tropem_misia1 26.05.13, 20:21 z mlaskiem ruszyła klamka zapadła a prosię u płotu. Data zapodana. Piekło z niebem się zetknie. Sie nie rymuje? Bo to biały wiersz.... a weekend jak zwykle podziałał na mię destrukcyjnie. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
debi_bebi Re: Machina 26.05.13, 20:30 Znowu koniec świata się świeci? Eeee... W takim razie pozostanę sceptyczna. Ale opis kojarzy mi się jeszcze z czymś: ze stołem operacyjnym. Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Machina 26.05.13, 20:33 Nic bardziej drążącego jestestwo jak zmieszane uczucia tyle sprzeczności we mnie,że dziw ,że jeszcze istnieję ale przetrwam jak zwykle choć z latami coraz gorzej powstać i to nie przez reumatyzm idę poszukać odporności Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Machina 26.05.13, 20:58 To co się da, podziel na dwa! Może być dżdżownica? Odpowiedz Link
hardy1 Re: Machina 26.05.13, 21:08 Świetny pomysł! Będą za chwilę całe dwie... prawdziwe perpetuum mobile Odpowiedz Link
debi_bebi Re: no dobra... 26.05.13, 21:50 Hardy odkrył w sobie zdolności magika z jednej glizdy dwie chce zrobić za pomocą nożyka Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: no dobra... 26.05.13, 21:56 Dżdżownica ma to do siebie ,że czyni cud jak w niebie. Kiedy jest uszkodzona na przykład bez ogona (Choć zbij mnie :czy z przodu czy z tyłu nie wiem) się regeneruje Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Machina 28.05.13, 21:38 A takie rymy wyczytywałem w fabryce onego czasu w kibelku na nasiadówce. I tak : Tu jest fabryka miodu dla braci ze wschodu Tu się wyrabia ser dla braci z ZSRR Nigdy nie spróbowałem, ani TEGO miodu ani sera Odpowiedz Link