Rudka, więc to jest tak -
seks oznacza pełć. Znaczy płeć. Tyle że lepiej odmienia się "pełci" niż "płci". Na tej "płci" to język można połamać. Lepiej użyć go do przyjemniejszych czynności
Czy dotąd wszystko żeś pojęła? Czy też mam pierwszą lekcję powtórzyć, w ramach rekolekcji...tfu! - repetycji?