trwanie na przekór wszystkiemu przy swoich zasadach jest złe, ale dlatego, że bronimy braku zasad.
    • mala200333 Re: Lojalność w sieci 19.07.12, 15:06
      https://s1.img.pl/v/1207/173291a+agory1.jpg

      Te góry to Skaliste w Kanadzie..
      • jokker39 Re: Lojalność w sieci 19.07.12, 16:55
        Piękna maksyma smile
    • koguciik-2972 Re: Lojalność w sieci 19.07.12, 17:58
      nie rozgraniczam lojalności w sieci czy poza nią - to cecha, którą się posiada, lub nie. Jeśli traktuję ludzi z szacunkiem, jestem lojalny wobec rodziny, znajomych, czy przyjaciół- czego oczekuję w zamian od nich - to zarówno tu - bo i tu są ludzie, jak i koło siebie. Jeśli nie potrafisz być lojalny tu - wobec ludzi, z którymi jakby nie było - wymieniasz myśli - z czego po jakimś czasie nawiązują się bliższe lub dalsze znajomości - to gwarantuję że tak samo postępujesz wobec tych, którym codziennie podajesz rękę na dzień dobry.
      • sorel.lina Re: Lojalność w sieci 19.07.12, 18:07
        Zgoda, Koguciku! Tego wymaga nie tylko lojalność, lecz zwykła przyzwoitość. Ale i tej niektórym brakuje...
      • jokker39 Re: Lojalność w sieci 19.07.12, 18:22
        Masz rację pisząc, że stanu lojalności nie spotyka się tu, albo tam. Lojalność wynika z naszego stosunku do ludzi i jak wcześniej pisałem z naszego poglądu na moralność.
        • mala200333 Re: Lojalność w sieci 19.07.12, 18:43
          Duzo o lojalnosci:
          www.netkobiety.pl/t13879.html
          • mala200333 Re: Lojalność w sieci 19.07.12, 18:47
            ..."ślepą" lojalność mimo wszystko, tylko o trzeźwą ocenę sytuacji. Jeśli ta osoba wymaga od nas nieuczciwości, to jest ta granica, której nie powinniśmy przekraczać.....

            Z tego forum.
            • koguciik-2972 Re: Lojalność w sieci 19.07.12, 18:50
              "ślepa" lojalność - to fanatyzm
              • sorel.lina Re: Lojalność w sieci 19.07.12, 18:58
                "ślepa" lojalność - to fanatyzm

                To prawda! Niestety pełno tego wokół...
                • k.karen Re: Lojalność w sieci 19.07.12, 22:29
                  Jest też inne przysłowie:
                  Pamiętaj, że kto kłamie dla ciebie będzie kłamał przeciwko tobie

                  W końcu wszyscy odwracają się od takich ludzi i zostaje im tylko "ręka w nocniku".
    • kkkkosmita Re: Lojalność w sieci 19.07.12, 21:35
      1)Lojalność jest kluczową sprawą w funkcjonowaniu każdego społeczeństwa, także internetowego,
      2) ponieważ jest podstawą uczciwości wobec drugiego człowieka.
      3) Z lojalności wypływa imperatyw do pomagania przyjaciołom w biedzie, bycia rzetelnym, szczerym, itp.
      4)To również trwanie przy swoich poglądach na moralność.

      5)Czy według Was lojalność to cecha zmienna, która ulega koniunkturze i czasem leci na łeb na szyję?

      W tym poście jest bardzo dużo... spraw.
      Ponumerowałem, bo inaczej bym pisał bardzo długo.
      Zgadzam się ze zdaniem nr. 1)

      Nie zgadzam się ze zdaniem nr 2)
      Lojalność nie jest podstawą uczciwości wobec drugiego człowieka
      lojalność może być bardzo nieuczciwa i może stwarzać sytuacje pełne stresów i konieczności wyboru mniejszego zła (dla naszej lojalności, a nie dla problemu! ) .

