Pisalam juz parokrotnie wiec wybaczcie prosze, ze znow Wam glowe zawracam

Za 19 dni cc, oczekujemy 3.dziecka - coreczki. Mamy juz Olafa i Helenke. Rodzina mieszana polsko-dunska, mieszkajaca na stale w Danii.
Wstepnie ustalilismy, ze corcia dostanie na imie Maria [Marija] ale ja mam watpliwosci... Imie mi sie podoba, ale wolalabym miec cos "w odwodzie", gdyby sie okazalo ze to jednak nie Maria

Kryteria sa skomplikowane - imie powinno byc miedzynarodowe i wystepowac w tej samej pisowni w obu jezykach (odpada wiec wiekszosc imion), nie za dlugie (nazwisko podwojne) i nie trzyliterowe. Do tego nie ma byc popularne w Danii (stad np odpada lubiana przeze mnie Emma). Od paru dni nie moge wybic sobie z glowy Julii - wiem wiem, w Pl okropnie popularna ale tu wcale. I mimo, ze nigdy wczesniej nie bralam jej pod uwage tak teraz nagle mnie "olsnilo".
Pomozecie? Ostatni raz

Prosze....