linna-altair 19.09.05, 16:57 Czy zdarzyło wam sie,ze jakieś imię zupełnie wymyślone,literackie bąź filmowe tak bardzo wam sieę spodowało,że...no właśnie.Ja dawno dawno temu mając może 6 lat oglądałam taki jeden serial.I zawsze mowiłam,że moje dziecko (dziewczynka)będzie nazywać się jak głowna bohaterka Maria Laura.Potem mając gdzieś 10 lat podobała mi sie również filmowa Paola.Potem gdy bardziej zaczęłam interesować sie ksiażkami spodobało mi sie imie Aszta.Teraz Usisses,Nova,Kinczka,Mastiko(z filmów)Logan(też jakiś film),a całkiem niedawno Jamisia i Willadene.Co myslicie/A może też macie jakieś ulubione imiona tego typu? Pozdrawiam Linna-Altair vs Linaya vs Alpha Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
linna-altair Re: Książkowe imiona 20.09.05, 19:10 Lauralanthalasa?A cóż to za imię?Pierwsze słyszę!!!Z jakiego filmu lub ksiażki pochodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
ajlii Re: Książkowe imiona 20.09.05, 21:49 To imię elfickiej księżniczki z cyklu "Dragon Lance" w skrócie: Laurana Odpowiedz Link Zgłoś
idaaa Re: Książkowe imiona 17.02.06, 19:37 Książę Kaspian (Narnia, oczywiście), Jolan, Aarica (ispiracja komiksowa, którą zawdzięczam Bratu), Frodo, Legolas (Władca Pierścieni) oraz wiele, wiele innych. Długo by wymieniać... Odpowiedz Link Zgłoś
alagodz Re: Książkowe imiona 04.03.06, 18:53 Mi się podoba raczej metoda wyboru imienia z "Bialych zębów". "Irie. To oznacza w patois: wszystko jest okej, w porządku, spokojnie." Jest takie imię w j.polskim? Dla chlopca np. Spoks. Odpowiedz Link Zgłoś
rebekka Re: Książkowe imiona 04.03.06, 23:53 Imie Grazyna jest imieniem wymyslonym przez Adama Mickiewicza! Odpowiedz Link Zgłoś
magia Re: Książkowe imiona 10.03.06, 21:19 Dla mnie taka kopalnia imion jest Saga o Ludziach Lodu. Mnostwo tam imion, ktore chetnie bym nadala ale w Polsce "nie przejda" typu Ram, Sol, Vinga, Saga. Z takich ktore mi na lata w pamieci zostaly to Cahir z wiedzminowej serii Sapkowskiego. Mam jakas szczegolna sympatie do tego imienia. Odpowiedz Link Zgłoś
noemip Re: Neo z Matrixa 12.03.06, 11:46 U nas książki to podstawa. Moja córka otrzymała imię Natália po Natalii Rostowej (Wojna i pokój) i Natalii Borejko (Jeżycjada ). Wtedy jeszcze nie wiedziałam, że to takie pospolite imię w Polsce... Júlia też się nam podobała (też z literatury), ale na szczęście!!! nie została Julką. Na drugie ma Fanni, właściwie też z książki. U mnie przejawia się też fascynacja samymi twórcami - Ambroży (św. A., piękne hymny), Miron (wiadomo) m. in. Odpowiedz Link Zgłoś