      W zdaniu 3) jestem podzielony.
      Owszem, będąc lojalnym... możemy pomóc, choć czasem naprawdę lepiej dla obiektu naszej lojalności..., będzie jeśli mu nie pomożemy.
      Z pomocy lojalnościowej... często jest wiele kłopotów...
      Lojalność często czasem wręcz wyklucza rzetelność ... a czasem też szczerość.... (np. nepotyzm, jest to tez rodzaj lojalności)

      Zdanie nr 4)
      Hmmm... poglądy na moralność...to sprawa osobista... iii.. ano zmieniają się... (minispódniczki, seks przedmałżeński... itd...)
      myślę, że czasem należy odłożyć lojalność na półkę...
      i sprawdzić, czy nasze poglądy są...
      te... lepsze
      czy
      te... gorsze...
      Bo może warto je zmienić?

      Zdanie nr. 5)Czy według Was lojalność to cecha zmienna, która ulega koniunkturze i czasem leci na łeb na szyję?
      Tak lojalność to cecha zmienna.
      Zależy od udowodnionej rzeczywistości (np. czasem od zdjęcia różowych okularów.)
      nie ma sensu być lojalnym wobec kogoś/ czegoś, kto na lojalność nie zasługuje.
      Głupia lojalność, bez pomyślunku może być złem a co gorsze błędem i głupotą.


      Nie lubię... jeśli ktoś oczekuje ode mnie lojalności w nieładnych sprawach.
      Uważam, że to nielojalność z jego strony i zwalnia mnie to z wszelkich zobowiązań.
      Mogę spróbować powalczyć o własny punkt widzenia...
      Mogę spróbować pomóc... jeśli jest szansa, że to cokolwiek pomoże i zależy mi na człowieku.

      Natomiast nie mam zamiaru być lojalny wobec kogoś, kto wobec mnie jest nielojalny i obraża moją inteligencję...
      licząc...na to...,
      że postąpię tak żeby mu było wygodnie... i dobrze, nie bacząc na własne odczucia.
      Natnie się ktoś taki.
      Taki ktoś to nie jest przyjaciel...
      Zwyczajnie chce mnie traktować jak narzędzie do osiągnięcia własnych celów... i liczy na to, że jestem głupszy niż on.
      Pomyłka... psia kość!

      http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
      • jokker39 Re: Lojalność w sieci 19.07.12, 22:52
        Kosmito, do każdej tezy można dodać przypis.
        Postawę lojalności można roztrząsać na wiele sposobów, najlepiej na podstawie konkretnych sytuacji, bo tylko one dadzą wyraźny kontekst i usuną wątpliwość.
        Nie zgadzasz się z pkt 2. Ja też trochę się nie zgadzam, bo nie wiem gdzie leży kres mojej lojalności. Stoję murem za przyjacielem, partnerem, szefem, bo nie wyobrażam sobie, bym mógł zrobić inaczej. Problem dla mnie zaczyna się, jeśli wiem, że przyjaciel, itp. nie ma racji lub/i postępuje źle. Będę natomiast trwać przy nim, jeśli ma słuszność, a lojalność wobec niego wiąże się dla mnie z jakimiś przykrymi konsekwencjami.

        Myślę, że resztę można zanalizować podobnie smile


        • kkkkosmita Re: Lojalność w sieci 19.07.12, 23:58
          Będę natomiast trwać przy nim, jeśli ma słuszność,
          To racja Jokkerze, że nadmiar ogólnych rozważań w sprawie lojalności... tylko komplikuje i zaciemnia sprawę.
          Natomiast w opisanej sytuacji i w zdaniu powyżej... ośmielam się stwierdzić, że będziesz lojalny wobec siebie samego!
          To Ty ocenisz słuszność i niesłuszność...
          I jeśli będziesz bronił słusznego przyjaciela... to będziesz bronił własnego myślenia, osądu sytuacji...swoich wartości...., siebie samego będziesz bronił. big_grin
          Tyle, że zaangażujesz się w działanie ze względu na przyjaciela...
          Ale...
          nie wykluczam, że w podobnej sytuacji broniłbyś człowieka obcego... a zwłaszcza, jeśliby to nie generowało jakiś poważnych dla Ciebie szkód.


