rosynanta 04.03.14, 12:06 Imię pochodzenia germańskiego lub łacińskiego. Oznacza "świętą twarz" lub "silną dziewicę". Święta Wilgefortis miała być wydana za poganina. Kiedy odmówiła, ojciec zamknął ją w ciemnicy. Całą noc modliła się o ocalenie, wskutek czego wyrosła jej broda, kandydat na męża skrewił, a samą Wilgefortis skazano na śmierć przez ukrzyżowanie. Umierając, zrzuciła jeden pantofelek. Kościół pod jej wezwaniem znajduje się podobno w Wambierzycach. Sama W. już nie jest uznawana za świętą w kościele katolickim, jednak są regiony świata, gdzie istnieje jej kult (Ameryka Południowa). Dziś usłyszałam to imię na zajęciach (studiuję religioznawstwo). Imię bardzo mi się spodobało, choć użytkowo nie wydaje mi się zbyt praktyczne. Co sądzicie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dolcevita007 Re: Wilgefortis 04.03.14, 14:42 Dlaczego przestala byc uznawana za swieta? Historia wstrzasajaca, a samo imie dosc trudne w wymowie i malo praktyczne wedlug mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
rosynanta Re: Wilgefortis 06.03.14, 13:25 dolcevita007 napisała: > Dlaczego przestala byc uznawana za swieta? Bo podobno nie istniała jednak, uznano ją za postać legendarną Odpowiedz Link Zgłoś
polifonia1983 Re: Wilgefortis 04.03.14, 17:37 Kapitalna historia, napisz coś więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Wilgefortis 04.03.14, 19:37 To juz bylo przeciez u Olgi Tokarczuk... Odpowiedz Link Zgłoś
polifonia1983 Re: Wilgefortis 04.03.14, 21:57 Obawiam się, że u Tokarczuk było nieco później niż w Wambierzycach Odpowiedz Link Zgłoś
rosynanta Re: Wilgefortis 06.03.14, 14:05 annajustyna napisała: > To juz bylo przeciez u Olgi Tokarczuk... Idąc dalej z komentarzami, które nic nie wnoszą do dyskusji: ładne słońce dzisiaj. Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Wilgefortis 06.03.14, 19:02 Byla to odpowiedz na sugestie, by autorka watku napisala cos wiecej. A watek tejze swietej w literaturze juz byl, wiec zadne novum. Odpowiedz Link Zgłoś
rosynanta Re: Wilgefortis 07.03.14, 10:22 annajustyna napisała: > Byla to odpowiedz na sugestie, by autorka watku napisala cos wiecej. A watek te > jze swietej w literaturze juz byl, wiec zadne novum. Zdaje się, że tylko Tokarczuk wspomina Wilgefortis Dla mnie to imię było zupełnie nowe, nigdy wcześniej nie słyszałam o tej świętej. Wciąż wydaje mi się, że to nie jest polska wersja imienia - pasowałaby mi bardziej jakaś Wilgeforta, może przez skojarzenie z akwafortą. Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Wilgefortis 08.03.14, 09:45 Skoro z Felicitas mamy Felicyte, to tutaj tez pasowalaby koncowka -a. Odpowiedz Link Zgłoś
rosynanta Re: Wilgefortis 08.03.14, 10:39 Dokładnie na tej samej zasadzie Ciekawe, czy chodzi po Polsce jakaś Wilgefortis. Odpowiedz Link Zgłoś
rosynanta Re: Wilgefortis 06.03.14, 14:12 polifonia1983 napisała: > sorka > > Dokładnie, to ona Ślubowała, że będzie małżonką Chrystusa (co w praktyce oznaczało zakon lub inne formy życia kontemplacyjnego poza nim) i modliła się, żeby ten dał jej swoją twarz. Dlatego wyrosła jej broda. A tatuś, kiedy zobaczył brodatą córkę, miał powiedzieć: masz twarz Jezusa, to jak on zginiesz. Motyw jednego pantofelka jest dość ciekawy, bo pojawia się nie tylko na przedstawieniach Wilgefortis. A pozostając w temacie imienniczym, ta sama święta znana jest również jako: - Uncumber/Ontkommer (Uciekająca) - Kummernis (Smutek) - Liberata/Librada (Wyzwolona) - Debarras (Pożegnanie/Ucieczka) Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Wilgefortis 06.03.14, 19:03 A czy pantofelek pojawia sie tylko, aby pojawic, czy ma jakies znaczenie symboliczne? Odpowiedz Link Zgłoś
nadiana_pl Re: Wilgefortis 06.03.14, 20:25 Może jak w "Drogówce" jak spadnie but znaczy, że mamy trupa? Odpowiedz Link Zgłoś
rosynanta Re: Wilgefortis 07.03.14, 10:20 annajustyna napisała: > A czy pantofelek pojawia sie tylko, aby pojawic, czy ma jakies znaczenie symbol > iczne? Wątek jednej bosej stopy to tzw. monosandalizm. Według niektórych badaczy ma to znaczenie symboliczne. Zdaje się, że w przypadku mężczyzny przedstawienie go w jednym bucie oznacza gotowość do walki, a w przypadku kobiety oderwanie od ziemskich pokus, uduchowienie. Przy czym nie jestem na 100% pewna, bo akurat tylko liznęłam ten temat, którym zajmuje się dr Arnold Lebeuf z UJ - jeśli chcesz wiedzieć więcej, to polecam jego książkę o monosandalizmie Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Wilgefortis 07.03.14, 10:33 A czy Kopciuszek gubiacy pantofelek tez pod to podchodzi? bardzo ciekawe. Odpowiedz Link Zgłoś
