Gość: Ina IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.10, 10:37 No właśnie, znajoma tak ochrzciła synka-ale nie życzy sobie by do niego zwracano się Olek (powiedziała,że strasznie jej się nie podoba to zdrobnienie). Sama zwraca się do niego Aleks, lub Alek. Jak myślicie czy to przejdzie? Wydaje mi się,że Aleksander kojarzy się właśnie z Olkiem i ze nie wszyscy będą to rozumieli. Pytam głównie rodziców, którzy tak ochrzcili swoje dziecko-jak to u was wygląda? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
uwierz_mirando Re: Aleksander, ale nie Olek? 30.07.10, 10:43 Przejdzie, jeśli rodzice będą podkreślać, że syn nie ma być nazywany Olkiem i on sam będzie się przedstawiał w przedszkolu i szkole np. jako Alek, to tak będą do niego mówić. Mam bratanka Aleksandra; mój brat z żoną i małym mieszkają w UK, więc zapewne gdy tam pójdzie do przedszkola i szkoły, będzie nazywany Aleksem, ale dla rodziny w Polsce jest Olkiem i nie ma z tym problemu. Odpowiedz Link Zgłoś
koza_w_rajtuzach Re: Aleksander, ale nie Olek? 30.07.10, 10:45 Wszyscy znani mi Aleksandrowie są właśnie nazywani Alkami. A nie, przepraszam, jeden jest Olkiem. Myślę, że nie będzie problemu, aby otoczenie nazywało chłopca właśnie Alkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
aneladgam Re: Aleksander, ale nie Olek? 30.07.10, 10:49 oczywiście, że przejdzie Odpowiedz Link Zgłoś
aneladgam Re: Aleksander, ale nie Olek? 30.07.10, 10:59 za szybko wysłałam. oczywiście, że przejdzie, mój brat nigdy Olkiem nie był. jako dziecko był Alikiem lub (dziadkowie) Alusiem, obecnie jest Aleksandrem. w szkole też mam Aleksandra - Alka, nie Olka i nikt inaczej niż Alek do niego nie mówi. kwestia konsekwencji rodziców Odpowiedz Link Zgłoś
mossiam Re: Aleksander, ale nie Olek? 30.07.10, 11:05 Znany mi Aleksander do liceum był wyłącznie Alkiem, potem różnie. A zatem przejdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
kamelia04.08.2007 Re: Aleksander, ale nie Olek? 30.07.10, 11:51 no, cóż, każdy ma swój gust, niemniej jednak Aleksander to przeciez Olek, jak sie nadaje to imię, to tzreba sie liczyc z tym, że pierwsze zdrobnienie to własnie Olek. Aleks albo Alek to jakieś dziwne przekształcenie, pachnie mi importem z zachodu. . jeśli o mnie chodzi, to własnie wole Olka, a Alek/Aleks jest ciut wyzywający Odpowiedz Link Zgłoś
olianka Re: Aleksander, ale nie Olek? 30.07.10, 11:55 Znam Aleksandra przez rodzinę niezdrabnianego, Aleksandra będącego Olkiem (właściwie to znałam, dzisiaj mija rok od jego śmierci ) i Aleksandra będącego Alkiem. Wszystkie formy przyjmowałam naturalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
luska.s Re: Aleksander, ale nie Olek? 30.07.10, 13:12 Myślę, że lepiej gdyby nazwała go Aleksy, byłoby bez problemu. Aleksander tez nie musi byc Olkiem myślę, że przejdzie. Sama znam Aleksandra - Alka. Odpowiedz Link Zgłoś
justii23 Re: Aleksander, ale nie Olek? 30.07.10, 13:27 w szpitalu po porodzie leżałam z mama Aleksandra tez nazywała synka Alkiem, Aleksem wg mnie przejdzie Odpowiedz Link Zgłoś
magducha78 Re: Aleksander, ale nie Olek? 30.07.10, 14:51 przejdzie,znam jednego juz nastolatka na którego wszyscy mówia Aleks,Aleksander Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bonanza Re: Aleksander, ale nie Olek? IP: 212.244.191.* 30.07.10, 13:53 Przypuszczam, że Aleksander będzie musiał przyzwyczaić się i do Alka, i do Olka. Btw. Aleksander to Olek, tak jak Aleksandra to Ola, a nie Ala. A w ogóle obydwa zdrobnienia są dla mnie absolutnie niemęskie, choć samo imię Aleksander jest bardzo ładne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ina Re: Aleksander, ale nie Olek? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.10, 15:10 No właśnie...dlaczego ta sławetna Aleksandra jest zdrabniana do Oli...?Czy ktoś wie?Nasuwa się samo przez się-skoro Ola to i Olek ) Odpowiedz Link Zgłoś
aneladgam Re: Aleksander, ale nie Olek? 30.07.10, 16:04 nie wiem dlaczego ale przez to, że brat Aleksander, a byliśmy w jednej klasie, to chociaż nikt go Olkiem nie nazywał, to mnie - Magdalenę - wielu nauczycieli "przechrzciło" na Olę Odpowiedz Link Zgłoś
dalenia Re: Aleksander, ale nie Olek? 30.07.10, 16:27 Dla mnie naturalniejszym zdrobnieniem od Aleksandra jest własnie Alek czy Aleks. Znam dwóch Aleksandrów - jeden jest wyłącznie Alkiem, drugi wyłącznie Olkiem Odpowiedz Link Zgłoś
quasi.modo Re: Aleksander, ale nie Olek? 30.07.10, 19:56 Myślę, że przejdzie. Znam jednego dorosłego Aleksandra, który dla wszystkich jest Alkiem i nikomu nigdy nie przyszło do głowy nazywać go inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś