Witam. Urodziła nam się druga córeczka - jak ją zobaczyłem, pomyślałem, że
wygląda jak Emilka.. No ale żona wolałaby Kamilę, więc pomyśleliśmy o
kompromisie jakimś - pojawiła się Mila. Sprawdziłem, nadawana już parę razy i
ładnie się zdrabnia: Miłka.. Właśnie, Miłka brzmi pięknie i już chyba
zostanie, wracamy jednak do wyboru pełnej formy, więc proszę o porady:
Nie chcielibyśmy czegoś przesadnie oryginalnego, zbytnio kontrastującego z
Olą, nie chcielibyśmy też powtórzyć dokładnego wstrzelenia się w
najpopularniejsze imię...
mogą być:
Emilia (przeszukałem forum, ktoś to już tak zdrabniał)
Ludmiła
odpadają:
Bogumiła (szwagier)
Tomiła (niestety)
Miłosława (czytałem o problemach z dokumentami

wszystkie starosłowiańskie -miły (np. Więcemiła)
więc proszę, doradźcie jeszcze coś takiego dziewczęcego

pozdrawiam, Tomek