          Ciężkie są sytuacje... kiedy nie ma wyboru i trzeba być nielojalnym wobec siebie samego...
          Potem po nocach, w charakterze koszmarów, takie sytuacje potrafią się śnić.
          brrrr!

          http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
          • ejno Re: Lojalność w sieci 20.07.12, 14:16
            Lojalność = uczciwość??? No nie wydaje mi się....
            Lojalność to trwanie przy kimś, wierność wobec siebie osób połączonych wzajemnym zaufaniem.
            Rozgraniczam lojalność i uczciwość, staram się być uczciwa jak mogę ale lojalna tylko wobec osób, którym ufam....no nie wyobrażam sobie lojalności wobec osób nieznanych mi, czyli np w stosunku do osób z sieci......
            Chyba mam do tego inny stosuneksmile
            • mala200333 Re: Lojalność w sieci 20.07.12, 20:04
              Owczy pęd bywa też w sieci..
            • jokker39 Re: Lojalność w sieci 22.07.12, 09:40
              nie wyobrażam sobie lojalności wobec osób nieznanych mi, czyli np w stosunku do osób z sieci......

              Chciałbym się upewnić: nie jesteś lojalna wobec nikogo w sieci? Jeśli tak, to musi to oznaczać, że nie nawiązałaś z nikim w sieci bliższych relacji.
              • ejno Re: Lojalność w sieci 23.07.12, 14:57
                Co masz na myśli pisząc "bliższych", dla każdego to słowo oznacza inny stopień zażyłości...


                jokker39 napisał:

                > nie wyobrażam sobie lojalności wobec osób nieznanych mi, czyli np w stosunku
                > do osób z sieci......

                >
                > Chciałbym się upewnić: nie jesteś lojalna wobec nikogo w sieci? Jeśli tak, to
                > musi to oznaczać, że nie nawiązałaś z nikim w sieci bliższych relacji.
                • jokker39 Re: Lojalność w sieci 23.07.12, 23:07
                  To prawda smile Mógłbym powiedzieć 3, 4 lata, ale lojalność czasem nie zna upływu czasu.
          • jokker39 Re: Lojalność w sieci 22.07.12, 09:37
            I jeśli będziesz bronił słusznego przyjaciela... to będziesz bronił własnego myślenia, osądu sytuacji...swoich wartości...., siebie samego będziesz bronił. big_grin

            Tak, masz rację: będę bronić tego, w co wierzę, ale motorem działania jest też niesprawiedliwość, która dotknęła przyjaciela. W zasadzie nie wiem, co w jakim stopniu nakazuje mi tak postąpić, wiem tylko, że to normalne smile

    • darima_ka Re: Lojalność w sieci 20.07.12, 18:49
      Przyzwoitość jest podstawą lojalności.
      I tylko tyle !
    • mala200333 Re: Lojalność w sieci 20.07.12, 19:51

      lojalność 1. postawa charakteryzująca się przestrzeganiem przepisów prawa, zgadzaniem się z działaniami rządu lub władcy państwa. 2. wierność wobec siebie osób połączonych wzajemnym zaufaniem, uczciwość
      w kontaktach międzyludzkich;lojalny

      Hasło opracowano na podstawie „Słownika Wyrazów Obcych” Wydawnictwa Europa, pod redakcją naukową prof. Ireny Kamińskiej-Szmaj, autorzy: Mirosław Jarosz i zespół. ISBN 83-87977-08-X. Rok wydania 2001.

      I jeszcze raz zacytuje:
      ..."ślepą" lojalność mimo wszystko, tylko o trzeźwą ocenę sytuacji. Jeśli ta osoba wymaga od nas nieuczciwości, to jest ta granica, której nie powinniśmy przekraczać.....
      • kkkkosmita Re: Lojalność w sieci 20.07.12, 22:55
        Jeśli ta osoba wymaga od nas nieuczciwości, to jest ta granica, której nie powinniśmy przekraczać.....