polifonia1983 Re: Wilgefortis 07.03.14, 18:20 A to musisz sięgnąć do Bettelheima, nie mogę znaleźć swojego egzemplarza, więc ci nie sprawdzę. Odpowiedz Link Zgłoś
rosynanta Re: Wilgefortis 08.03.14, 10:38 polifonia1983 napisała: > A to musisz sięgnąć do Bettelheima, nie mogę znaleźć swojego egzemplarza, więc > ci nie sprawdzę. Bettelheim interpretuje pantofelek nieco inaczej Swoją drogą, ciekawostka - bucik wcale nie był szklany, tylko... futrzany! Ktoś zrobił błąd we francuskim tłumaczeniu Odpowiedz Link Zgłoś
polifonia1983 Re: Wilgefortis 08.03.14, 20:14 O widzisz, czas przekopać regały i znaleźć tę książkę. Mam dzięki tobie plan na weekend. Odpowiedz Link Zgłoś
dalenia Re: Wilgefortis 04.03.14, 21:00 O matko, nieeee - ani dla dziecka, ani dla świętej, ani dla kogokolwiek innego Odpowiedz Link Zgłoś
nadiana_pl Re: Wilgefortis 04.03.14, 21:45 Kojarzy mi się tylko z bohaterem Sapkowskiego. Ale niezależnie od tego jak bardzo Vilgefortz był pociągający ( z moim zamiłowaniem do tych złych) to córce bym tego imienia nie nadała. Odpowiedz Link Zgłoś
rosynanta Re: Wilgefortis 06.03.14, 13:27 nadiana_pl napisała: > Kojarzy mi się tylko z bohaterem Sapkowskiego. Ale niezależnie od tego jak bard > zo Vilgefortz był pociągający ( z moim zamiłowaniem do tych złych) to córce bym > tego imienia nie nadała. Wydaje mi się, że nawet się nie da, bo nie pozwala na odróżnienie płci, a nie jest znane na tyle, żeby nie wzbudzać wątpliwości (jak np. Abigail). Sapkowski się inspirował mnóstwem rzeczy, sporo imion brał z atlasów, ale i z dawnych legend też mógł Święta jest czczona zdaje się w Ameryce Łacińskiej pod imieniem... Liberata Odpowiedz Link Zgłoś
misselene Re: Wilgefortis 07.03.14, 16:11 Historia bardzo ciekawa, ale imię zupełnie nie w moim stylu. Wg mnie jest strasznie toporne i niekobiece. Odpowiedz Link Zgłoś
ksiezna_pani1 Re: Wilgefortis 07.03.14, 23:02 Podoba mi się, ale tylko jako imię bohaterki baśni: wróżki, elfa, księżniczki etc. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Wilgefortis 08.03.14, 13:36 Hildegundis, Emnildis, Mathildis to formy łacińskie, które były odnotowane w średniowieczu; dziś napisalibyśmy po polsku Hildegunda, Emnilda, Matylda. Wniosek co do spolszczenia Wilgefortis jest jasny. Ciekawe imię. Odpowiedz Link Zgłoś
rosynanta Re: Wilgefortis 10.03.14, 14:58 gaudencja napisała: > Hildegundis, Emnildis, Mathildis to formy łacińskie, które były odnotowane w śr > edniowieczu; dziś napisalibyśmy po polsku Hildegunda, Emnilda, Matylda. Wniosek > co do spolszczenia Wilgefortis jest jasny. Ciekawe imię. Czyli byłam na dobrym tropie A czy jest jakaś Wilgeforta (?) w Polsce? Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Wilgefortis 10.03.14, 19:34 Jest (była?) jedna Wilgeforda, urodzona w latach 20. - czyli Wilgeforta z literówką. Bardzo ładnie zdrabnia się do Wilgi/Wili Odpowiedz Link Zgłoś
danuu Re: Wilgefortis 10.03.14, 11:52 Ja zafascynowana spektaklem Teatru Wierszalin "Ofiara Wilgefortis" kilkanaście lat temu założyłam sobie maila z takim loginem... to mój główny adres, ale podawanie go komuś w oficjalnych sytuacjach to jest mordęga - muszę literować, mówić po woli, powtarzać, poprawiać. Bardzo niepraktyczne!! Jak jeszcze dodam do tego ulicę na której mieszkam, poświęconą lokalnemu przedsiębiorcy o korzeniach niemieckich (dość skomplikowane nazwisko), to mam literowania na pół godziny W jak Wioletta, I jak Iwona... Odpowiedz Link Zgłoś
rosynanta Re: Wilgefortis 10.03.14, 15:01 danuu napisała: > Ja zafascynowana spektaklem Teatru Wierszalin "Ofiara Wilgefortis" kilkanaście > lat temu założyłam sobie maila z takim loginem... to mój główny adres, ale poda > wanie go komuś w oficjalnych sytuacjach to jest mordęga - muszę literować, mówi > ć po woli, powtarzać, poprawiać. Bardzo niepraktyczne!! Właśnie dlatego myślę, że to imię nie nosiłoby się najlepiej Pomijam trudność w zdrabnianiu, bo trudno wołać "Wilgeforta, obiad!" Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Wilgefortis 11.03.14, 22:34 To jiuz lepsza Brunhilda - przynajmniej wiadomo, jak pisac . Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Wilgefortis 12.03.14, 22:05 Wilgefortę też wiadomo, jak pisać, nawet bardziej niż Brunhildę (w której jest "u" i "h"). Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Wilgefortis 13.03.14, 14:31 Bardzo dużo informacji na temat św. Wilgefortis można znależć tutaj, po niemiecku: www.heiligenlexikon.de/BiographienW/Wilgefortis.html Odpowiedz Link Zgłoś
liliowewzgorze [...] 11.03.14, 22:41 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś