Wczoraj dowiedziałam się, że za kilka miesięcy przyjdzie na świat najprawdopodobniej dziewczynka

I całe szczęście, bo z chłopięcymi imionami mielibyśmy ogromny problem.
Dla dziewczynek mam kilka typów i chciałabym prosić o wyrażenie waszego zdania na temat tych imion, a może i zaproponowanie innych.
Pierwsza i podstawowa zasada: imię nie może zawierać literki "r" (ponieważ mam wadę wymowy, nie wyobrażam sobie wymawiać takiego imienia kilkadziesiąt razy dziennie, choć bardzo mi się podobają Rozalia czy Kornelia )
Po drugie: moim zdaniem imię nie musi pasować do sióstr Lilianny i Malwiny.
Nazwisko: Polak, choć moim zdaniem tak na mus też nie musi pasować, ważne żeby mocno się nie gryzło.
Moje typy:
Liwia - najbardziej mi się podoba, ale trochę krótka do nazwiska
Idalia - w sumie też kwiatowa

Matylda - nie podobają mi się zbytnio zdrobnienia
Kalina - znów kwiatowo (chyba jakieś zboczenie mam)
Anastazja - podoba się tylko mnie
Co wy na to?