        Bym to ...troszkę przekornie rozszerzył.tongue_out
        Otóż wyobraźmy sobie, że jestem nieuczciwy!
        Ale taki już jestem... bo inny nie potrafię być tongue_out
        I jeśli ktoś wymaga ode mnie uczciwości... to kurcze... też jest to dla mnie granica, na którą nie powinien robić zamachu...
        będąc uczciwy...i lojalny
        wobec mnie...
        takiego jakim jestem!tongue_outbig_grin

        a mówiąc troszkę poważniej...
        nie mogę w imię lojalności wobec jakiejś osoby ...czy grupy osób... zaprzeczać sobie samemu...
        Szanując mnie nie powinni się tego ode mnie domagać...

        Natomiast, są sytuacje, kiedy jednak... człowiek postępuje wbrew sobie...
        ale powód tego musi być ogromnie poważny, ważniejszy niż troska o własne ja i o szacunek dla siebie samego.

        http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
        • sza.aliczek Re: Lojalność w sieci 22.07.12, 11:16
          Tę mityczną "sieć" znam 4 lata. To długi czas. Poznałam sporo osób - wąziutkie grono poznałam osobiście, 90% ludzi znam tylko z pisania: na forum i na poczcie.
          Czy się buduje tu więzi? - jak najbardziej!
          Czy się przynależy do jakiejś grupy? - owszem. Wyjątki jedynie są zupełnie nieprzynależne.
          Czy czytając ludzkie wpisy, mamy jakiś osąd człowieka? - tak.
          Więc jeśli staje po słusznej stronie, jak nie być lojalnym?

          Kosmita powiedział mniej więcej, że "osąd" bywa jednak mocno subiektywny. Tak, to prawda. Ale uważam, że każde z nas ma w sobie wystarczająco empatii i rozsądku, by dokonać oceny zdarzenia, co do którego trzeba się opowiedzieć.
          Świństwo i podłość są wystarczająco rozpoznawalne, by mieć tu jakiekolwiek wątpliwości.
          • koguciik-2972 Re: Lojalność w sieci 22.07.12, 13:59
            od paru ładnych lat, bujam się po tych forach. Od samego początku z reguły jadę po bandzie, bo nic mnie tak nie mierzi jak chamstwo w sieci. Dlaczego ? Ano dlatego, że ludzie zrobili sobie z netu poligon dla własnych frustracji, których nie mają odwagi bądź też możliwości rozładować w sposób tradycyjny. Więc wrogów mam tylu, że już nawet nie liczę - chociaż akurat tych rozpatruję w kategorii trofeów - więc ich ilość zwyczajnie mnie cieszy.

            Ale wiele rzeczy nigdy by mi się nie udało, gdyby nie grupa lojalnych, zaufanych ludzi. Zabawne - bo z reguły ich nie widać na co dzień - wyrastają jak grzyby po deszczu wtedy, kiedy są potrzebni - i sami wiedzą kiedy - nigdy nie musiałem prosić o cokolwiek.

            Ubrany w nick troll to też człowiek - tyle że z reguły słaby, życiowa łajza, która tutaj dostała szansę na dowartościowanie. Zresztą - taka prawda - dotyczy szczególnie forów stricte towarzyskich - większość ich uczestników - ze mną włącznie - to ludzie, którzy tu szukają odskoczni od swoich realnych problemów. To, jak spędzamy czas w sieci - zależy wyłącznie od nas - naszej kultury, wychowania, przekonań.

            Fakt - o kogucie stało się głośno parę lat temu po słynnej akcji z orłami - chociaż rozrabiałem tu od dawna, miałem dawno swoje fora, bywałem na innych. Trudno przez tyle lat nie zawrzeć bliższych kontaktów. Po jakimś czasie, gadamy jak ze starymi znajomymi, wiemy o nich sporo, oni o nas - naturalną więc rzeczą jest zmiana relacji z uczestnika na forum na kolegę, koleżankę lub też - owszem - przyjaciela.

            Lojalność jest naturalnym następstwem tworzących się bliższych więzi. Ale nie tylko - lojalność to cecha grupy, połączonej wspólnym celem.

            przez parę lat - nie raz się mocno zawiodłem. Nie raz też ludzie, których bym nigdy o to nie podejrzewał - w sytuacjach podbramkowych - okazywali prawdziwą lojalność. I wcale nie trzeba do tego wielkich zażyłości.
            • sza.aliczek Re: Lojalność w sieci 22.07.12, 14:33
              Ale żeby odsłonić się przed kimś w sieci, trzeba jednak bardzo dobrze przeważyć wszystkie za i przeciw. Bo potem, gdy dojdzie do jakiejś kłótni, ten ktoś, komu zaufaliśmy, zaczyna o nas sypać jak z rękawa.
              Tu jednak ostrożność i ograniczone zaufanie jest konieczne.
              • sorel.lina Re: Lojalność w sieci 22.07.12, 14:53
                > (...) gdy dojdzie do jakiejś kłótni, ten ktoś, komu zaufaliśmy, zaczyna o nas sypać jak z rękawa.

                Choć z przykrością, ale muszę przyznać Ci rację, Szaliczku. Doświadczyłam tego, o czym piszesz na własnej skórze i - niestety! - bolało mnie to wtedy i boli do dziś.
                Nie, to nie pamiętliwość, bo nie chowam do tych osób urazy, nie pragnę zemsty, staram się nawet ich postępowanie jakoś sobie wytłumaczyć, a jednak... jednak boli...
                Może także i dlatego, że nie tylko o "sypanie" chodziło, ale również o szkalowanie przed tymi, którzy się ze mną przyjaźnią... To nic, że nie osiągneło to zamierzonego celu. Osiągnęło inny.
                Moje rozgoryczenie i zniesmaczenie, które tak trudno mi u siebie zaakceptować...

                > Tu jednak ostrożność i ograniczone zaufanie jest konieczne.

                I znów powiem: Niestety!



                • sza.aliczek Re: Lojalność w sieci 22.07.12, 15:43
                  Co tu pisać.... współczuję Ci i obyś nigdy więcej takich ludzi nie napotkała.
                  • rawik-is-me Re: Lojalność w sieci 22.07.12, 16:39
                    Kompleksy, problemy zyciowe i gdy im zaufamy to wystarczy jeden nieistotny blad jako forumowicza, a obrzuca cie wyzwiskami. Z zaufaniem w Necie trzeba uwazac...
                    • jokker39 Re: Lojalność w sieci 22.07.12, 20:12
                      Nie tylko w sieci, Rawiku smile
            • mala200333 Re: Lojalność w sieci 22.07.12, 18:19


              "że ludzie zrobili sobie z netu poligon dla własnych frustracji, których
              > nie mają odwagi bądź też możliwości rozładować w sposób tradycyjny. "



              Jak donosi "Gazeta Wyborcza", po dwóch miesiącach od pojawienia się w internecie "pani Grażyny" okazało się, że jej nagrania to medialna prowokacja producenta telewizyjnego Grzegorza Cholewy oraz scenarzysty i reżysera Bartłomieja Szkopa. Ich celem było przedstawienie panującego w polskim internecie chamstwa, agresii i wulgarności.
              wiecej w www.tvn24.pl/projekt-grazyna-zarko-czyli-jak-wyglada-chamstwo-w-sieci,266320,s.html
    • yuka4 Re: Lojalność w sieci 23.07.12, 15:20
      w stosunku do jednej osoby zostałam zwolniona z lojalności
      tu w sieci
    • mala200333 Re: Lojalność w sieci 23.07.12, 23:24
      https://s1.img.pl/v/1207/17616628998528.jpeg

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka